Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1949256 razy)

Offline flexooo

  • Wiadomości: 556
  • Ekspres: Rocket R58, La Peppina, La Pavoni Europiccola, Syfon Hario TCA 5, Kalita, V60, Aeropress
  • Młynek: Mahlkoenig EK43, Comandante Iron Heart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2730 dnia: 28 Październik 2016, 10:31:42 »
Czasem nie mogę pojąć powodów dyskusji na temat tego kto ile zarabia i dlaczego coś kosztuje tyle a nie mniej... a wcześniejsze porównanie ziaren z jednej palarni do drugiej to też nie lada umiejętność...
Jednak wątek finansowy w tym temacie pojawia się bardzo często i to już mało przyjemnie się czyta. Zarówno ze strony właścicieli jak i kupujących... swoją drogą ciekaw jestem czy sami dajecie np gratisowe pół godziny w pracy na rzecz swojego pracodawcy?
Jeśli coś budzi frustrację można to zmienić lub rzucić i zająć się czymś innym.

Kończąc powyższe ja bym z chęcią dowiedział się jak uzyskać opisywane smaki i aromaty Juicy w V60... Ziarna pachną bardzo przyjemnie ale już napar staje się nijaki...

Aż kusi mnie o wątek "pomóż mi - przelewam kawę" :)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2731 dnia: 28 Październik 2016, 10:38:10 »
To zakładaj ;) aczkolwiek w wątku o prostym i smacznym dripie jest już sporo podobnych zdań.

Jak nie powiesz co zrobiłeś to ciężko coś doradzić. Ale nijaki smak to może być temperatura, a może być woda, a może...

Offline Blondas

  • Wiadomości: 133
  • Ekspres: Ascaso Dream, Aeropress, Moka Bialetti Dama na 3 i 6 filiżanek;
  • Młynek: Macap M2M
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2732 dnia: 28 Październik 2016, 11:04:52 »
Właśnie nie wiem i dlatego cierpnie mi skóra, gdy się do młynka zbliżam z zamiarem zmielenia kawy... Ustawiamy go mniej więcej tak, by powstało espresso na naszym ekspresie. Czasami bywa, że jest to trochę za drobno zmielona kawa i woda w docelowym ekspresie nie przebiła się przez kawowe ciastko...

Antonio, pytam bo tak się składa, że zamówiłem paczkę mielonej (pod mój ekspres - aby mieć jakiś punkt odniesienia prawidłowego przemiału) ale w praktyce wychodzi na to, że kawa jest za grubo zmielona i kawa się przelewa za szybko - żadne kombinacje z uciskiem czy dozą nie skutkują spowolnieniem ekstrakcji - nie żebym się czepiał, bo radzę sobie trochę inaczej (z tą konkretnie paczką, która z resztą już znika ;) ale zastanawia mnie, gdzie leży problem, bo "sypkość" tej kawy (wizualna) jest podobna jak na wielu filmach gdzie w dalszej kolejności wychodzi wzorcowe espresso - zastanawiam się czy to kwestia mojego sitka ? Do mojego ekspresu muszę mielić zdecydowanie drobniej, ale wówczas to loteria i niemalże "apteka" zarówno z dozą jak i dokładnie sprecyzowanym uciskiem tamperem, a to dość ciężko powtarzalna procedura. Na filmach wychodzi takie ładne, gęste niemal oleiste espresso, a tu... bryndza :(
A może po prostu za wiele oczekuję od mojego sprzętu ?
Niestety nie da się zdalnie dobrać stopnia zmielenia kawy, takie rzeczy musisz robić w zaciszu swojego kącika kawowego, bo nawet trochę za grubo zmielona kawa będzie przepuszczać wodę jak sitko. Lepiej niby zmielić drobnej niż trzeba, najwyżej dasz mniejszą dozę, ale to dalekie od optimum.
Pozdrawiam,
Piotrek

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1251
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2733 dnia: 28 Październik 2016, 11:32:49 »
Zawsze możesz zwiększyć dozę, w sitku 18g, 1 gram ekstra to już zdaje się ząbek Quamar m80.
No chyba że od początku był overdosing ;)

Dodatkowo nutating (czyli krecenie tamperem jak upadająca moneta/ joystickiem) może przytkać przepływ.

P.S> ZMielona kawa też sybko traci właściwości tamujące, więc świeżo zmielona będzie ok, ale po x godzinach (nie mówiąc dniach) będzie
płynąć szybciej i szybciej. Więc jako referencja to nie do końca dobry pomysł
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2016, 11:35:03 wysłana przez lucasd »

Offline MaciejF Mężczyzna

  • Wiadomości: 230
  • Ekspres: Steel Uno Prof
  • Młynek: Ceado E6P, Comandante C40 IronHeart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2734 dnia: 28 Październik 2016, 13:20:55 »

Kończąc powyższe ja bym z chęcią dowiedział się jak uzyskać opisywane smaki i aromaty Juicy w V60... Ziarna pachną bardzo przyjemnie ale już napar staje się nijaki...

Aż kusi mnie o wątek "pomóż mi - przelewam kawę" :)

O ile moja przygoda z przelewajkami nie jest zbyt długa, to akurat z różnych kaw - w tym innych od Antonia/Eli - Juciy zawsze wychodziła mi najlepiej i chyba w miarę zgodnie z opisem. A zalewałem ją zawsze w V60-02 ze zwykłego czajnika, wodą 95-96 stopni. Jeżeli chodzi o przemiał, to tak jak to było już wspominane przez Antonia - taki aby przelewało się 3,5-4 minuty, jedynie chyba trochę zwiększyłem dozę - 7/8g/100 ml.

Offline Zolzit Mężczyzna

  • Wiadomości: 4
  • Ekspres: Hario V60, Aeropress, Chomka Ceramic Dripper Rozeta
  • Młynek: Comandante
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2735 dnia: 28 Październik 2016, 14:04:15 »
Tak trochę zmieniając temat narzekania na ceny itp., Pacamara z Kolumbii rewelacyjna, napar wyszedł bardzo słodki i niesamowicie jedwabisty.

Offline flexooo

  • Wiadomości: 556
  • Ekspres: Rocket R58, La Peppina, La Pavoni Europiccola, Syfon Hario TCA 5, Kalita, V60, Aeropress
  • Młynek: Mahlkoenig EK43, Comandante Iron Heart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2736 dnia: 28 Październik 2016, 18:54:17 »
Wyglądało mniej więcej jak na wykresie... 18.1g/271.5ml czas nieco ponad 3 minuty. Temperatura 92'C...



Pierwsze wnioski - drobniejszy przemiał plus wyższa temperatura?

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2737 dnia: 28 Październik 2016, 18:58:14 »
18g/300ml lub nawet 20g/330ml. Czas może być dłuższy, temperatura 94. Nie za bardzo kumam ten wykres, co oznacza ten kardiogram? Przyspieszenie? Jeśli tak, to moje przebiegi są nieco inne, bardziej rozciągnięte w czasie. Tutaj chyba całą wodę wylewasz w ciągu 1 minuty a kończysz na półtorej przed końcem. Stosuję preinfuzję ok. 40ml wody przez pół minuty, podobnie jak Ty, ale proces dolewania trwa znacznie dłużej. Wydaje mi się, że jeśli całą wodę wylejesz do stożka tak wcześnie, to siłą rzeczy ominie ona kawowe złoże i bokiem trafi do Twego kubka. Moim zdaniem oznacza to słabą efektywność procesu zaparzania, kawa jest niedoparzona.

Czy nie ma w Acai jakiegoś filtru wygładzającego dla tego "polewajgramu"? Wygląda to tak, jakbyś co chwila zmieniał położenie wylewki dzbanka: raz większa, raz mniejsza struga. Nie możesz jakoś stabilniej trzymać tego czajnika? ;) Żartuję, bo pewnie mój "dolewajgram" byłby równie zmienny ;).

Tak czy owak, raz jeszcze powiadam: jeśli cokolwiek nam nie pasuje w metodach przelewowych, a zapach kawy jest pociągający, to warto spróbować jej najpierw w cuppingu. To jest proste i wcale nie boli, a daje rzetelną informację. 9g/150ml, temperatura 96 stopni, 4 minuty, przełamanie, odszumowanie i gotowe. Mam tu przed sobą dwa kubki z tym samym ziarnem, ale z różnych palarni. Jest to Kenia Rungeto PB. Wnioski są bardzo ciekawe a różnice bardzo odczuwalne. Jak się domyślacie, jedna z tych Kenii została wypalona przez Elę, pochodzenia drugiej nie zdradzę. Powiem tylko, że jaśniejsza jest Synestezja. Wynika z tego dalej to, że jest też bardziej delikatna, bardziej słodka, i mniej kwaśna. Pewnie mało kto zdaje sobie sprawę z zależności między smakiem kwaśnym w kawie a stopniem palenia. Przez pewien czas ta zależność jest proporcjonalna, a dopiero później staje się odwrotnie proporcjonalna. W przypadku jasnego palenia często ciemniejszy kolor oznacza więcej kwasów, ale i więcej intensywności.

Autoreklama. To z takich mniej więcej subtelnych treści składa się cena kawy. Kenia Rungeto jest teraz widoczna u wielu naszych znajomych palaczy w Polsce i za granicą. Spróbujcie sami  porównać ich jakość a potem odnieście się do naszych cen. Paląc takie piękne kawy, Ela porusza się po bardzo trudnym gruncie. Po tym małym cuppingu widzę, że wychodzi jej to bardzo dobrze. Plusa postawiłem jej kawie, słodkiej i delikatnej, aczkolwiek może trudniejszej w zaparzaniu, bo nie tak jaskrawej, intensywnej i wyraźnie kwaśnej...

K*, znowu nie zasnę. Prawie wypiłem te dwa kubki, bo to jednak świetne Kenie, a chciałem się dziś spokojnie wyspać.
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2016, 19:39:31 wysłana przez Antonio »

Offline flexooo

  • Wiadomości: 556
  • Ekspres: Rocket R58, La Peppina, La Pavoni Europiccola, Syfon Hario TCA 5, Kalita, V60, Aeropress
  • Młynek: Mahlkoenig EK43, Comandante Iron Heart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2738 dnia: 28 Październik 2016, 19:13:43 »
Wydawało mi się, że skoro ona tak długo "przechodzi" to mogę wlać większość przez ok minutę. swoją drogą posługując się konewką będzie mi trudno wlewać jeszcze wolniej, ale spróbuję. A w wykresie to faktycznie jakaś prędkość wlewania wody...

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2739 dnia: 28 Październik 2016, 19:19:08 »
Jak to długo przechodzi? Nie rozumiem. Woda, skoro nie może przesiąknąć równomiernie przez kawę, wypływa prawdopodobnie bokiem bibułki. Im wyższy jest poziom wody ponad poziomem kawy, tym szybsza jest ucieczka wody na boki. To, że tak długo przechodzi może być spowodowane pyłem w przemiale. Im więcej pyłu, tym gorzej z naszym zaparzaniem...  :-(

Ale Acaię chyba sobie kupię w końcu, kiedyś ;).
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2016, 19:46:42 wysłana przez Antonio »

Offline flexooo

  • Wiadomości: 556
  • Ekspres: Rocket R58, La Peppina, La Pavoni Europiccola, Syfon Hario TCA 5, Kalita, V60, Aeropress
  • Młynek: Mahlkoenig EK43, Comandante Iron Heart
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2740 dnia: 28 Październik 2016, 19:46:48 »
To rzuca odmienne światło na moje wyobrażenie fizyki przelewów :)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2741 dnia: 28 Październik 2016, 19:54:41 »
Przelewanie jest jednak zmienną czynnością. Niby jest to proste, ale każdy gest ma swoje znaczenie. Gdy już przebrniemy przez różne błędy, to potem wiemy co i jak. Można mieszać kawowe złoże z wodą, można nie mieszać i polegać na impecie strużki wody. Cała sztuka polega chyba na tym, by kawę w pełni zaparzyć. By nie było tak, że gdzieś tam zostaje nam kawa jeszcze pełna treści a woda bez treści spływa do kubka. By nie było tak, że część naszej kawy została już z najlepszej treści wypłukana, a my dalej wydobywamy zeń jakieś już gorzkie rzeczy... Spróbuj w cuppingu  :kwiat:
« Ostatnia zmiana: 28 Październik 2016, 20:04:28 wysłana przez Antonio »

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2742 dnia: 28 Październik 2016, 20:34:33 »
Tak trochę zmieniając temat narzekania na ceny itp., Pacamara z Kolumbii rewelacyjna, napar wyszedł bardzo słodki i niesamowicie jedwabisty.

Dziękuję :-) Cieszę się, że wyszło.

Offline Koszmar Mężczyzna

  • Wiadomości: 107
  • Ekspres: la pavoni prof. , szkło i bibuła
  • Młynek: catler, kinu m47, m38
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2743 dnia: 28 Październik 2016, 20:50:42 »
Dzięki Elu za info o kończącej się Rocko, zamówione.
I przy okazji pytanie o Gejszę , będzie na koniec grudnia jakieś palenie?
dzień bez kawy to jakiś koszmar

Offline mr_j

  • Wiadomości: 606
  • Ekspres: Arrarex Caravel, Giotto, Chemex, Hario V60-02, Aeropress, Phin, Kawiarka
  • Młynek: Ascaso i-mini, K6 Compak, Hario Slim, C40, Kuma 83mm
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2744 dnia: 28 Październik 2016, 20:56:29 »
Przelewanie jest jednak zmienną czynnością. Niby jest to proste, ale każdy gest ma swoje znaczenie. Gdy już przebrniemy przez różne błędy, to potem wiemy co i jak. Można mieszać kawowe złoże z wodą, można nie mieszać i polegać na impecie strużki wody. Cała sztuka polega chyba na tym, by kawę w pełni zaparzyć. By nie było tak, że gdzieś tam zostaje nam kawa jeszcze pełna treści a woda bez treści spływa do kubka. By nie było tak, że część naszej kawy została już z najlepszej treści wypłukana, a my dalej wydobywamy zeń jakieś już gorzkie rzeczy... Spróbuj w cuppingu  :kwiat:


Kiedyś przelewałem trzema partiami. Potem poszedłem w stronę jednokrotnego przelewania. Tak jak pokazuje Matt.
Było bardzo dobrze. Teraz coś nie bardzo bo wychodzi za płaska na finiszu. Najpierw jest cierpko płasko, a dopiero na koniec pojawiają się właściwe smaki.
Chyba wrócę do polewania partiami ... Dlatego espresso u mnie rządzi Kenie i Konga były wyborne !



 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi