Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1553691 razy)

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #780 dnia: 27 Październik 2015, 11:29:34 »
A może ktoś czyścił sitko igłą/szpilką i powiekszył niektóre otwory? Sprawdź pod światło czy wszystkie są jednakowe.

Offline johnyszwendacz

  • Wiadomości: 22
  • Ekspres: Lelit Mara X
  • Młynek: Eureka Mignon
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #781 dnia: 27 Październik 2015, 18:28:03 »
Sitko wyglada ok. Temperatura to 91 stopi, ekspres nagrzewał sie 25 min, a do tego przepuściłem wodę. Myśle wiec, ze niedogrzanie to napewno nie jest. Pozostaje zbyt mała dawka kawy. Następnym razem spróbuje ją zwiększyć, ale póki co sie wkurzyłem i wróciłem do 12-18 gramowego IMS i wszystko wyszło idealnie. 16g 28s 60 ml kawy.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #782 dnia: 27 Październik 2015, 19:36:49 »
Na grupie będziesz miał ze dwa stopnie mniej. Możesz jeszcze trochę podnieść, Goran do Mujeres zaleca temperaturę parzenia 92°C.

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #783 dnia: 28 Październik 2015, 20:12:49 »
A może ktoś czyścił sitko igłą/szpilką i powiekszył niektóre otwory? Sprawdź pod światło czy wszystkie są jednakowe.
Szczerze wątpię czy sitko było kiedykolwiek czyszczone przez poprzedniego właściciela ;) otwory są jednakowe, a ja zbieram jednak na opv. Może mikołaj przyniesie.

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #784 dnia: 13 Listopad 2015, 21:31:52 »
Cześć!

POMOCY  :redface:

stałem się, mam nadzieję, szczęśliwym posiadaczem Ascaso Dream i za cholerę nie potrafię nic sensownego z tym zrobić :D

Po pierwsze, na tych standardowych sitkach powinienem sypać po brzegi i dopiero wtedy ubijać, czy tak jak zaleca instrukcja do 3/4 PF?
Drugie primo [emoji38], wiem, że każdy młynek jest inny, ale tak pi razy drzwi ustawienie w Baratza Vario na 2Q jest ok? Cremy jeszcze nie widziałem (myślę, że to kwestia kawy - mam na razie Gwatemalę z Five Elephant, ale czekam na Ariadnę)

Przy dozie 16,0 g ciastko było lekko twarde, ale nie jak kamień, przy dozie 18,0 g było bardziej miękkie (piernik :) ) - błota jeszcze nie uświadczyłem

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #785 dnia: 13 Listopad 2015, 21:34:51 »
2Q powinno być OK, w Vario mam w tej chwili 2L ;-)

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #786 dnia: 14 Listopad 2015, 10:30:39 »
Z rana nagrzałem maszynerię przez ok. 40-50 minut (wcześniej trwało to kilka minut). Zmieliłem trochę drobniej (2L w Vario), doza - trudno stwierdzić, bo namieliłem 20g i nie mogłem zapiąć kolby, więc trochę odsypałem (po zważeniu 1.8g). Czas 26s.
A trudno stwierdzić, bo potem namieliłem 18g przy tych samych ustawieniach i miałem 40g naparu po ok. 20 sekundach.

Tymczasem przerwa w espresso, bo mi szkoda gwatemali :D

Swoją drogą, mógłby mi ktoś tak łopatologicznie wytłumaczyć o co chodzi z tym dobieraniem dozy z monetą?
« Ostatnia zmiana: 14 Listopad 2015, 12:02:58 wysłana przez pawelradzio »

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #787 dnia: 14 Listopad 2015, 12:21:58 »
Łopatologicznie ładujesz tyle kawy do sitka aby po ubiciu tamperem i podpięciu pod grupę moneta odcisnęła swoje piętno w kawie.  Ja tam mam gdzieś tą monetę i stosuję się do pojemności sitka. Jeśli takie sitko ma zakres 14-16 to sypię 14,5 g Siła ubicia ta sama zapisana w mózgu. Jeśli za dużo naparu dodaję troszkę kawy. Jeśli za dużo naparu drobniej mielę . Jeśli woda w sitku grubiej mielę . Tak łopatologicznie

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #788 dnia: 14 Listopad 2015, 16:31:40 »
Jeszcze jedno pytanie.
Spotkałem się z takim czymś:

Cytuj (zaznaczone)
Pull a shot (at the correct temperature) and not your times to the blond point to achieve the correct shot size.  The "correct shot size," for now should be about twice the weight of the dose.  Don't worry about volume, it's extremely misleading and varies with dose.  Also, don't try to achieve the correct weight by stopping at that weight -- always stop at the blond point. 

If your coffee runs too fast, by taking less than 20 seconds for a 2:1 shot to blond; or if it runs too slow by taking more than 35 seconds for a 2:1 shot.  You'll have to adjust grind size to get an appropriate flow rate. Small adjustments, like two or three seconds, usually won't mean changing dose.  If you do have to change the grind by more than five seconds, you'll have to reset the dose with the coin trick. 

With practice, you can learn to recognize the correct dose without weighing every shot; and it becomes enough to recalibrate your eye with the scale every week or so.  If your dose is +/- 1g from ideal, you're close enough.  But for the next month or so, weigh every shot. 

I teraz pytanie: jak robicie? Czy żeby zrobić poprawne espresso powinienem dostosować dozę i przemiał do tego, żeby w okolicach tych 25-35 sekund rozpoczął się ten blonding czy raczej przerywać ekstrakcję w momencie osiągnięcia określonej wagi/objętości niezależnie od tego zjawiska (mając oczywiście na uwadze kwestię czasu tzn żeby zmieścić się między 25 a 35 sekund).

Rozumiem, że ten cały blonding to moment kiedy espresso zaczyna być białą pianą i zaczynają się wodne popłuczyny?

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #789 dnia: 15 Listopad 2015, 11:58:19 »
https://www.home-barista.com/espresso-guide-good-extractions.html

Polecam też pozostałe części artykułu.

Ja to widzę tak, blonding rozpoczyna się w momencie kiedy wszystko co dobre już z kawy wyekstrachowało, więc dalsze parzenie jest bez sensu. Lepiej mieć smaczna kawę o nieidealnej wadze, niż idealną wagę kawy, która jest niedobra.

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #790 dnia: 15 Listopad 2015, 12:50:01 »
Dziękuję, zaraz poczytam.
Próbowałem "pobawić się" z monetą - coś chyba nie tak robię :D
Najpierw zmniejszałem dozę do momentu kiedy grupa przestanie odciskać się w utamperowanej kawie. Jak wreszcie to osiągnąłem to położyłem 50 groszy i znów zmniejszałem dozę do momentu kiedy ślad na powierzchni był delikatnie widoczny. Z czystej ciekawości zważyłem porcję kawy - 10g w 14g sitku  :doh: Gdzie sens i gdzie logika?!

Mam jeszcze trochę kawy, którą wymęczam - kawa Tesco (z innego wątku :hihihi: ). Nie kombinowałem jeszcze z grubością przemiału, tzn. na vario przeskakiwałem z 2L do 2Q, ale na pewno nie jest prawidłowa, bo 40g naparu uzyskuję w 19 sekund. Cremy nie widziałem, ale nie spodziewam się jej na tej kawie :D
« Ostatnia zmiana: 15 Listopad 2015, 13:04:00 wysłana przez pawelradzio »

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #791 dnia: 15 Listopad 2015, 13:11:18 »
Z czystej ciekawości zważyłem porcję kawy - 10g w 14g sitku
Chyba rzeczywiście coś jest nie tak, bo to nie do wiary.
Ile kawy miałeś w sitku przed testem z monetą?

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #792 dnia: 15 Listopad 2015, 16:27:59 »
Chyba rzeczywiście coś jest nie tak, bo to nie do wiary.
Ile kawy miałeś w sitku przed testem z monetą?

Niestety nie zważyłem... niedługo zrobię drugie podejście i wszystko spiszę :)

W międzyczasie puściłem 14,5g w 14g sitku i wyszło... błotko :P

Offline slusar_o2 Mężczyzna

  • Wiadomości: 533
  • Ekspres: Dream PID, La Peppina, v60, FP, moka, etc.
  • Młynek: Niche, C40, Rhino
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #793 dnia: 15 Listopad 2015, 17:04:26 »
Kawą z tesco się nie sugeruj. Może ona służyć do zgrubnego ustawienia mlynka. Ja ostatnio znalazłem starą mieszankę pellini i jak zmielilem jak zawsze to "kawa" zaczęła lecieć zanim woda zrobiła odpowiednie ciśnienie i wyszła lura.

Ja kawę w sitku ładuje po brzegi i stracam palcem resztę, która wystaje ponad sitko. U mnie to niecałe 19gram. Mam może lekki "updosing", ale nie mam błota a kawa wychodzi dobra. Może masz strzeloną wagę?

Offline pawelradzio

  • Wiadomości: 101
  • Ekspres: Ascaso Dream, Bialetti Venus 4tz, Hario V60-02, Aero, Chemex
  • Młynek: Rhinowares, Baratza Vario
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #794 dnia: 15 Listopad 2015, 19:22:12 »
Myślę, że muszę poczekać do jutra/wtorku. Z wypiekami na twarzy śledzę przesuwanie się paczki w paczkomacie. Jak przyjdzie mi kawa od Antonia to będę mógł jakieś sensowniejsze ustawienia porobić, bo ta kawa z tesco to jest porażka.

Przy zasypaniu po brzegi i wyrównaniu palcem, błota nie było - wychodziło coś koło 18,5 grama z tego co pamiętam.

Waga jest dobra. Może to nie szczyt doskonałości (waga jubilerska z allegro) ale myślę, że wynik nie jest zakłamany. Porównałem ją z kuchenną i podają te same wartości.

update.
Zrobiłem teraz espresso, doza 16,5 g, trochę zmniejszyłem przemiał (do 2F z 2L). Myślę, że jeszcze te 0,5 g +/- bym mógł zejść, bo zapięcie kolby nie było takie proste. Po ok. 20 sekundach miałem 35g naparu. Pojawiła się ciemna, bardzo delikatna i cienka warstwa jakby pianki, ale nie miało to nic wspólnego z cremą :P Po odpięciu kolby było z wierzchu coś jakby błoto (nie jest tak, że mogę dotknąć dna sitka albo chociaż zagłębić palec w ciastku). Taka miękka warstwa ciastka, którego odbicie odbyło się na dwa razy. W sumie to nie wiem po co kombinuje różne możliwości ustawień na kawie, która się do niczego w zasadzie nie nadaje, a jak przyjdzie coś dobrego to i tak trzeba będzie ustawiać od nowa :D

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi