Autor Wątek: Pomóż mi, robię espresso  (Przeczytany 1550159 razy)

Offline magas

  • Wiadomości: 81
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3705 dnia: 29 Kwiecień 2020, 20:04:22 »
Pracując po knajpach gdzie ludzie oswojeni są z espresso od 2 pokoleń, spotkałem się z taką miarą cukru do espresso, jeśli już ktoś musiał, w wolnym tłumaczeniu bo to jeden wyraz, to będzie mniej niż odrobinkę, fizycznie  na czubek małej łyżeczki,  wagowo  łyżeczka ma 5g a meoligi oznaczało 0,15-0,2g cukru.

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3706 dnia: 29 Kwiecień 2020, 22:28:30 »
pj.w ma rację, ale on (jak pamiętam) używa podwójnej nawet jak robi pojedyncze espresso (drugie idzie do wylania).
Dementuję, nigdy nie wylałem kawy ;)
Wypijam co jest. Do ostatniej kropli doppio. Nawet te nieudane, bo jak inaczej wiedzieć jak smakuje źle zrobiona kawa?

Aaaaa, to przepraszam i zwracam honor. Ja jednak wolę pojedyncze i dlatego ćwiczę pojedynczą wylewkę, a jak chcę podwójnie, to robię dwa pod rząd :-)

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3707 dnia: 29 Kwiecień 2020, 22:36:08 »
Pracując po knajpach gdzie ludzie oswojeni są z espresso od 2 pokoleń, spotkałem się z taką miarą cukru do espresso, jeśli już ktoś musiał, w wolnym tłumaczeniu bo to jeden wyraz, to będzie mniej niż odrobinkę, fizycznie  na czubek małej łyżeczki,  wagowo  łyżeczka ma 5g a meoligi oznaczało 0,15-0,2g cukru.

Interesujące.
Gdzieś spotkałem się z info, że w niektórych kafejach w Portugalii z zasady barista wcześniej wsypuje porcyjkę cukru do filiżanki, co tyczyło się pewnych kaw tylko, nie wszystkich. Niestety nie mogę odnaleźć, gdzie o tym czytałem.
Nie miałem okazji stwierdzić organoleptycznie, jedynie raz byłem, a tylko na Maderze. Inna sprawa, że tam espresso było zacne, a raz byłem w miejscu, gdzie maszyna ewidentnie kosztowała więcej, niż cała reszta wyposażenia, nie wyłączając ścian :-).  I oczywiście obok kawy była w ofercie madera, znaczy madeira :-) oraz parę mocniejszych trunków.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3708 dnia: 29 Kwiecień 2020, 23:01:37 »
Gdzieś spotkałem się z info, że w niektórych kafejach w Portugalii z zasady barista wcześniej wsypuje porcyjkę cukru do filiżanki, co tyczyło się pewnych kaw tylko, nie wszystkich. Niestety nie mogę odnaleźć, gdzie o tym czytałem

Cafe Cubano to się nazywa. Chyba, że myślałeś o Torrefacto.
« Ostatnia zmiana: 29 Kwiecień 2020, 23:09:48 wysłana przez WS »

avidrock

  • Gość
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3709 dnia: 30 Kwiecień 2020, 00:34:50 »
pj.w ma rację, ale on (jak pamiętam) używa podwójnej nawet jak robi pojedyncze espresso (drugie idzie do wylania).
Dementuję, nigdy nie wylałem kawy ;)
Wypijam co jest. Do ostatniej kropli doppio. Nawet te nieudane, bo jak inaczej wiedzieć jak smakuje źle zrobiona kawa?
Też robię na podwójnym i zawsze wypijam do ostatniej kropli, pojedyńczym to tylko smaka sobie narobię

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3710 dnia: 30 Kwiecień 2020, 00:42:53 »
Gdzieś spotkałem się z info, że w niektórych kafejach w Portugalii z zasady barista wcześniej wsypuje porcyjkę cukru do filiżanki, co tyczyło się pewnych kaw tylko, nie wszystkich. Niestety nie mogę odnaleźć, gdzie o tym czytałem

Cafe Cubano to się nazywa. Chyba, że myślałeś o Torrefacto.

Dalibóg nie pamiętam. Ale skoro podałeś nazwy, to sobie poszukam. Dzięki wielkie

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3711 dnia: 30 Kwiecień 2020, 22:57:40 »
pj.w ma rację, ale on (jak pamiętam) używa podwójnej nawet jak robi pojedyncze espresso (drugie idzie do wylania).
Dementuję, nigdy nie wylałem kawy ;)
Wypijam co jest. Do ostatniej kropli doppio. Nawet te nieudane, bo jak inaczej wiedzieć jak smakuje źle zrobiona kawa?
Też robię na podwójnym i zawsze wypijam do ostatniej kropli, pojedyńczym to tylko smaka sobie narobię
Jeden naparstek czy dwa naparstki to nie ma dla mnie znaczenia. Ja robię wyłącznie podwójne espresso i jak robię tylko dla siebie to piję podwójne, jak żona zażyczy sobie cappuccino to piję połowę tego podwójnego. Oczywiście mam wrażenie, że to mało, ale to chyba tylko siedzi w głowie. Nawet pojedynczym espresso zaspokajam tę potrzebę jego smakowania. To jak ze zjedzeniem pralinki, czy jest większa czy mniejsza to nie ma większego znaczenia, zaspokoimy potrzebę spróbowania czegoś słodkiego i taką i taką.
https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3712 dnia: 30 Kwiecień 2020, 23:20:37 »
Wiadomo, pojedyncze espresso do doppio nie ma podskoku.

Offline rapoh

  • Wiadomości: 1019
  • Ekspres: QuickMill Carola
  • Młynek: Ceado E6P
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3713 dnia: 30 Kwiecień 2020, 23:26:15 »
Hue, hue, zlot doppiowców  [emoji38]
Ale, serio mówiąc, doppio warte jest czasem grzechu. Od nabycia Caroli nie dysponuję filiżanką i - sam nie wiem - nie myślałem o tym. Poprzedni miał wylewki blisko siebie, wystarczało po prostu nalać więcej. Ale to nie było espresso.
A też jakoś nie wpadły mi w oko oferty filiżanek do doppio w porządnym kształcie.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3714 dnia: 01 Maj 2020, 10:00:33 »
Od nabycia Caroli nie dysponuję filiżanką i - sam nie wiem - nie myślałem o tym. Poprzedni miał wylewki blisko siebie, wystarczało po prostu nalać więcej.

Wystarczy pojedyncza wylewka zamiast podwójnej i po problemie.

Offline Kekacz Mężczyzna

  • Wiadomości: 960
  • Ekspres: Lelit MaraX V2, (było: RS V4 PID, Gaggia Baby Twin)
  • Młynek: Eureka Single Dose, Timemore Slim Titanium, (było: F4 Nano V2, Gaggia MDF Stepless)
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3715 dnia: 01 Maj 2020, 10:07:42 »
Bo skakanie pomiędzy single a doppio to strata czasu i zabawy z przestawianiem młynka. Są ze dwa sitka na rynku, które mają gwarantować możliwość użycia tego samego stopnia zmielenia w pojedynczym i podwójnym espresso, i utrzymywać ten sam czas ekstrakcji.
A w praktyce większość użytkowników, prędzej czy później, porzuca pojedyncze na rzecz co najmniej podwójnych sitek.
W młynku: Prima Intenso
"Im więcej wiem o kawie, tym mniej wiem o kawie"

Offline confusao Mężczyzna

  • Wiadomości: 3
  • Ekspres: Lelit Anna PL41TEM
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3716 dnia: 07 Maj 2020, 00:37:30 »
Koledzy, pytanie laika. Mam Lelita (Anna).
Robię pierwsze espresso (16 gram, dość drobno mielone, 25 sek ekstrakcji). Kawa po włączeniu pompy zaczyna się wydobywać po ok 5 sekundach. I tutaj powiedzmy jest ok. Powiedzmy, bo mam wrażenie, że moje espresso jest nadal często za kwaśne;)
Ale wracając do głównej mojej myśli. Jeśli zaraz po zaparzeniu tej kawy, nałożę kolejne 16g do portafiltra i chcę zrobić kolejną kawę to... kawa zaczyna lecieć zdecydowanie później czyli np. po 10 a czasem po 15 sekundach od włączenia pompy. I leci dużo mniejszym strumieniem- mimo, że taka sama doza i takie samo mielenie. Oczywiście smak kawy inny - zwykle gorzki bo ekstrakcja jest zdecydowanie dłuższa.
Z czego to może wynikać? Dzięki za pomoc;) 

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3717 dnia: 07 Maj 2020, 09:17:16 »
Jaki masz młynek?
Jak długo nagrzewasz ekspres?
Jaką kawę używasz?
Jaka woda?

Offline GrzegorzP

  • Wiadomości: 28
  • Ekspres: Bezzera Unica
  • Młynek: Ceado E5P
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3718 dnia: 07 Maj 2020, 09:22:44 »
Jeśli zaraz po zaparzeniu tej kawy, nałożę kolejne 16g do portafiltra i chcę zrobić kolejną kawę to... kawa zaczyna lecieć zdecydowanie później czyli np. po 10 a czasem po 15 sekundach od włączenia pompy.

Być może sporo kawy zostaje na prysznicu i w drugim parzeniu de facto jest jej więcej, przeczyszczasz prysznic po każdym parzeniu?

Offline Kekacz Mężczyzna

  • Wiadomości: 960
  • Ekspres: Lelit MaraX V2, (było: RS V4 PID, Gaggia Baby Twin)
  • Młynek: Eureka Single Dose, Timemore Slim Titanium, (było: F4 Nano V2, Gaggia MDF Stepless)
Odp: Pomóż mi robię espresso
« Odpowiedź #3719 dnia: 07 Maj 2020, 09:33:13 »
Stawiam na zwietrzałą mielonkę, która siedzi sobie pomiędzy żarnami od poprzedniego mielenia, często co najmniej 12h wcześniej. Jeśli to oczywiście młynek ze zbiornikiem na stałe zasypanym ziarnami. Zawsze to jakieś 5g wysuszonych wiór, łatwiej poddających się ciśnieniu.
W młynku: Prima Intenso
"Im więcej wiem o kawie, tym mniej wiem o kawie"

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi