Autor Wątek: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso  (Przeczytany 50037 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #75 dnia: 22 Grudzień 2015, 22:46:57 »
Ja już sprawdziłem :)

Znacznie bardziej zmaltretowana była kawa w Hario Slim gdy mieliłem najdrobniej jak się dało -- trwało to kilkanaście minut, żarna były wyczuwalnie ciepłe a kawa oblepiona wszędzie, jakby ucierać kleik z kawy. W ostrzowym jest ciepło, ale trwa to chwilkę i zaraz zalewamy gorącą wodą. Jeśli dodamy do tego niedawne eksperymenta z mistrzostw świata baristów (z podgrzewaniem ziaren przed mieleniem), to robi się całkiem ciekawe pole do testów i obalania mitów.

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #76 dnia: 17 Styczeń 2016, 15:20:02 »
właściwie tytuł wątku mógłby być bardziej pojemny, bo oprócz Rocky, macap m2m i eureki w podobnym zakresie cenowo-wielkościowym mieści się jeszcze ascaso i-1 i niewiele większy od m2m macap mc4.

Ten ostatni wydaje się też ciekawą propozycją, choć na filmiku pokazującym mielenie widać, że dużo kawy zostaje gdzieś po drodze, zamiast wpadać do sitka: http://youtu.be/jXEDjDs0mqI?t=2m19s Tak na oko to z połowa tego co wsypał użytkownik została w młynku (2:30 min).

Offline MaciejF Mężczyzna

  • Wiadomości: 230
  • Ekspres: Steel Uno Prof
  • Młynek: Ceado E6P, Comandante C40 IronHeart
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #77 dnia: 19 Styczeń 2016, 08:27:55 »
zastanawiałem się nad i-1, ale na bellabarista jest porównanie i-2/i-1/eureka/vario i z tych czterech najlepsza zdaniem autora okazała się eureka. Tutejsze forum nie pozwala na wklejanie linku, więc test można znaleźć po wpisaniu w google hasła "compact grinder review"

Ja mam i-1 i po roku użytkowania muszę przyznać, że jest całkiem OK. Dla mnie największą wadą jest bałagan, który ten młynek pozostawia. Różnymi patentami można sobie z tym poradzić, ja np. przykręciłem widełki do góry nogami i wtedy mogę trochę lepiej manewrować kolbą. Dodając do tego lejek wycięty z plastikowego kubeczka można całkiem przyjemnie mielić kawę prosto do kolby. Sama jakoś przemiału jest chyba ok, bo espresso wychodzi świetne ;)

Offline Paweł86 Mężczyzna

  • Wiadomości: 50
  • Ekspres: Rancilio Silvia, Moka Bialetti 6tz, V60, Frenchpress
  • Młynek: Mazzer SJ, Rancilio Rocky
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #78 dnia: 19 Styczeń 2016, 23:25:58 »
Kilka refleksji użytkownika Rocky'ego:

- przy drobniejszym przemiale na espresso mocno zbryla kawę - to dodatkowa robota przed tamperowaniem, trzeba trochę pokombinować z równą dystrybucją kawy w sitku;
- słabym rozwiązaniem jest sposób regulacji. Mechanizm blokujący hopper trzeba trzymać wciśnięty cały czas podczas obrotu - przy zwiększaniu grubości mielenia nie ma problemu (robię to bez włączonego mielenia), ale przy zmniejszaniu (zawsze z włączonym młynkiem) jest to dość problematyczne, ze względu na ułożenie przysisków (lewą ręką trzeba wcisnąć przycisk włączania mielenia, prawym kciukiem trzymać blokadę hoppera, a palcami regulować) - zbędna ekwilibrystka, mogliby to ulepszyć
- ułożenie wylotu kawy jest takie, że sporo zmielonej kawy zostaje - zatem trzeba to wyciągać ręcznie - nie jest to trudne (trochę potrząsnąć młynkiem, albo wykałaczką wyciągnąć), ale znów - zbędny trud

Nie mam porównania z innymi młynkami, ale ogółem poza tymi trzema wadami (i innymi słabościami wynikającymi z faktu, że jest to jednak młynek domowy, a nie komercyjny), całkiem przyzwocicie pracuje. Jeden stopień na podziałce w mieleniu to ok. 3-4 sek dłuższa/krótsza ekstrakcja - to pomaga na początku uczyć się kontrolowania różnych elementów, ale czasami jest wrażenie, że te różnice między stopniami zbyt duże (ale to wada, o której czytałem i którą przyjąłem świadomie dysponując niewielkim budżetem). Jest zaskakująco cichy. Łatwo się rozkręca do czyszczenia.


