Panowie ! Bardzo dziękuję za tak pozytywne komentarze na temat moich tamperów !

Dziś wpadło mi w ręce sitko IMS - 18 gram, ale jest dość pojemne więc doza niestety była ogromna - 20 g. Kawa jakiej używałem to Czarny Deszcz - Wrocławski Klasyk.
Ekspres na jakim robiłem shoty to Nuova Simonelli Aurelia, zamontowane w nim były prysznice IMS 200. Byłem pod takim wrażeniem ekspresu, że niestety nie mogę na razie obiektywnie stwierdzić, które sitko lepiej działa - może niedługo uda mi się przeprowadzić mały test, który polegać będzie na tym że do jednej grupy wepnę kolbę z VST do drugiej IMS.
Zauważyłem, że tamper, który zrobiłem specjalnie do sitka VST (skośne ścianki, ostra krawędź, średnica 58,5 mm) sprawdza się znakomicie też w sitku IMS i ubicie jest super. Nie miałem jeszcze możliwości sprawdzić na refraktometrze jakie są rezultaty, ale być może w przyszłości się uda.
Producent VST zaleca sitka tamper o razmiarze 58,3 - 58,4 mm, a tamper powyżej opisany i taki o jakim mówił mmorka to "wynalazek" zeszłorocznego mistrza świata baristów", choć uparcie twierdzę, że precyzję i spasowanie tampera z sitkiem już dawno propagowali domowi bariści, a dopiero później weszła na kawiarniane salony.

Gdy będę miał możliwość, przeprowadzę testy na innych średnicach tamperów. 58,35 mm na pewno też będzie się dobrze w tym sitkiu sprawdzało. Pewne jest natomiast to, że 58 mm to za mało dla obu tych sitek (sprawdzone, używałem dziś także tampera 58 mm w sitku IMS).
Maciej1
Nie wiem czy tak ogromna doza (20g) to nie za dużo. Zastanawiam się czy kawa przy tak ogromnej dozie nie będzie niedoparzona. To na razie hipoteza, choć raczej jestem tego pewny.