;

Autor Wątek: Ikawa  (Przeczytany 3568 razy)

Offline My_coffeecake

    • LaCava
  • Wiadomości: 14
  • Pomógł: 0
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Lipiec 2018, 11:54:41 »
jednak laikowi będzie ciężko skroić profil na miarę, gdyż może nawet nie widzieć różnicy pomiędzy obróbkami. 

Jeszcze ani razu mi sie nie sprawdził ten sam wykres do kaw - ten sam kraj, ta sama obróbka, inna plantacja. Ziarna są zupełnie inne a różnice kolorystyczne w wypale ogromne ;) Odkąd sie bawie ikawa, jeszcze bardziej podziwiam prace roastera! serio 

apropo reklamy: Pytanie komu smakuje kawa od razu po wypaleniu zeby sie nia raczyc z rana :D

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3769
  • Pomógł: 43
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, V60, AP, Severin KA 5702, FP, Melitta AromaSignature Deluxe, Bodum Pebo
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Lipiec 2018, 12:15:37 »
Od razu po wypaleniu? Hardkor jesteś. Popijam jedną kawę wypaloną 1,5 tygodnia temu, bez weekendów i szukam zmian. Ta jest dość nietypowa, ale inne które próbowałem na świeżo IMO nadają się tylko w ramach ciekawostki, nie do picia codziennie. Tydzień minimum powinna poleżeć i z tego co pamiętam nie jest to tylko moje zdanie.

Offline My_coffeecake

    • LaCava
  • Wiadomości: 14
  • Pomógł: 0
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #17 dnia: 09 Lipiec 2018, 12:35:14 »
Od razu po wypaleniu? Hardkor jesteś.

Marketingowcy Ikawy polecają inaczej :D:D



Polecam oglądnąć spot reklamowy na YT i poznać prawdziwy cel IKawy xD  :lol2:


Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3769
  • Pomógł: 43
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, V60, AP, Severin KA 5702, FP, Melitta AromaSignature Deluxe, Bodum Pebo
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Lipiec 2018, 13:32:44 »
Myślałem, że nam tu chodzi o praktyczne zastosowanie, nie zachowania wyśmiewające marketing w taki sposób...

Offline My_coffeecake

    • LaCava
  • Wiadomości: 14
  • Pomógł: 0
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Lipiec 2018, 13:50:59 »
Od razu po wypaleniu? Hardkor jesteś. Popijam jedną kawę wypaloną 1,5 tygodnia temu, bez weekendów i szukam zmian. Ta jest dość nietypowa, ale inne które próbowałem na świeżo IMO nadają się tylko w ramach ciekawostki, nie do picia codziennie. Tydzień minimum powinna poleżeć i z tego co pamiętam nie jest to tylko moje zdanie.

Sam to zrobiłeś :) ja podałam tylko źródło takich informacji.
Ale owszem, lepiej powróćmy do meritum sprawy.
Masz praktyczne doświadczenia z Ikawa i wtrącisz swoje spostrzeżenia?

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3769
  • Pomógł: 43
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, V60, AP, Severin KA 5702, FP, Melitta AromaSignature Deluxe, Bodum Pebo
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Lipiec 2018, 14:00:55 »
Mam. Piłem kawę paloną w niej kilkanaście minut wcześniej, może kilkadziesiąt. Jako ciekawostka - owszem, można spróbować, smaki takiej świeżo(dosłownie) palonej kawy są warte spróbowania. Jako kawa do codziennego picia - nie wiem czy ma to skutki uboczne jeśli chodzi o zdrowie, ale taka bomba smakowa nie ma sensu. Pomijam już to, że dojście do odpowiedniego profilu palenia to naprawdę wiele godzin prób... I kilogramy kawy. Szczególnie zapadł mi w pamięć shot z niedawno palonej(2 dni wcześniej) Etiopii(już nie pamiętam której) - nigdy nie piłem czegoś tak, hmm... Tu już nie sprecyzuję, bo nie wiem jak to opisać, natomiast uważam, że warto spróbować ale jednocześnie nie ma sensu picie takiej kawy codziennie.

I uważam, że cała nagonka na jak najświeższą kawę, najlepiej prosto z pieca, jest chyba tylko dziwnym zabiegiem marketingowym i na tym kończy się sens tego wszystkiego. I najlepiej, żeby kawa sobie poleżała chociaż tydzień i będzie zdecydowanie przyjemniejsza w piciu.

Offline mr_blend Mężczyzna

  • Wiadomości: 310
  • Pomógł: 2
    • insta
  • Ekspres: alternatywy + Europiccola
  • Młynek: Ditting KR1203, ROK
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Lipiec 2018, 20:01:44 »
I uważam, że cała nagonka na jak najświeższą kawę, najlepiej prosto z pieca, jest chyba tylko dziwnym zabiegiem marketingowym i na tym kończy się sens tego wszystkiego. I najlepiej, żeby kawa sobie poleżała chociaż tydzień i będzie zdecydowanie przyjemniejsza w piciu.

Tak z ciekawości się zapytam - czy "czas odpoczynku" dla kawy różni się w roasterze fluid bed oraz gazowym? Strzelam, że nie, ale to tylko strzał :P Też uważam, że warto dać kilka dni - szczególnie espresso. Piłem takie po dwóch tygodniach vs. dwa dni i różnica jest ogromna - głównie w balansie. Filterek tak ze 4 dni zupełnie wystarcza ;)
https://www.instagram.com/mr_blend/

Dobra kawa nigdy nie jest gorzka, dobry barista zawsze...

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 3769
  • Pomógł: 43
  • Ekspres: La Pavoni Europiccola, V60, AP, Severin KA 5702, FP, Melitta AromaSignature Deluxe, Bodum Pebo
  • Młynek: MSJ, serbski ręczny, Wilfa, Aergrind, Faema trup
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Lipiec 2018, 08:11:08 »
Espresso nie sprawdzałem, a co do pieca nie wiem :) Ale też strzelam, że nie ma różnicy.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6234
  • Pomógł: 72
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Lipiec 2018, 09:33:06 »
Fluid-bed też może być piecem gazowym -- jest to po prostu struga gorącego powietrza, jakkolwiek ogrzewanego. Różnice między piecem bębnowym a fluid-bed (bez bębna) dotyczą nie tylko mechaniki ale przede wszystkim transferu ciepła (kondukcja/konwekcja). W piecach fluid-bed mamy do czynienia tylko z konwekcją.

Te różnice jakoś przekładają się, są skorelowane z przebiegiem procesu palenia. Zwykle piece fluid-bed mogą być znacznie szybsze, bardziej wydajne: 3 minuty i gotowe. W przypadku bębna czas palenia siłą rzeczy jest dłuższy. Myślę, że to też ma znaczenie dla dalszego przebiegu "dojrzewania" kawy po paleniu.
« Ostatnia zmiana: 10 Lipiec 2018, 09:45:41 wysłana przez Antonio »

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6811
  • Pomógł: 101
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #24 dnia: 10 Lipiec 2018, 09:43:23 »
Nie wiem na ile jest w tym winy pieca, a na ile profili czy innych decyzji, ale mam wrażenie graniczące z pewnością, że kawy z różnych palarni różnie się starzeją, czy raczej różnie mają swoje optimum.

Offline mr_blend Mężczyzna

  • Wiadomości: 310
  • Pomógł: 2
    • insta
  • Ekspres: alternatywy + Europiccola
  • Młynek: Ditting KR1203, ROK
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #25 dnia: 10 Lipiec 2018, 20:03:00 »
Nie wiem na ile jest w tym winy pieca, a na ile profili czy innych decyzji, ale mam wrażenie graniczące z pewnością, że kawy z różnych palarni różnie się starzeją, czy raczej różnie mają swoje optimum.

Może warunki przechowywania/ jak długo zielone leży otwarte też mają wpływ na powyższe?


W przypadku bębna czas palenia siłą rzeczy jest dłuższy. Myślę, że to też ma znaczenie dla dalszego przebiegu "dojrzewania" kawy po paleniu.

Ma to sens   :piwko:
https://www.instagram.com/mr_blend/

Dobra kawa nigdy nie jest gorzka, dobry barista zawsze...

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6811
  • Pomógł: 101
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Ikawa
« Odpowiedź #26 dnia: 10 Lipiec 2018, 20:05:23 »
Pewnie jakiś mają, ale nie sądzę, aby palarnie za każdym razem miały zielone ziarno z różnych dostaw tak samo postarzone.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi