Autor Wątek: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II  (Przeczytany 14779 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #30 dnia: 30 Grudzień 2018, 16:02:13 »
Termostat pary ustawiam na LCC 134C. Przy 140  mleko szybko spienione lecz wyraźnie gorsze w smaku (Skala do 140).
Możesz wytłumaczyć w jaki sposób temperatura w ekspresie przekłada się na smak mleka? Może po prostu przegrzewasz mleko, bo dzieje się szybciej?

najpierw mleko, później espresso
Od spienienia do zalania mamy mniej więcej 1minutę zanim mleko się rozwarstwi, najlepsze będzie zawsze od razu po spienianiu. Generalnie lepiej: dobrze rozgrzać filiżanki, zrobić espresso, spienić mleko, zalać.

Offline Mireksm

  • Wiadomości: 222
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: i1 mini, mym54, mym55
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #31 dnia: 30 Grudzień 2018, 16:17:59 »
Wzrost temperatury i wzrost ciśnienia idą w parze ze soba . Gdzieś czytałem chyba na forum  o procesach zachodzacych w mleku podczas zmiany temperatur a dzieki tej regulacji fajnie czuć to. Mozliwe że przy 140 troszkę się przegrzewa. Jako ekspres domowy dla użytkowników nie "pro" a wyczuwajacych jakość spienionego mleka jest to dla mnie na duży+ . Jest poprostu łatwo i dobrze.

Offline Jeżyk

  • Wiadomości: 1831
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #32 dnia: 30 Grudzień 2018, 16:29:22 »
najpierw mleko, później espresso
Mleko masz wówczas rozwarstwione, na dole gorące mleko, na górze piana. Najpierw spienia się mleko a później wlewa do tego espresso przy produkcji Caffe Latte.
Nienawidzę wrednych ludzi, namawiających innych do swoich głupich przekonań.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #33 dnia: 30 Grudzień 2018, 16:40:53 »
Wzrost temperatury i wzrost ciśnienia idą w parze ze soba
Ale to się dzieje w ekspresie, nie w mleku. Mleko ma kontakt tylko z parą.

Najpierw spienia się mleko a później wlewa do tego espresso przy produkcji Caffe Latte.
Latte Macchiato ;)

Offline Mireksm

  • Wiadomości: 222
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: i1 mini, mym54, mym55
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #34 dnia: 30 Grudzień 2018, 17:04:48 »
Oczywiście że tak. Tyle że parę mamy już na wylocie z dyszy. Ilosc pary pod zadaną temperaturą przy jakimś wynikającym z tego ciśnieniu określone średnicą i kształtem dyszy uderza w wirujące mleko. Być może właśnie ten parametr do regulacji pozwala na nie przegrzewanie cząsteczek mleka. Nie piszę tutaj o przegrzaniu mleka w naczynku tylko o uderzaniu cząstek gorącej pary w mleko. W kazdym razie jest dobrze, zmiennie , pod kontrolą i powtarzalnie. Dodatkowo coś takiego latwiej jest kontrolować parametrem temperatury na lcc a nie cisnienia.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #35 dnia: 30 Grudzień 2018, 17:28:52 »
Nie ma tak. Nieważne jaka jest moc uderzenia pary, mleko będzie smaczne, jeśli dobrze je spienimy. Oczywiście jest trudniej dobrze spienić małą ilość mleka jeśli ciśnienie pary jest duże. Weź większy dzbanek, nalej więcej mleka, odpal 140 i sprawdź czy nadal występuje pogorszenie smaku.

Offline Mireksm

  • Wiadomości: 222
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: i1 mini, mym54, mym55
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #36 dnia: 30 Grudzień 2018, 18:03:13 »
Ok zgoda. tylko gdy mam jednak ten mały dzbanek jestem w stanie zaniżyć ciśnienie parametrem temperatury na lcc . Poprostu ustawiam i czekam gdy pasek postępu temperatury zbliża się do tej zadanej. Zawsze spieniam podobną ilość mleka czyli stałą przyjętą dla mojej filizanki a ten parametr daje mi możliwość zbliżenia do najlepiej spienionego najsmaczniejszego słodkiego mleka. Jak dla mnie to te 134 przy tej  stałej ilości mleka w tej chwili. Piszę o tym bo to fajna opcja w tych lelitkach z lcc . Czyli ustawiajac te cyferki mogę zbliżyć się poprostu do najsmaczniejszego mleczka dla danej pojemnosci filizanki. Ile to czlowiek moze się dowiedzieć o swojej sprytnie zaprojektowanej maszynce.😀.

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #37 dnia: 30 Grudzień 2018, 18:15:43 »
Ale się zafiksowałeś na te cyferki. ::) W HX jak zjedziesz z ciśnieniem do 0,7 to też spokojnie 100ml zakręcisz, nawet niespecjalnie zimnego mleka. Co nie zmienia faktu, że te 134, czy 140 na smak mleka nie mają wpływu, a jedynie wpływają na prędkość podgrzewania mleka w dzbanku.

Offline Mireksm

  • Wiadomości: 222
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: i1 mini, mym54, mym55
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #38 dnia: 30 Grudzień 2018, 18:32:29 »
Niestety głównie to  te cyferki decydują o jakości w kubku . Cisnienie, temperatura, jakość przemiału. Cyferki i wykresy i łatwość uzyskania ich w celu złapania króliczka 😋

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #39 dnia: 30 Grudzień 2018, 18:42:38 »
A ja, głupi :doh: myślałem, że kawa.

Offline Mireksm

  • Wiadomości: 222
  • Ekspres: Lelit pl91t, kremina, florina 6tz
  • Młynek: i1 mini, mym54, mym55
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #40 dnia: 30 Grudzień 2018, 18:44:52 »
No fakt zapomniałem o kawie.

Offline TomekS

  • Wiadomości: 74
  • Ekspres: LELIT BIANCA PL162T
  • Młynek: Rancilio Rocky
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #41 dnia: 02 Styczeń 2019, 09:26:33 »
Jeżeli możesz to zamów od razu w elektros z opv i Sirai pstat.
Szykuję się do zamówienia i OPV biorę obowiązkowo, ale jakoś nie do końca rozumiem co daje ten sirai. Dodatkowo chciałem się dowiedzieć czy te OPV jest jakoś regulowane? W opisie jest tylko, że obniża ciśnienie z 15 do 10 barów, ale pytanie czy można na to jakoś wpłynąć.

Offline pali112 Mężczyzna

  • Wiadomości: 298
  • Ekspres: Kazak Rota, Gaggia Classic, Brasilia Lady, alternatywy
  • Młynek: MSJ, Mahlkonig Vario, Ascaso i-1 mini, Lido2, MYM54
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #42 dnia: 02 Styczeń 2019, 10:37:03 »
Opv daje możliwość regulacji ciśnienia. Tak można ustawić na zadane ciśnienie. Presostat Sirai jest podobno bardziej odporny na uszkodzenie/spalenie, raczej nie przekłada się na jakieś lepsze efekty w filiżance (tak wyczytałem z opinii internetowych). Jeśli ktoś wymieniał ten presostat może powiedzieć coś wiecej.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #43 dnia: 02 Styczeń 2019, 11:01:31 »
Presostatem Sirai łatwo i dokładnie można zmieniać ciśnienie w bojlerze, jeden pełny obrót śruby to O,1. Jest też odporniejszy na częste zmiany ciśnienia, czego nie lubią standardowo zakładane presostaty Alpini. Ale jest też z pięć razy droższy. W moim ekspresie Alpini wytrzymał ponad pięć lat. Przy zmianie zastanawiałem się nad Sirai, ale doszedłem do wniosku, że w starszy ekspres nie warto inwestować. Zwłaszcza, że nie kręcę presostatem.

Offline TomekS

  • Wiadomości: 74
  • Ekspres: LELIT BIANCA PL162T
  • Młynek: Rancilio Rocky
Odp: Rancilio Silvia vs Simonelli Oscar II
« Odpowiedź #44 dnia: 08 Styczeń 2019, 15:22:38 »
Czekam już na Oscara, ale zastanawiam się jeszcze nad jedną sprawa związana z Silvią i może ktoś ma jakieś mądre wytłumaczenie...

Po odpowiednim wygrzaniu ekspresu i grupy (40 min), spienieniu mleka i ponownym nagrzaniu bojlera, pierwsze espresso jest zdecydowanie mniej treściwe od drugiego. Różnica jest naprawdę wyczuwalna i jest to coś, co powtarza się za każdym razem. Zastanawiam się czy może ekstrakcja pierwszego espresso jakoś lepiej rozgrzewa grupę czy może chodzić o coś jeszcze innego. Gdyby chodziło o samą ekstrakcję, to przed pierwszym espresso mógłbym puścić trochę więcej wody i może grupa by się bardziej rozgrzała... Z drugiej strony obawiam się o to, że kłania się brak PIDa. Tak się składa, że temperatura wody przy drugim espresso jest bardziej odpowiednia, ale że nie mam tego jak sprawdzić to mogę sobie tylko gdybać. Nic - sprawdzę jeszcze czy przelanie większej ilości wody poprawi smak pierwszego espresso.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi