Autor Wątek: Automatyczny czy kolbowy  (Przeczytany 135599 razy)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #135 dnia: 04 Styczeń 2014, 13:36:17 »
Możesz dać zdjęcie całego młynka, jak tam wygląda mechanizm regulujący grubość przemiału. Bo wygląda, że trzeba przykręcić -- tylko nie wiem czy to na pewno taki młynek o jakim myślę.

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #136 dnia: 04 Styczeń 2014, 13:41:29 »
Oto ten cud techniki:

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #137 dnia: 04 Styczeń 2014, 14:02:49 »
Mam podobny :D używam do przypraw (cynamon, goździki, takie tam). Odkręć górną nakrętkę (nad korbką) potem zdejmij blokadę i przykręć tamtą płaską nakrętkę do końca (aby żarna się nie ruszały). To jest punkt zero. Gdy już znajdziesz punkt zero, to odkręcasz tę płaską nakrętkę o tyle aby żarna się nie ścierały ze sobą, zakładasz blokadę, korbkę, nakrętkę górną i sprawdzasz przemiał. Jeśli jest zbyt drobno, to o jeden ząbek blokady poruszasz się w stronę grubszego przemiału.

Aha, podczas mielenia staraj się nie podnosić korbki do góry -- w tych młynkach nic nie blokuje w tę stronę żaren, więc gdy podczas kręcenia podnosisz żarna do góry, to tym samym zmieniasz grubość mielenia. Stąd taki nierówny przemiał przy tak rozkręconych żarnach jak teraz.

To co teraz pokazałeś wygląda właśnie jak z młynka nożowego, gdyby próbować w nim na grubo zmielić. ;)

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #138 dnia: 06 Styczeń 2014, 23:17:19 »
Po podkręceniu młynak mielonka wygląda tak:

Kawa jest wyraźniejsza w smaku i mocniejsza od poprzedniej :-)

W takim razie mam nastepne pytania:
- czy jest jakis lepszy reczny mlynek (krece ok 4/tydzien), wiec moze to tedy droga?
- sugerowaliscie kawy "od Antoniego" - czy moglbym prosic o rozwiniecie/przekierowanie w tym temacie?
- czy warto myslec o zmianie kawiarki czy to poki co zostawic sobie ja ?

@donkiszot:
- jak młynek sprawdza sie z przyprawami, bo taki tez bede potrzebowac :)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #139 dnia: 06 Styczeń 2014, 23:55:36 »
Jeśli nie wymagasz zbyt równego lub drobnego przemiału przypraw to się sprawdza. W takim podobnym do Twojego mielę cynamon (trochę trzeba połamać i nakierować) goździki, kardamon, ziele angielskie i podobne korzenne. W młynku, o którym pisałem tutaj: LINK mielę obecnie kminek (który ciężko było zmielić w typowym młynku do pieprzu). A pieprz jest banalny do mielenia, szczególnie na grubo właśnie, więc nie ma się co martwić.

Z lepszych ręcznych to Tiamo, Hario, Porlex, a potem to już comandante lub hg one ;) ale w podobnych pieniądzach można kupić i elektryczne żarnowe. Oczywiście wraz z budżetem wzrasta jakość i młynka i/lub przemiału.

Wątek o ww. kawie masz tu: Mastro Antonio

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #140 dnia: 01 Marzec 2014, 22:38:14 »
Witam, dłuższej przerwie :)

U mnie niewiele się zmieniło w temacie sprzętu - dalej młynek ręczny i kawiarka.
Aktualnie zdecydowany jestem na zakup kawy u Antonia.

Dodatkowo zauważyłem, że raczej nie pijemy espresso tylko raczej americano (duży kubek kawy, czasem z mlekiem).
Używałem też takiego termosu z kawą, wydaje mi się, że do sobotnich dolewek jest fajnym rozwiązaniem.

Mam dwie kwestie:
1) ekspres przelewowy
Aktualnie kawiarka 300ml ledwo starcza nam na dwa pół kubki kawy :/ Myślałem, że taki ekspres przelewowy nie spowoduje utraty smaku dobrej kawy a przy tym może zaserwować więcej kawy oraz dolewki. Czytałem na forum (donkichot) o przelewowych, może w tą stronę skręcić?

2) młynek
Mam dalej wątpliwości czy np. w kontekście przelewowego mogę pomyśleć o severinie z "3"? Znalazłem jeszcze taki młynek "nivona CafeGrano 130" o którym forum mylczy :( Czy jednak zostać przy kręceniu ręcznym ?

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #141 dnia: 02 Marzec 2014, 01:59:30 »
Jeśli tę kawę z kawiarki rozcieńczacie mlekiem lub wodą, a tak można się domyślać po ponad dwóch kubkach, to myślę, że w dobrą stronę skręcasz.

Do dużej ilości kawy naraz nada się zarówno ekspres przelewowy jak i chemex (z ręcznym polewaniem). Pierwsze rozwiązanie daje pozór wygody, drugie daje możliwości, ale wymaga zaangażowania.

Ekspresy przelewowe najczęściej mają płytę grzewczą, która utrzymuje temperaturę zaparzonej kawy, ale jeśli kawa ma stać parę godzin, to znacznie lepiej jest zainwestować w wersję z termosem. Ekspres severina, o którym pisałem w innym wątku, występował też w wersji z termosem. Technivormy też są z termosami.


Co do młynka severinowego z 3 na końcu, do przelewowego ekspresu nadaje się tylko jako tako. To znaczy, niby wszystko fajnie, ale chciałoby się móc mielić nieco grubiej -- szczególnie w kontekście parzenia objętości typu litr. Aha, skala teoretycznie kończy się na 10, ale do 12-14 można tę skalę naciągnąć, z tym, że to nadal nie raj. Przydałoby się do 20 pociągnąć.  :-\
O młynku Nivona jest cicho, bo nikt go jeszcze nie ma. Na oko wygląda dość ciekawie, ale jak wygląda przemiał, gdzie się kończy skala, to trzeba przetestować.

Ręczne kręcenie 60g kawy (na litr wody) to nic przyjemnego, trwa to już chwilę, a i nie każdy ręczny młynek pomieści tyle kawy na raz.

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #142 dnia: 02 Marzec 2014, 07:24:02 »
Dodatkowo niektóre jasne ziarna są piekielnie twarde ;)

Offline mmorka

  • Wiadomości: 602
  • Ekspres: Bezzera Bz10, V60 1 i 2, AP, FP
  • Młynek: Eureka Mignon i parę ręcznych
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #143 dnia: 02 Marzec 2014, 07:52:38 »
Ale pod przelewy mielimy dość grubo.

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #144 dnia: 02 Marzec 2014, 13:02:35 »
W takim razie na co zwrócić uwagę przy wyborze ekspresu przelewowego?
Widzę, że jest sporo tanich na allegro, które modele warto brać pod uwagę?

Myślę, że mogę przetestować za ~50zł czy taki ekspres da radę.
Wtedy odłożę decyzję odnośnie młynka :)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #145 dnia: 03 Marzec 2014, 01:36:57 »
Jeśli czytałeś wątek o przelewowych, to tam jest link do testów.

Testy są prowadzone pod kątem temperatury (czy odpowiednia i stabilna), czasu jaki potrzeba do gotowości pracy, czasu parzenia. Właśnie to będzie najważniejsze. Można założyć, że dużo watów, to odpowiednia temperatura i odpowiednio szybkie podgrzewanie, ale czy na pewno i czy zawsze?

Nie zapomnij o filtrach, przynajmniej na początek powinny być markowe, nie marketowe (polecane są filtry technivorm i melitta).

A może na próbę kup tani driper z marketu (~10zł) dobre filtry, jeszcze lepszą kawę ;) i polewaj ręcznie, sprawdzisz jak smakuje taka kawa, potem będzie jeszcze czas pieniądze wydać.

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #146 dnia: 05 Marzec 2014, 22:42:41 »
W takim razie kolejna seria pytań:
- lepszy dzbanek szklany czy termos?
- czy Melitta to znana firma?

Czy Twój młynek nadaje się do espresso i do przelewowego (CM702)?

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #147 dnia: 05 Marzec 2014, 23:40:13 »
Podobno lepszy termos. Generalnie się z tym zgadzam -- lepiej aby kawa była nadal gorąca, niż wciąż podgrzewana do postaci gorącej. W termosie też nie paruje, a więc i aromatów powinno więcej zostać. Z tym, że na termos zwróciłbym uwagę, czy da się go dobrze wymyć od środka, aby nie zaczął pachnieć kawą sam z siebie. Ale z doświadczenia znam tylko szkło, więc... Zdecydowaliśmy się na szkło, właśnie dlatego, że łatwiej umyć, a tam gdzie ten ekspres, kawa nie czeka na nikogo, jest wypijana od razu.

Melitta to najpierwsza firma :) Legenda głosi, że to właśnie Pani Melitta wymyśliła filtry papierowe, bo jej fusy przeszkadzały.


Owa 702 nie jest moja, miałem ją dwa dni w rękach, pośredniczyłem w zakupie. Do espresso powinna się nadać, do przelewania, szczególnie dużych objętości może braknąć skali. Znaczy, wolałbym grubiej niż tam jest najgrubiej.

Tenże przelewowy o którym gdzieś tam pisałem, pracuje na co dzień z młynkiem tchibo (żarna stożkowe), z tym, że i tam chciałbym móc nieco grubiej. Przy objętościach typu 500ml jest ok, ale przy pełnym litrze parzenie się przedłuża, co odbija się negatywnie na smaku.
Można obu tych młynków z powodzeniem używać do przelewów, tylko, że brak pola manewru. Trzeba się pogodzić z faktem i już.


PS
Może przenieść te posty do przelewów? Bo w sumie to tu śmiecimy.

Offline kszychooo

  • Wiadomości: 66
  • Ekspres: Rancilio Silvia
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #148 dnia: 13 Marzec 2014, 19:37:33 »
Kupiłem na próbę ekspres przelewowy Severin KA5740.
Pisałeś, że do przelewowego mieli się grubiej - czy możesz mi powiedzieć jak dużo grubiej? :)
No i ile kawy trzeba sypnąć - może być w szufladkach młynka ;)
« Ostatnia zmiana: 13 Marzec 2014, 19:42:52 wysłana przez kszychooo »

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Automatyczny czy kolbowy
« Odpowiedź #149 dnia: 13 Marzec 2014, 20:13:41 »
Wszystkie parametry trzeba dostosować do własnych oczekiwań i potrzeb. Czasem trzeba coś zmienić, bo inna kawa, bo inne chęci, bo inne objętości, bo do mleka, bo tak czy inaczej.

Za punkt wyjścia jeśli chodzi o ilość kawy proponuję przyjąć powszechne proporcje dla metod przelewowych: 60g/1L. Na co dzień znacznie sprawę upraszcza miarka, np. 1 miarka na dwie filiżanki.

Co do grubości przemiału, od dripowego po french przessowy. Powiedzmy, że coś typu gruby cukier kryształ po drobny żwirek.
Ważniejsze jest aby pamiętać jak wpływają zmiany grubości mielenia. Im drobniej tym dłużej się parzy, a co za tym idzie kawa jest intensywniejsza lub w skrajnym przypadku zbyt intensywna (nadekstrakcja), drobniejszy przemiał sprzyja goryczy, ale też ułatwia wydobycie z kawy więcej. Im grubiej, tym parzenie przebiega krócej, tu w skrajnym przypadku efektem będzie lura, woda przeleje się przez środek kawy i niewiele z niej wypłucze. Można się trochę z ekspresem pobawić, wyciągnąć dzbanek* na chwilę podczas parzenia (zawór się zamknie, więcej wody uzbiera się w filtrze), można wyciągnąć przy końcu, poczekać aż woda spłynie na kawę, otworzyć filtr i zamieszać. A można tylko grubością przemiału dostosować parametry.
*Nie wiem czy tu jest tak samo, ale powinno się w filtrze zmieścić wody na około 2 filiżanki, więcej się zacznie wylewać górą, czy bocznym ujściem awaryjnym.

Ilość kawy również ma tu wpływ, dlatego dobrze jest mieć możliwość zmiany grubości w zależności od tego czy parzymy 2, czy 8 filiżanek. Można też dobrać parametry do najczęstszej objętości, a resztę opcji traktować mniej ortodoksyjnie lub zostać tylko przy tej dopracowanej.


A, pozostaje kwestia kawy. Mnie najbardziej smakują kawy palone typowo do ręcznych metod przelewowych, ale może się okazać, że na początek bardziej sprawdzą się lżejsze palenia pod espresso, takie w pół drogi.


Filtry polecam z Technivorma lub z Melitty. Jeśli tanie, marketowe, to obficie namoczyć i przepłukać wrzątkiem.





PS
Nie zapomnij podzielić się wrażeniami z użytkowania za jakiś czas. :) No i smacznego :szampan: :kawa:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi