Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1950487 razy)

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2610 dnia: 11 Październik 2016, 17:15:41 »
A smakuje? :-) radzę spróbować TAKŻE w espresso..

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2611 dnia: 11 Październik 2016, 18:11:17 »
Hmm wtedy bardzo się wyróżniała (Liczi! ;)) teraz smakuje jak Etiopia Rocko z dodatkowym rozbudowanym tłem i więcej czekolady.
Spróbuję jeszcze niższych temperatur o espresso.

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2612 dnia: 11 Październik 2016, 18:43:51 »
Co można robić w 3City?  Może na początek jakiś cupping właśnie zrobimy? Byliby chętni na takie spotkania w wybranym i ustalonym z góry miejscu?
Podaj tylko czas i miejsce :pycha:

Kolumbia Pacamara
Za 3h wyciągam z paczkomatu, już nie mogę się doczekać...

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2613 dnia: 11 Październik 2016, 19:16:02 »
Hmm wtedy bardzo się wyróżniała (Liczi! ;)) teraz smakuje jak Etiopia Rocko z dodatkowym rozbudowanym tłem i więcej czekolady.
Spróbuję jeszcze niższych temperatur o espresso.

Ja przed chwilą zaparzyłam ją w cuppingu i wyczułam bardzo dużo ciemno-czerwonych owoców: jagód, jeżyn. Proporcja 60 g/l, woda Żywiec, 94 C, mielenie 3.5 na młynku Malkoenig Gwatemala. Jeśli jest wyczuwalna czekolada, to pewnie jest dużo frakcji pyłu w namiale. Ja jej nie czuję.

Postawiłam Pacamarę na stole w rzędzie Etiopii naturalnych i właśnie ona wyróżniała się aromatem, bijąc wszystkie Etiopie na głowę..
Co do jaśniejszego/ciemniejszego profilu: ostatnie palenia były w maju i w lipcu. Samo ziarno także zmieniło się w tym czasie.
Następny zbiór, który zamówiłam,  jest podobno bardziej owocowy, ale bardziej kwaskowaty.

Z Etiopiami mam poważny dylemat w tym roku: tegoroczny zbiór Rocko Mountain jest słabszy. Ziarna są malutkie, jest sporo cytryynowej kwaskowatości.
Wybieram właśnie Etiopię, która zastąpi Rocko..
« Ostatnia zmiana: 11 Październik 2016, 19:31:40 wysłana przez Elka »

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2614 dnia: 12 Październik 2016, 09:07:12 »
Młynek mam ten sam, wtedy czekolady nie było, ale ziarno musiało się zmienić jak piszesz. Spróbowałem niższej temp.- nie ten kierunek.
Pozostaje jeszcze krótszy przelew i grubszy przemiał, no i espresso.
Bardzo ładnie pachnie ale smak mi tego nie oddaje :)
Ma rodzaj aftertaste taki który wyczuwam w waszych kawach palonych do espresso (np.rocko, marcala, ma top) kiedy je przelewam w dripie. Więc może jednak espresso ;)

No i cupping zrobię, bo nigdy nie robiłem :D

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2615 dnia: 12 Październik 2016, 09:24:44 »
Smak rośnie z czasem ;). Za miesiąc wciąż będzie pełno aromatu, ale smak zmieni się...

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2616 dnia: 12 Październik 2016, 09:57:38 »
Smak rośnie z czasem ;). Za miesiąc wciąż będzie pełno aromatu, ale smak zmieni się...
Też mi to przeszło przez myśl. Zbyt świeża. Nie odpoczęła wystarczająco ;)

Offline tored Mężczyzna

  • Wiadomości: 260
  • Ekspres: V60-2, Melitta, Phin, Aeropress, G.A.T 2tc, G.A.T 6tc
  • Młynek: Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2617 dnia: 12 Październik 2016, 18:44:34 »
W dniu dzisiejszym nareszcie miałem okazję zaparzyć wyżej opisywaną Kolumbię
Pierwsze wrażenie po otwarciu paczki - wow, niesamowicie orzechowy zapach (nie pamiętam już dokładnie, ale wydaje mi się że poczułem orzechy ziemne)
Po zaparzeniu (kalita, 15/250 92 stopnie, 45 sekund preinfuzji, polewanie 115, 165, 210, 250 całkowity czas 3:45) wyszło niesamowicie słodko, orzechy archaidowe, wspomniane wcześniej ziemne i jakiś bardzo słodki kwasek, którego nie jestem jeszcze w stanie nazwać
Zapomniałem jeszcze o długim i przyjemnym "afterttejście" - coś na kształt miodku
Jeżeli znajdę w niej jeszcze coś ciekawego dam znać, narazie tyle z moich przemyśleń  8)

