Ale chodzi o ten zawór bezpieczeństwa czy coś jeszcze? Bo wymiana zaworu to nie problem w domowych warunkach.
U ciebie może być jeszcze do wymiany presostat/termostat. To też nie są skomplikowane części a ich wymiana jest prosta. Zobacz
tutaj masz schemat. U ciebie presostat ma nastawę 0.5-1.2 bar. Na twoim miejscu ustawiłbym go na 0.5 bar i zobaczył czy grzanie się wyłączy. Jak by na manometrze ciśnienie przekroczyło 1.5, to odkręcam zawór pary i wyłączam sprzęt - uszkodzony masz wtedy presostat, ewentualnie zatkana rurka (kamieniem) numer 85. Zaglądałeś mu do środka przez wlew wody - poświeć latarką, zobacz optycznie w jakim stanie jest grzałka. Może wystarczyło by go odkamienić tylko...
Bezpiecznik termiczny sprawdzisz za pomocą miernika a jak nie masz to baterii i żarówki. Jak jest zimy to prąd płynie, żarówka świeci. Potem wkładasz go do piekarnika (powinien przy 140C otworzyć obwód, żarówka nie będzie świecić) sprawdzasz przy 120C/130C/140C/150/160C jak otworzy - to OK, jak nie to do wymiany. Ten bezpiecznik ma głównie za zadanie chronić grzałkę przed spaleniem w sytuacji gdy w maszynie nie ma, lub jest bardzo mało wody.
W sumie persostat można tez tak sprawdzić za pomocą pompki rowerowej - trzeba by tylko go odkręcić i pewnie jakąś redukcję zrobić (ze starego wentyla i wężyka)
U ciebie manometr nie spada do zera, prawda? Też może być do wymiany - bo zakładam że jest nierozbieralny. Manometr mógł uszkodzić poprzedni użytkownik zbyt wysokim ciśnieniem
Suma summarum - ja bym zrobił tak:
1. zaglądam do bojlera i sprawdzam grzałkę wzrokowo na obecność kamienia.
2. jeśli trzeba to odkamieniam
3. wymieniam zawór bezpieczeństwa
4. odkręcam presostat i termostat i sprawdzam czy działają - przy okazji można sprawdzić drożność rurki łączącej presostat z bojlerem.
5. jak trzeba to wymieniam presostat/termostat
6. manometr pewnie masz do wymiany, odkręcasz i wymieniasz
Oni mają w ofercie Microcasę, więc powinni dać radę. I mają oddział w Lublinie. Natomiast pojęcia nie mam jak z ich solidnością i jakością.
A może podejdź do chłopaków z
Kap Kap i pogadaj z nimi o maszynie. Może oni polecą ci kogoś zaufanego/dobrego w Lublinie. A może - wcale bym się nie zdziwił - sami wezmą twoją Microcasę na warsztat.
Kosztorys:
Manometr - 70 PLN
zawór bezpieczeństwa - 19 PLN
Termostat - 123 PLN
Presostat - 76 PLN
Dwa pierwsze elementy wymieniasz na 99.9%. Dwa kolejne testujesz. Całość naprawy to 100 do 200 PLN za części. Plus niech będzie jeden roboczo-dzień - choć rozkręcenie i testy to godzinka, druga na poskładanie do kupy i kolejna na gruntowne sprawdzenie. Najdłużej pewnie by się na części czekało jeśli nie są dostępne od ręki.