Tamper zawsze możesz kupić dynamometryczny . Tampowamia jeżeli chodzi o siłę ubicia to żadna sztuka, ubijasz aż kawa przestanie się poddawać, a pózniej czy to jest 15-20-30kg to wsio ryba, bardziej ubita niż jest ubita nie będzie, kwestia wyczucia.
Skupił bym się na samej kawie, jaka ma być, w jakiego klienta celujesz. Większości osób na forum kawa w kawiarniach nie smakuje bo piją jasnopalone mieszanki, a o te trudno w kawiarniach, raz, że wiedza, dwa cena surowca, klientów też chyba mniej. Nie jest tak, że osoba, której nie smakuje kawa z jakimiś elementami kwasku nie zna się na kawie i jej nie lubi, większość osób nie toleruje w kawie kwasu i ta większość pewnie będzie Twoimi klientami.

Nie szedł bym też w kawy bardzo ciemnoplane, taki sposób palenia elimnuje z kawy wszystko, wyjarany jest cały smak. Musisz spróbować sam , dać rodzinnie, znajomym do spróbowania, wyciągnąć jakaś średnią.
Pewnie większość kaw jakie będziesz robił to kawy mleczne, tam mleko przykryje smak espresso, ale i tak podstawa to espresso bo bez niego cappuccino nie będzie smaczne. Ostro weź się za trenowanie latte art, sam poćwicz, może pózniej weź jakiś kurs jak nie będzie szło. Umiejetność rysowania "wzorków"

na kawie to moim zdaniem duży wabik na klienta, o klasie baristy w dużej mierze świadczy cappuccino, jak sp.. spienianie mleka to wiadomo, że i espresso dopieszczone nie będzie, i koło sie zamyka.