Ps. Dużo jej jeszcze zostało? :)
« Ostatnia zmiana: 12 Październik 2016, 18:59:30 wysłana przez tored »

Offline ziarenko

  • Wiadomości: 946
  • Ekspres: Ascaso Dream Electronic, Kitty 6tz, Bialetti Mukka Express, drip Tiamo, Coffee Press Tiamo, Chemex
  • Młynek: Eureka Mignon Single Dose, i-2 mini, Comandante MK3
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2618 dnia: 12 Październik 2016, 19:49:56 »
słodki kwasek,
Brzmi jak wódka bezalkoholowa

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2619 dnia: 12 Październik 2016, 19:54:47 »
Ale to jest to, co lubię w kawie :).

Offline tored Mężczyzna

  • Wiadomości: 260
  • Ekspres: V60-2, Melitta, Phin, Aeropress, G.A.T 2tc, G.A.T 6tc
  • Młynek: Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2620 dnia: 12 Październik 2016, 20:03:59 »
Nie wiem jak to inaczej określić - to najtrafniejsze stwierdzenie, które na ten moment potrafię napisać na jej temat [emoji14]

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2621 dnia: 12 Październik 2016, 21:23:49 »
Cytat: tored w Dzisiaj o 18:44:34
słodki kwasek,
Brzmi jak wódka bezalkoholowa
No co Ty, tortu bezowego z kremem cytrynowym nie lubisz?

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2622 dnia: 13 Październik 2016, 10:54:37 »
Zakupiłem u Andrzeja kawę do szklanki. Pech chciał - a w sumie to szczęście - że trafiła pod ciśnienie do kolby. Nie wiem co tam jest namieszane, ale jakie to jest dobre  :pycha: Jako espresso dzieje się w filiżance tak dużo że nie ogarniam do końca co. Są kwaski, jest słodycz, jest marcepan. W cappu - przez tą kawę zacząłem pić mleko - ta feria smaków rozkłada się nieco szerzej. Kwaski przyjemnie wibrują, słodycz jest zwielokrotniona mlekiem. No i ten marcepan z dodatkiem nie wiem czego. Obłęd. Do szklanki będzie trafić co innego - a ta mieszanka trafi pod ciśnienie.

Szkoda że nie da się - zapewne - tej mieszanki powtórzyć.
LMWDP #469

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2623 dnia: 13 Październik 2016, 12:09:14 »
Zakupiłem u Andrzeja kawę do szklanki. Pech chciał - a w sumie to szczęście - że trafiła pod ciśnienie do kolby. Nie wiem co tam jest namieszane, ale jakie to jest dobre  :pycha: Jako espresso dzieje się w filiżance tak dużo że nie ogarniam do końca co. Są kwaski, jest słodycz, jest marcepan. W cappu - przez tą kawę zacząłem pić mleko - ta feria smaków rozkłada się nieco szerzej. Kwaski przyjemnie wibrują, słodycz jest zwielokrotniona mlekiem. No i ten marcepan z dodatkiem nie wiem czego. Obłęd. Do szklanki będzie trafić co innego - a ta mieszanka trafi pod ciśnienie.
Szkoda że nie da się - zapewne - tej mieszanki powtórzyć.


Jasne..
Do "blendu do szklanki" trafiło tym razem pełne archiwum paleń Synestezji..Cena blendu: poniżej zakupu surowca..
Teraz jednak odkładam do archiwum mniejsze  próbki..


« Ostatnia zmiana: 13 Październik 2016, 12:11:42 wysłana przez Elka »

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2624 dnia: 13 Październik 2016, 13:57:07 »
Potwierdzam. Kawa do szklanki jest prawie jak ma top ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi