Raczej prostolinijna i pamietam co pisze kilka postow wczesniej.
W takim razie, bardzo proszę, wyjaśnij mi w jaki sposób ze słów:

Hmm. Z ani jednym nie trafiłeś.
Można wywnioskować:
Czyli wina sery czekolady najwyrazniej nie wchodza w zakres dobrego smaku, podobnie jak blantos.
?

Nawet jeśli, w międzyczasie, napisałem:
Nie trafiłeś z zakresem naszego entuzjazmu.
Nic natomiast o winach i serach, ale o czekoladzie i owszem.
Prostolinijnie i pamiętając powyższe.
O podważaniu religii nie ma mowy, bo raz żadnej religii tu nie ma, a dwa, wszyscy doskonale wiedzą, że powtarzalność, szczególne na domowych maszynach, jest karkołomna, rozpuszczalka zaś zawsze taka sama

ohydna, ale taka sama za każdym jednym razem.
O tym, że to przecież półżart był nie wspomnę.