No dobrze trochę mnie uspokoiliście.
Więc jeszcze raz .
Chciałbym technicznie aby ekspres był prosty w obsłudze . Ale zawierał niezbędne wyposażenie aby powtarzalnie robić naprawdę smaczną kawę.
Musi dobrze wyglądać.
W moim kapsułkowcu mam olbrzymi kłopot ze spienieniem mleka .
Tak naprawdę nigdy mi się to dobrze nie wyszło. Ekspes to Thibo.
Więc nowy ekspres musi mieć naprawdę dobry system spieniania mleka.
Musisz zrozumieć jedno - "powtarzalnie robić naprawdę dobrą kawę" -
będziesz robił dopiero wtedy jak już nabędziesz niezbędne umiejętności.To raczej chwilę potrwa, w zależności od tego jak szybko przyswoisz podstawowe informacje i przełożysz je na praktykę. Pomijając już, że "naprawdę dobra kawa" to pojęcie bardzo subiektywne i potrzebujesz wszystkich 4 elementów wymienionych wcześniej przez kolegów (świeża - dobrej jakości kawa, dobry młynek, choć średni ekspres oraz umiejętności).
Mleko spienia się dość podobnie w (prawie) każdym ekspresie, w sensie zasady są takie same. Najpierw napowietrzasz, a potem rozgrzewasz do 65 stopni (przechylasz dzbanek lub dyszę do spieniania tak utworzył się wir), mleko mniej więcej podwoi swoją objętość do tego momentu, gotowe.
Jeśli jednocześnie robisz kilka Cappuccino to wtedy patrz na ekspresy z wymiennikiem ciepła (HX), takie jak np. wspomniany Oscar II, jeśli natomiast robisz tylko dla siebie to możesz spokojnie pozostać przy tańszym z jednym bojlerem/thermoblokiem.
Propozycje podaliśmy Ci wyżej, masz w czym wybierać, kwestia, który Tobie się podoba najbardziej / spełnia Twoje potrzeby.
I tak jak donkiszot napisał poniżej, możesz spokojnie uzyskać niezłe Cappuccino za pomocą znacznie tańszej alternatywy.