Offline Blondas

  • Wiadomości: 133
  • Ekspres: Ascaso Dream, Aeropress, Moka Bialetti Dama na 3 i 6 filiżanek;
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #79 dnia: 20 Styczeń 2016, 11:36:55 »
Macap M2M też niestety zbryla przy drobnym przemiale.
Pozdrawiam,
Piotrek

Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2455
  • Ekspres: Profitec Move, Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Sculptor 064, Fiorenzato F6d, armia ręcznych
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #80 dnia: 20 Styczeń 2016, 11:47:01 »
Dostałem info od nowego właściciela mojej Eureki, że mu zbryla przy mieleniu do espresso...
U mnie zbrylanie się nigdy nie pojawiało, ale zapewne dlatego, że Caravel prosi o nieco grubsze mielenie.

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #81 dnia: 20 Styczeń 2016, 12:17:08 »
w teście porównawczym eureki i m2m na popularcoffee podano, że przemiał w m2m jest puchaty, czyli chyba niezbyt zbrylony. Ale skoro mówicie że m2m też zbryla, i Rocky też, eureka też co pisało sporo osób, w tym filmiku powyżej Macap mc4 zdaniem autora filmu też zbrylał, i Graef800 przy bardzo drobnym przemiale również trochę zbrylał -  to może po prostu każdy mniejszy młynek (i niektóre większe) przy bardzo drobnym przemiale będzie trochę zbrylał ?? Rozwiązanie jest w sumie proste - mielić do kubeczka.

Z innej beczki - miałem dziś możliwość obejrzeć z bliska młynek Compak k3 (alias Wega). Wygląda solidnie i ma fajny hopper, ale jest naprawdę spory. W warunkach domowych sczególnie może przeszkadzać długa na 31cm podstawa, której nie da się zdemontować :(

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #82 dnia: 03 Luty 2016, 18:58:48 »
Jako użytkownik Eureki Mignon to wybrałbym teraz Ascaso i1 - większe żarna i tańszy
mógłbyś rozwinąć myśl... czy miałeś możliwość używać obu tych konstrukcji ?

wygląda na to, że eureka będzie jeszcze długo niedostępna w Polsce i w tej sytuacji zostaje chyba tylko ascaso i-1 ...
Na forum jest trochę opinii młynków ascaso, ale większość to posiadacze modelu i-2, i na dodatek prawie wszyscy mylą i-2 mini (stożkowe żarna 40mm, plastikowa obudowa) z i-1 mini który ma zupełnie inną konstrukcję (metalowy, płaskie żarna 50mm).

Zdaje się, że i-1 to aktualnie najtańszy młynek z płaskimi żarnami..Jeśli ktoś taki użytkuje albo jeśli znacie jakieś recenzje tego produktu (wersja i-1) to chętnie bym coś więcej poczytał na ten temat.

Ja mam i-1 steel i po roku użytkowania muszę przyznać, że jest całkiem OK. Dla mnie największą wadą jest bałagan,  Sama jakoś przemiału jest chyba ok, bo espresso wychodzi świetne
dzięki za opinię, o co chodzi z tym bałaganem? Czy wentylator od spodu występuje także w i-1 w mini, czy tylko w i-1 steel?
« Ostatnia zmiana: 03 Luty 2016, 20:10:58 wysłana przez grex »

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #83 dnia: 03 Luty 2016, 23:44:24 »
prawie wszyscy mylą i-2 mini (stożkowe żarna 40mm, plastikowa obudowa) z i-1 mini który ma zupełnie inną konstrukcję (metalowy, płaskie żarna 50mm).

Ty również się mylisz :). Te młynki mają inne żarna niż podałeś.

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #84 dnia: 04 Luty 2016, 00:36:13 »
podałem na szybko ogólnikowy wymiar, niestety edycja posta jest już niemożliwa, może warto podać te dane żeby kolejne osoby nie myliły ze sobą tych młynków:

tańszy i-2 stożkowe żarna 38mm, plastikowe elementy mocowania żarna
droższy i-1 płaskie żarna 54mm, metalowa konstrukcja.

Oba młynki występują w różnych obudowach i kolorach ale wg. Janusza młynki i-1 wsadzone czy to w obudowę mini, steel czy w starszą dużą obudowę nie różnią się wewnętrzną budową, przemiałem i mają wentylator na spodzie.
Zastanawiam się czy warto dopłacać do i-1, bo im więcej testów się czyta tym człowiek bardziej głupieje, spotkałem się z opiniami że i-1 z płaskimi żarnami i metalowym mocowaniem żaren jest wyraźnie i bezapelacyjnie lepszy od stożkowych i-2 (m.in. test bellabarista), ktoś też podawał że matalowy uchwyt żaren powoduje że są one stabilniejsze podczas pracy, ale jakiś starszy test podawał, że w filiżance różnice nie były wyczuwalne.

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Rancilio Rocky, Macap m2m czy Eureka mignon do domowego espresso
« Odpowiedź #85 dnia: 11 Luty 2016, 13:53:07 »
Krótka recenzja młynka: Eureka Mignon MCT/Nuova Simonelli MCI.
Uaktualniony model- z timerem z boku, bez dozownika, mały hopper.
Poprzednio miałem graef800 i do niego porównam nowy młynek. Oba sprzęty kupione jako nowe w Coffeedesku.

W porównaniu z poprzednio posiadanym Eureka robi bardzo dobre wrażenie - mniejsza, 2x cięższa, bardzo elegancka. Prosta, solidna, aluminiowo-stalowa konstrukcja. Płaskie, ostre żarna o średnicy 50mm są osadzone w metalowym korpusie i mielą sprawniej niż wsparte na plastikowym uchwycie stożkowe żarna 38mm graefa. Nie wiem jak to opisać, ale podczas użytkowania czuje się solidność metalowej konstrukcji, nic się nie trzęsie, wszystkie elementy są sztywne.
Regulacja przemiału - płynna, bezstopniowa, nie ma opcji że pożądany przemiał wypada gdzieś pomiędzy fabrycznymi nastawami, jak w młynkach ze stopniową regulacją. Do większej zmiany grubości wystarczą 1-2 obroty pokrętła, przy espresso wystarcza nie więcej jak pół obrotu. Metalowa gałka regulacji jest usytuowana z przodu i oznaczona cyferkami, co jest wygodne i ułatwia orientację przy zmianie ustawień. Grubych ustawień nie używam, ale przemiał pod espresso jest tu równiejszy niż w poprzedniku a więc można mielić drobniej. Zauważa się to najbardziej przy najdrobniejszych ustawieniach - tam gdzie poprzednik mielil wolno i z trudem Eureka tnie ziarna szybko i bez wysiłku. Lepszy przemiał widać też podczas parzenia - równiejszy przepływ wody, łatwe parzenie przy niskich gramaturach, brak pyłu w naparze, kanałowanie niemal nie występuje.
Młynek jest cichy - bez ziaren bezgłośny, podczas mielenia cichszy od poprzednika. W odróżnieniu od graefa można go używać bez hoppera. Świetną opcją jest to, że da się zmielić pojedynczą, odważoną porcję ziaren (w komorze mieści się naraz do 11-12g). Retencja minimalna - oddaje praktycznie wszystko co się wsypie.
Genialne są wymiary tego młynka - bez hoppera jest maleńki (11x16x23cm), z hopperem tylko 9cm wyższy. Idealny rozmiar do domowego użytku. W ramach minimalizacji rozmiarów młynek pozbawiono podkładki zbierającej resztki kawy (i dobrze), jak dla mnie jest on czysty i prawie w ogóle nie śmieci. Niewielka ilość przemiału która ewentualnie osiadła by po drodze spada po ostukaniu. Spotkałem się też z opinią, że wylot kawy w tym młynku jest celowo wprawiany w drgania podczas pracy, co ma zapobiegać osadzaniu się tam kawy. Może i coś w tym jest.
Przy bardzo drobnym mieleniu lekko zbryla część przemiału (ale lekko i tylko część, większość bryłek rozpada się sama po wpadnięciu do kolby). Uchwyt na kolbę jeśli ma luz może dzwonić podczas pracy (wystarczy go usztywnić np. taśmą żeby siedział ciasno, a przy mieleniu do kubeczka jest w ogóle zbędny). Jeśli mamy pusty hopper i wsypujemy tylko jedną porcję kawy to kilka ziarenek lubi pozostać przy nóżkach grzybka, jednak przy takim użytkowaniu pusty hopper jest zbędnym dodatkiem.
Hopper ma wbudowaną blokadę ziaren. Kabel zasilający gruby i solidny. Aktualny model tego młynka posiada timer z dostępem z boku, uchwyt na kolbę regulowany w 2 położeniach, poprawiono też estetykę przedniego panelu, być może coś też zmieniło się w środku.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi