Tak się zastanawiam... Nie lepiej popytać po znajomych skąd wziąć mały płaskownik, gdzie dotną mniej więcej na wymiar, wyjąć wiertarkę, kupić frez, wzór kształtu trzpienia na papierze nawet odrysować, pomalować na płaskowniku i wyjechać frezem z castoramy? Ja bym tak zrobił, dużo szybsza i prostsza metoda, niż wymiarowanie tego w jakimś CAD i szukanie kogoś, kto to wytnie na CNC, bo tanie to nie będzie... Jak bym się postarał, to mogę Ci to ogarnąć, nawet ze swojej rączki od chińskiego młynka, który miałem, jeśli się uda.