Witam wszystkich. Dopiero zaczynam swoją przygodę z lepszymi kawami. Docelowo zamierzam kupić jakis niedrogi ekspres kolbowy, jednak po trafieniu na to forum, postanowiłem zrobić to po bożemu, czyli najpierw zaopatrzyć się w dobre ziarna i młynek. Tak więc zakupiłem Severina KM 3873 i ziarna Mujeres z Eurocafe. Póki co odkładam pieniążki na kolbę, ale za nim to się stanie chciałbym już teraz nacieszyć się nowym zakupem. Z przyrządów do parzenia kawy obecnie mam tylko kawiarkę (jakiś noname za 30 zł). No więc cały podekscytowany zacząłem ją parzyć i tutaj wielkie rozczarowanie. Próbowałem parzyć na stopniu mielenia 1,3 i 6 z zimną wodą jak i 2 minuty odstaną po zagotowaniu przy jak najszybszym zdjęciu jej z palnika po ekstrakcji i kawa nie różni się niczym od marketówek które piłem z tej kawiarki wcześniej. Ze smaku to czuję tylko silną goryczkę, zapachu to chyba tylko ziemisty, niezbyt intensywny (ogólniejakikolwiek aromaty są słabo wyczuwalne). Ziarna tej kawy pachną świetnie, ale sama kawa po zaparzeniu już nie. Zakładam oczywiście, że albo ja robię coś źle, albo moja kawiarka nie nadaje się do niczego. Czy w takim przypadku powinienem zakupić jakieś nowe urządzenie? Póki co nie uśmiecha mi się wydawać około 100 zł na Bialetti, skoro i tak odkładam na kolbę. Polecilibyście jakiś inny sposób na zaparzenie kawy, który będzie tani i efekt będzie zadowalający? Pozdrawiam