@Janusz bardzo przepraszam, jednak nawet po obejrzeniu Twojego filmu - dalej nie odpowiada mi ani kultura pracy pompy w tej maszynie, ani charakter pracy spieniacza...
Na to co jest na youtube nie mam też żadnego wpływu, natomiast nie widziałem nigdzie jeżdżącego szkła przy większych/cięższych ekspresach, nawet wciąż wyposażonych w pompę wibracyjną..

Po przespaniu się z tematem, postanowiłem nie iść na kompromisy i skupić się na wyborze wśród maszyn z
pompą rotacyjną i 2 bojlerami, budżet jest do nagięcia...

Dalej jednak będę upierał się przy kompaktowości (ale te 30cm szerokości też można trochę nagiąć) i w
miarę szybkim czasie gotowości. Dla mnie, bez wchodzenia w szczegóły opisujące styl życia, jest to serio istotne...
Odpalanie ekspresu na cały dzień, tylko po to żeby grzał non stop bo może będę miał ochotę na kawę, a może nie - jest wg moich schematów, conajmniej nieetyczne

Ten Expobar Brewtus z pompą rotacyjną, przynajmniej na papierze wygląda rzeczywiście bardzo atrakcyjnie - E61, PIP, 2 bojlery, dalej niewielki rozmiar, atrakcyjna cena w stosunku do konkurencji....
Gdzie jest haczyk?

Jak wygląda w praktyce czas gotowości w tej maszynie?
Nie wiecie czasem jak BEzzera Duo Top MN z tradycyjną E61, tak przyspieszyła czas gotowości (15 min)? CZy może mieć na to wpływ stosunkowo mały zbiornik serwisowy (1L), podczas gdy u konkurencji zbliżonej rozmiarowo (Rocket R58/60 czy Profitec 700) ma on ok.2L?
CZy to tylko bujna fantazja makaroniarzy z tej firmy, którzy specyfikują po prostu terotyczny czas gotowości i jest on mniej więcej taki sam też u konkurencji typu Rocket czy Profitec z tą samą grupą, którzy jednak tego parametru nie podają?