Autor Wątek: Herbata  (Przeczytany 210007 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Herbata
« Odpowiedź #180 dnia: 04 Czerwiec 2013, 22:09:55 »
Zgadzam się po całości, ale to zupełnie dwa różne byty.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Herbata
« Odpowiedź #181 dnia: 18 Czerwiec 2013, 22:33:00 »
No dobra  - drodzy herbaciarze, poradźcie mi co mam pić ;)

Mianowicie, ja uwielbiam dobrego EarlGrey'a od czasu do czasu lubię napić się zielonej - co naprawdę dobrego możecie polecić?

Teraz zajmijmy się moją panią - ona nienawidzi EarlGrey'a ale jak musi to wypije. Zielonej nie tknie nawet. Nie ma czasu na zabawy w poprawne zaparzanie, pilnowanie temperatury. Najchętniej to dla niej chciałbym coś co mogę wsypać do papierowej "skarpetki", zalać i cieszyć się super smakiem.

I na koniec coś co my oboje lubimy, a co było już wspominane w poprzednich postach - IceTea - co możecie polecić w tym temacie, jak to przygotować.

Swego czasu w osłupienie wprawiłem amerykanów którzy w biurze czerpali IceTea z automatu. Dla mnie to był za słodki ulepek bez smaku herbaty. Dlatego zaparzyłem 3 torebki herbatki w 0.5 litrowym kubku, zalewając do połowy wodą. Potem wrzuciłem świeże cytryny, zero cukru, i do pełna zasypałem kostkami lodu. Napój wyszedł obłędny, gasił pragnienie i nie podnosił poziomu cukru. Był przyjemnie gorzkawy w smaku - herbaciany.

Stwierdzam, że trochę brak mi herbaty - minęło już pól roku jak nie piję ;)
LMWDP #469

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Herbata
« Odpowiedź #182 dnia: 19 Czerwiec 2013, 16:42:15 »
Z zielonych mało wymagających polecam
http://eherbata.pl/produkt/opis/856
http://eherbata.pl/produkt/opis/9
Są to herbaty dobre/smaczne, ale nie wymagające jakiś specjalnych rytuałów, ważne żeby nie parzyć zbyt długo.

A jeśli chodzi o żonę.. Podejrzewam, że jak każda kobieta uwielbia truskawki.
http://eherbata.pl/produkt/opis/960
http://eherbata.pl/produkt/opis/861  również polecam dla żony, ma bardzo ciekawy smak!
http://eherbata.pl/produkt/opis/803 choć dość drogi więc nie wiem.

Choć i zielone powinny podejść żonie.


Poleciłbym również tanie, ale wyśmienite herbaty z Czajografia.pl ale niestety są teraz na urlopie. Mają bardzo tanie herbaty, ale wyśmienite.

Offline Joanna Bożek Kobieta

    • Herbaciara
  • Wiadomości: 257
    • Joanna Bożek o herbacie
  • Ekspres: French Press, Kawiarka
  • Młynek: Made in Albania
Odp: Herbata
« Odpowiedź #183 dnia: 19 Czerwiec 2013, 22:05:42 »
Lan Gui Ren Ginseng Oolong - nie wiem czy to dobry wybór, mnie ta herbata nie podeszła
>Luty 2018 - Herbaciana wyprawa do Wietnamu!<
Prowadzę bloga o herbacie, herbatyzm jest moją życiową filozofią.
www.joannabozek.pl
https://www.facebook.com/joannabozekoherbacie/

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Herbata
« Odpowiedź #184 dnia: 25 Czerwiec 2013, 21:16:34 »
Lan Gui Ren jest dobry o ile krótko go parzymy, może być wrzątek, ale ważne aby pierwsze parzenie trwało 40-60sekund, podobnie drugie i trzecie, a czwarte 2,5min. Mi bardzo smakuje, co prawda od czasu do czasu go pijam, ale jak dla mnie ok.

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Herbata
« Odpowiedź #185 dnia: 27 Czerwiec 2013, 12:36:54 »
Zastanawia mnie czy deklarowane czasy parzenia herbaty, podawane na stronach herbacianych sklepów internetowych (np.eherbata.pl)
dotyczą również zaparzania w gaiwanie (przy założeniu parzenia tradycyjnego, nie gong-fu cha)? Czy ten czas parzenia powinien się różnić od parzenia w innych zaparzaczach (np. prasa francuska, kubek itd.)? Z racji, że mam gaiwan 130ml to zakładam, że ilość suszu herbacianego powinna być połowę mniejsza niż podawana na stronie sklepu. Dobrze zakładam, czy jestem w błędzie? Będę wdzięczny za podpowiedź  :kwiat:

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Herbata
« Odpowiedź #186 dnia: 27 Czerwiec 2013, 14:58:46 »
Do parzenia (tradycyjnego, to chyba nie jest najzgrabniejsze słowo w tym przypadku) nie gonfu cha, ale w gaiwanie osobiście stosowałbym te same czasy i temperatury, co w innych naczyniach, a dozę odpowiednio do ilości wody.

Moim zdaniem czas wynika z dozy (jeśli dużo liści do małej ilości wody, to krótki, jeśli mało liści do wody, to dłuższy).

Zastanawiam się tylko, po co to robić? Mając gaiwan, parzyłbym wedle zaleceń pracochłonnych, wielokrotnie, nawet tylko dla siebie.
A te drugie proporcje, to w przypadku dużych pojemności (1,5L) do popijania (nie delektowania się) masowego.

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Herbata
« Odpowiedź #187 dnia: 27 Czerwiec 2013, 17:57:16 »
Chodziło mi o europejską tradycję parzenia herbaty  ;)
Zaparzając metodą Gongfu cha uzyskam dość dużą ilość naparu, której sam zapewne nie dam rady wypić, dlatego myślę nad wersją europejską zaparzania :)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Herbata
« Odpowiedź #188 dnia: 27 Czerwiec 2013, 18:03:58 »
Dlaczego dużą? 100ml i pięć parzeń to mamy 0,5L. Nie wypijesz tyle w kilka godzin? Nie musisz kolejnych parzeń robić od razu -- tak mi się wydaje przynajmniej.

No ale tak jak chcesz też się da: mniej herbaty, dłuższy czas i pojedyncze parzenie. Tylko co to jest te 100ml? ??? ;)

Offline Joanna Bożek Kobieta

    • Herbaciara
  • Wiadomości: 257
    • Joanna Bożek o herbacie
  • Ekspres: French Press, Kawiarka
  • Młynek: Made in Albania
Odp: Herbata
« Odpowiedź #189 dnia: 27 Czerwiec 2013, 18:44:42 »
Chodziło mi o europejską tradycję parzenia herbaty  ;)
Zaparzając metodą Gongfu cha uzyskam dość dużą ilość naparu, której sam zapewne nie dam rady wypić, dlatego myślę nad wersją europejską zaparzania :)

ee? Dużą ilość?
>Luty 2018 - Herbaciana wyprawa do Wietnamu!<
Prowadzę bloga o herbacie, herbatyzm jest moją życiową filozofią.
www.joannabozek.pl
https://www.facebook.com/joannabozekoherbacie/

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Herbata
« Odpowiedź #190 dnia: 27 Czerwiec 2013, 21:28:30 »
Tak jak wspomniał Donkiszot 100ml x 5 parzeń ( przy dobrych oolongach podejrzewam, że z 8 parzeń) przy gongfu cha daje łącznie 500ml. Ja zazwyczaj pijam sobie 2 filiżanki dziennie, czyli ok. 400 ml. Hmm, faktycznie, może warto spróbować parzenia gongfu cha. Różnica w łącznej ilości naparu niewielka, a smak podejrzewam będzie lepszy :)
Powiedz Joanno, czy jeśli między parzeniami będzie różnica, dajmy na to 1 godz., czy też taki czas, że gaiwan z herbatą będzie już zimny, to czy przypadkiem nie wpłynie to jakoś ujemnie na smak takiego naparu?
I drugie pytanie- czy należy robić jakieś przerwy pomiędzy kolejnymi parzeniami, czy tez można wykonywać jedno parzenie po drugim bez żadnych przerw?
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwiec 2013, 21:31:27 wysłana przez picasso83 »

Offline ziomiwan

  • Wiadomości: 218
  • Ekspres: SIEMENS EQ6 S500, Faema Faemart
Odp: Herbata
« Odpowiedź #191 dnia: 15 Lipiec 2013, 18:39:18 »
Przerwa pół godziny- godzina nie wpłynie na smak herbaty, przeważnie około 30minut trwa przerwa pomiędzy parzeniami dopóki nie wypijemy obecnego parzenia.

Można robić przerwy pomiędzy parzeniami, ale nie trzeba.

GaleriaHerbaty

  • Gość
Odp: Herbata
« Odpowiedź #192 dnia: 09 Sierpień 2013, 11:58:10 »
Tutaj mogę się zgodzić, przerwy podczas parzenia herbaty nie są zabronione, często nawet wg niektórych są nawet wskazane, wiec coś musi faktycznie w tym być. Ja osobiście nie preferuję przerw.


@spinka - poprawiłem literówki
« Ostatnia zmiana: 09 Sierpień 2013, 17:15:41 wysłana przez spinka2 »

Offline Mario Barista Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 577
  • Ekspres: Ascaso Basic| Aero| Dripper| Chemex| FP|
  • Młynek: Ascaso I-2 mini| Elektra MXC|
Odp: Herbata
« Odpowiedź #193 dnia: 09 Sierpień 2013, 12:16:12 »
Za to niektórzy uważają iż dłuższe przechowywanie mokrych fusów powoduje spleśnienie.




Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Herbata
« Odpowiedź #194 dnia: 09 Sierpień 2013, 13:34:11 »
Na pewno, ale trzeba się zastanowić co to jest dłuższe przechowywanie. No i w jakich warunkach. Powyżej 24 godzin w temperaturze pokojowej, moim zdaniem oczywiste jest, że pleśnienie czy inne gnicie się zaczyna. Trzeba znaleźć rozsądną granice 2, 4, 6, 12 godzin?

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi