Nadeszła wiekopomna chwila i dziś dojechał do mnie mój młynek kupiony dawnoooo temu.
Faema MPN, rocznik 2005. Stan ogólny - lekko zapuszczony po kawiarnianym życiu. Za to nic nie popękane, nie porysowane. Działa nawet tamper

i licznik

Śilnik chodzi cicho, a bez prądu bez oporów. Brakuje tylko dwóch gumowych nóżek

Żarna są oczywiście do wymiany (54mm), bo chyba od nowości nie były tykane. Nawet jakiś numer mają wygrawerowany na boku.
Dla ciekawych -
schematA to stan obecny:

Famea MPN - akcja renowacja

Famea MPN - akcja renowacja

Plan renowacji:
1. rozkręcić do ostatniej śrubki
2. wyczyścić i złożyć do kupy
3. wymienić żarna (numer 7 na schemacie - 54x31x8 RH)
4. kupić nowe nóżki (lub zrobić zamiennik w przypadku braku dostępności, numer 27 na schemacie)
Plan modyfikacji:
1. rezygnacja z dozownika
2. timer (może się uda w obudowie go upchnąć)
Jak zabiorę się za czyszczenie obiecuję fotorelację.