Elizabeth trochę stara technika, ale nadal solidna. Tylko dla mnie Elizabeth jest ekspresem który przy obecnym rynku trochę nie ma sensu, bo mając do wydania 5k wolałbym dopłacić do czegoś lepszego (z bojlerami ze stali, z profilowaniem ciśnienia/przepływu), albo oszczędzić i kupić coś, co oferuje praktycznie to samo w znacznie niższej cenie...
Można rozważyć najnowsze AVX-y np. HERO PRO, dostajesz całkiem solidny sprzęt w rozsądniejszej cenie.
Myślę, że nie zrobi gorszego espresso - a nawet ma lekką przewagę, bo bojler wykonany jest ze stali nierdzewnej a nie z mosiądzu jak w Elizabeth.
Sage Dual Boiler jest dla mnie irytującą konstrukcją, bo dużo miejsca w maszynie jest niezagospodarowane. No i trochę zapomnianą już przez producenta.