Witam, cupping był przeprowadzony bardzo sprawnie i profesjonalnie szkoda tylko, że Ela nie mogła być razem z nami /choroba/. Błażej bardzo sympatycznie i rzeczowo wyjaśniał wszystkie zagadnienia związane z parzeniem, smakowaniem kawy. Niestety osobiście niewiele skorzystałem, ktoś musiał obsłużyć gości, ale nic straconego deklaracja współpracy CP z naszym miejscem złożona przez Błażeja przyjęta z wielką radością. Do cuppingu wzięliśmy mieloną Astrę, ziarna MK Gwatemala, ziarna Dallmayr Kilimanjaro, Jemen Harazzi, Rwanda, Brazylia Santa Ines, Etiopia Konga i Gwatemala Mirador. Spinka pisze /wielka szkoda że się nie ujawnił/, że smakowała mu Rwanda, w następnej turze wygrała Brazylia Ines. Goście byli bardzo zadowoleni skorzystali z możliwości kosztowania kawy speciality z którą na co dzień się nie spotykają, przynajmniej w Sączu, ale ma się to zmienić bo pod kontrolą, opieką CP będziemy wprowadzać ich kawy i parzyć je alternatywnymi metodami. Czeka nas sporo nauki i pracy ale jesteśmy pozytywnie nastawieni więc powinno się udać. Następne warsztaty mają być w pierwszej połowie maja o konkretnym terminie oczywiście powiadomię. Pozdrawiam