Szanowni koledzy,
w końcu kupiłem ekspres do kawy o jakim myślałem od dłuższego czasu. Po analizie forum stwierdziłem, że zakup Rancilio Silvia będzie dobrym wyborem cena/jakość, szczególnie, że udało mi się ją kupić poniżej 2000zł na cofeedesk.pl
Niestety po rozpakowaniu ekspresu żona powiedziała jedno: ,, Chyba nie zamierzasz trzymać tego w kuchni!!!". Przyznam, że RS nie jest zbyt ładnym urządzeniem.
Po długich rozmowach stwierdziłem, że muszę kupić coś innego (na szczęście cofeedesk.pl ma 100dni na zwrot:). Niestety nr jeden pod względem wyglądu jest ASCASO Dream. Jest tylko jeden problem - ma gorsze parametry i jest droższy.
Dlatego rozważam między ASCASO Steel Uno Prof a Lelitem Victoria.
Który ekspres będzie lepszy Dream PID czy Uno Prof? Dream PID jest droższy o prawie 1000zł, czy oprócz PIDa ma inne, lepsze paramtery od uno prof?
Widziałem na stronie Janusza, że Uno Prof jest teraz w promocji za 3040 zł. Czy jako forumowicz mogę liczyć na dodatkową zniżkę? Zawsze Uno prof i RS były porównywane jako ekspresy z jednej półki cenowej i klasy sprzętowej. W tym przypadku jest to różnica prawie 1100zł. Czy taka dopłata za design jest warta?
Aktualnie uno prof występuje tylko w wersji czarnej? na zdjęciach starszych modeli widziałem wersje srebrną. Podobają mi się wersje uno prof PID, ale nie chcę przekraczać budżetu o kolejny 1000zł.
Może macie jakieś inne propozycje?
Inne ekspresy, które są tak samo brzydkie jak RS (wg mojej żony) to:
Bezzera BZ09
nuova simonelli oscar 2
Aktualnie mam ekspres Saeco Poemia i młybek Graef CM800 (kupiony na podstawie lektury forum 4 lata temu).