Cóż, tak jak wszystkie - smakiem

Ale mnóstwo osób już dripa z V60 piło nie raz i nie dwa, i doszli do wniosków, że z reguły, większość kaw najlepiej smakuje przy 2:30-3:00 minutach zaparzania całkowitego.
Co do Twojego przypadku. Są dwie rzeczy, które możesz zrobić (byłyby trzy, ale już masz zmieloną kawę, więc nie powalczysz z przemiałem).
Albo zwiększasz minimalnie dozę dla tych 200ml na 15-16g albo wolniej polewasz kawę, tj. mniejszym strumieniem, mniejszymi partiami.
Co do wielokrotości używania papierowych filtrów.... O ile słyszałem (i kiedyś to robiłem, ale przestałem), żeby myć aeropressowe, papierowe filtry, tak nigdy nie spotkałem się, żeby ktoś czyścił z V60. Chyba to nawet jest ciężkie do zrobienia. Filtry z Hario są mocno chłonne, z zupełnie innego papieru niż aero, który jest bardziej "śliski" i po pierwsze przyjmą już za dużo smaku pierwszej kawy, a po drugie najzwyczajniej mogą Ci się rozpaść.
Ja stwierdziłem, że nie ma co kombinować z myciem papieru
Raz tylko miałem sytuację ostatnio, kiedy robiłem to wielokrotnie, jak miałem przez jakiś tydzień - dwa syfon u siebie z tylko jednym filtrem papierowym.