To jak z filiżanką, nie trzeba grzałki, wystarczy czajnik.
Nie musiałem kupować młyna bo już mam, wystarcza

Cena mniej mnie interesowała, bo to nie mój departament, a inny. Testy (o ile to testami można było nazwać) odbyły się ze 2 lata temu
na tym samym ziarnie pod FP inaczej zmielone, do Presso, Handpresso i do semi kolbowego tak drobno jak do mojego Vibiemme. Do autamacika xSmall
zwyczajnie ziarno. Ziarno włoskie palenie (bo 50% grupy testowej lubi włoszczyznę). Bez wczuwania się w smaczki/aromaty - jaka dla mnie
kolejność? Presso, FP*, Handpresso, semi kolba... potem długo długo nic i automacik.
Wady zauważone przez użytkowników? Z powodu mojej kawy, po którymś zaparzaniu uszczelka powiedziała papa, po intensywnym okresie (mniej
niż 2 lata) jedno z ramion pingwina się zwyczajnie ułamało (kolejny raz moje mielenie pod ciśnienie).
* Koledze FP mniej smakował, ale dotyczyło to "mułu", nie lubi tego rodzaju klimatów.