Mam prośbę/sugestię do forumowej starszyzny

- czy nie można przykelić jakiegoś poradnika dotyczącego przygotowania espresso? obeny wątek dobija do 60 strony, meandrując jak to na forach bywa i trudno z niego wyłowić to co najistotniejsze.
Ja od mniej więcej roku powoli podążam w kierunku uzyyskania w domu espresso i ciągle widzę,ze jeszcze kawałek mi brakuje... choć neistkromnie powiem, ze widzę wielki postęp na mojej drodze.
Nie ma co się oszukiwać - wydaję mi się, że nawet posiadając porządny ekspres i młynek i stosując się ściśle do wytycznych waga/czas/ciśnienie/temperatura/przemiał - zgodnych z książkowymi wartościami do osiągnięcia ideału potrzeba jeszcze zżycia się ze sprzętem, by móc zacząć wyłapywać niuanse i eliminować błędy, które można popełniać, a o których nikt nie ostrzegał wyraźnie

.
Powyższy wywód i prośba wynika z faktu, że czytając i ekspreymentując z kawą nie zwróciłem uwagi na jeden podstawowy czynnik - siłę nacisku tampera.
Kawę ubijałem ze stałą siłą - i osiągnąłem przepisowe ok 25 sek/50 ml - ale nadal kawa nie byłą tak jak oczekiwałem (oczywiście przebijała ona wszystko co podawano w promieniu paru kilometrów) ale to nie było to. Dopiero niedawno natrafiłęm na genialnie prosty patent - należy wziąć wagę łazienkową i na niej ćwiczyć i ubijać kawę - okazało się ,że przepisowe 15 kg to w porównaniu z tym jak dotychczas ubijałem - to 1/2 lub 2/3 siły dotychczasowego nacisku. OD razu to przełożyło się na efekt w filiżance, choć nie ukrywam, że mam cały czas problem:
Kawa zaczyna wypływać koło 10-12 sek i po chwili robi to zbyt wartko jak na moje oko, ale po ok 25 sek mam przepisową ilość kawy... no to co dalej? mielić grubiej czy też mielić drobniej zmniejszając dozę? (cream też na moje oko jest trochę mało trwała)
Wracając do początku mojego postu, proponowane przeze mnie punkty do postu startowego:
1- ćwicz i tamperuj na wadze łazienkowej ;P - siła nacisku ma znaczenie
2 - ilość kawy w sitku - jak nie ma się wagi to ja przyjąłem, że kawy w sitku ma być tyle, że po zaparzeniu na jej powierzchni nie może być widać odbitki prysznica (nie wiem czy to poprawne) ale to jest dla mnie punkt wyjścia - czyli doza maksymalna.
3 - Nagrzewaj ekspres co najmniej 30 min
4 - kawa powinna zacząć wypływać w okolicach 5-6 sek
5- nastaw się , że mimo spełnienia wszystkich modelowych wytycznych i tak nic na początku z tego nie wyjdzie

mam nadzieję, że doświadczeni forumowicze listę tę jeszcze wydłużą