Kontynuując temat po jakim czasie nagrzewania ekspres gotowy jest zrobić poprawne espresso...
Zrobiliśmy próby na ekspresie DREAM z termoblokiem i termostatem bimetalicznym. Metodologia - zapięty portafilter bez sitka i wylewki, w otwór wylewki włożona sonda dotykająca śruby prysznica w grupie kawowej.
Ekspres bez dokonywania flushu - czas nagrzewania do temperatury 94 st. C - 16 minut !
Pomiary: 0 - 16 st. C, po 2 minutach - 25 st. C, po 4 minutach - 48 st. C, po 6 minutach - 61 st. C, po 8 minutach - 69 st. C, po 10 minutach - 74 st. C, po 12 minutach - 78 st.C, po 14 minutach - 79 st. C, flush 2 s - po 16 minutach - 94 st. C.
Ekspres ten sam ale po zgaśnięciu kontrolki temperatury kilka razy flush:
Pomiary: 0 - 25 st. C,
zgaśnięcie kontrolki po 1:10 - osiągnięta temperatura 34 st. C,
flush 15 s, odczekanie do zgaśnięcia kontrolkki 1:45 - 56 st. C,
flush 15s, odczekanie do zgaśnięcia kontrolki 2:27 - 75 st. C,
flush 15s, odczekanie do zgaśnięcia kontrolki 3:05 - 82 st. C,
flush 15s, odczekanie do zgaśnięcia kontrolki 4:20 - 87 st. C,
flush 15s, odczekanie do zgaśnięcia kontrolki 5:06 - 89 st. C. Od tego momentu można zrobić poprawne espresso.
Wniosek - na ekspresie z termoblokiem i termostatem bimetalicznym można zrobić poprawne espresso nie wcześniej jak po 5 minutach wygrzewania ekspresu z dokonywaniem pięciu spustów wody w trakcie dogrzewania.
Naszym zdaniem najlepsza metoda na szybkie dogrzanie ekspresu z termoblokiem to włączyć ekspres, pozostawić na 5 minut i po 5 minutach wykonać kilka spustów wody w czasie 3 - 5 sekund z przerwami po 10 - 20 sekund między kolejnymi spustami wody. Po takiej operacji ekspres utrzymuje już stabilne warunki ekstrakcji kawy.