Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1950890 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2310 dnia: 10 Sierpień 2016, 08:40:06 »
Ta "enigma" to tylko Espresso #1 :). Czekolada jest nieprofesjonalna, ale za to z fajnych ziaren z Ekwadoru. Nieprofesjonalna, bo była w mokrym młynku tylko 4 godziny. Dodałem do masy kakaowej 3% twardego cukru trzcinowego: jedną bryłkę-kostkę 2-3cm^3, startą na tarce. Myślę, że to dlatego masa nie połączyła się w klarowną i gładką całość. Gdyby proces konszowania trwał przez noc, pewnie efekt byłby jednorodny. Ale sam tzw. "mouthfeel" jest obłędny.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1251
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2311 dnia: 10 Sierpień 2016, 12:46:30 »
tylko 3% cukru?
Dobrze rozumiem że w czekoladzie 70% to wagowo 30% cukru? czy inaczej?

Offline maxwell

  • Wiadomości: 128
  • Ekspres: Isomac Amica, Arrarex Caravel
  • Młynek: Astoria Beretta, Mahlkönig Vario
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2312 dnia: 10 Sierpień 2016, 13:41:38 »
tylko 3% cukru
O taak, to inny wymiar czekolady. Cukier nie przeszkadza Ci w odkrywaniu bogactwa jakie kryje się w dobrych ziarnach kakaowca. Mnie bardzo podoba się posmak.
@Antonio, ślicznie dziękuje za ten czekoladowy gratis i za podmianę Hondurasu :poklon:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2313 dnia: 10 Sierpień 2016, 15:46:05 »
Tak, czekolada 70% zawiera 70% masy kakaowej powstałej z ziaren kakao i/lub masła kakaowego oraz 30% cukru/mleka. Niedawno miałem okazję spróbować 100% czekolady z Belize: było to zjawiskowe w ustach, bardzo lepkie, gęste, dość wyraziście kwaskowate jak np. pełnotłusty, ciężki twaróg. Moja czekolada trochę to wrażenie przypomina, ale bardzo daleko mi jeszcze do profesjonalnego "czekoladnictwa" ;).
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpień 2016, 16:07:53 wysłana przez Antonio »

Offline ziarenko

  • Wiadomości: 946
  • Ekspres: Ascaso Dream Electronic, Kitty 6tz, Bialetti Mukka Express, drip Tiamo, Coffee Press Tiamo, Chemex
  • Młynek: Eureka Mignon Single Dose, i-2 mini, Comandante MK3
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2314 dnia: 11 Sierpień 2016, 08:45:03 »
Moja 10-letnia córka stwierdziła, że jest pyszna, choć dzieci w jej wieku raczej nie przepadają za czekoladami z tak dużą zawartością kakao.  :)
Dla mnie też to było bardzo miłe doznanie. Powinieneś rozwijać się w tym kierunku  :szampan:

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2315 dnia: 11 Sierpień 2016, 15:52:58 »
Cytuj (zaznaczone)
Powinieneś rozwijać się w tym kierunku
Tylko bez przesady, żebyś miał jeszcze czas kawę palić. :jezyk:

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2316 dnia: 14 Sierpień 2016, 12:01:03 »


To będzie Madagaskar pasta ;). Jak pisałem wcześniej, te ziarna są bardzo różnorodne: od owocowych (bardzo smacznych) do ziemistych (niesmacznych). Dzisiaj je pokruszyłem i usunąłem łuskę. Efekt bardzo mnie zaskoczył. Wymieszane i pokruszone ziarna czyli "cocoa nibs" są bardzo smaczne, w ogóle nie czuje się tej ziemistości. Stoję nad pojemnikiem i tylko zjadam kolejne łyżki. Na zdjęciu widać łyżkę z pastą i z przyklejonymi doń "nibsami".


Zabawne zdarzenie dziś miałem. Przed chwilą odwiedzili mnie sezonowi ale regularni sąsiedzi. Okazało się, że znają już nasze kawowe zapachy i nie przeszkadza im to wcale, może dlatego, że kojarzą je z poznańską palarnią Astra, której zakład produkcyjny leży w środku Poznania. Kupują "lawance" i zaparzają je w Saeco. Nie chcieli espresso, ale gdy zaparzyłem Ariadnę, wypili ze smakiem. Gdy zaparzyłem Anniversary, wypili stwierdzając, że to espresso jest bardziej smaczne. Nie mogłem się nie zgodzić :).

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2317 dnia: 14 Sierpień 2016, 19:01:01 »
UWAGA Konkurs: do wygrania 250g Hondurasu COMSA.

Niedawno komuś udało się wygrać w konkursie trochę palonych przez Elę ziarenek z Kenii. Tym razem chciałbym obdarować kogoś całą paczką nowego naturalnego Hondurasu. To pierwsze palenie jest bardziej stosowne do espresso, ale pewnie można ze smakiem wypić także napar z V60 lub Chemexa...

Jeśli śledzicie nasze poczynania z kawą od początku, to pewnie zauważyliście, że kawy z naturalnej obróbki cenimy chyba najbardziej. Ta metoda obróbki jest wyjątkowo trudna i mozolna, jeśli efekt w postaci naparu w filiżance miałby być zachwycający. Nieco inaczej proces przygotowania naturalnych ziaren wygląda w Brazylii a inaczej np. w Etiopii czy w Panamie. W Brazylii zbiory są na ogół mechaniczne: wielkie kombajny wjeżdżają w długie rabatki kawowych drzew i ściągają to, co się da z gałązek ściągnąć. Potem dość dobrze z selekcją i segregacją zebranych owoców a potem ziaren radzą sobie maszyny o wielkiej mocy przerobowej: np. skanery optyczne. W początkowej fazie zebrane owoce wyrzuca się na ogromne patio i suszy na słońcu przez tygodnie. Trudno na tym etapie i w takiej ogromnej skali dokonać selekcji wiśni dojrzałych by odrzucić niedojrzałe, ale dalsza część obróbki jest na tyle dobra, by ziarno dostarczane do palarni było jednorodne i pozbawione defektów. Efekt jednak nie jest na ogół porywający. Ot, Brazylia... Ale i Brazylia może zachwycać, jeśli odpowiednio się przeprowadzi proces obróbki owoców :).

W Etiopii czy w Panamie wygląda to zupełnie inaczej. W terenie górskim nie ma fizycznej możliwości, by zbiorami zajęły się maszyny, więc owoce zbierają ludzie. Zebrane ręcznie owoce ręcznie się segreguje, myje i rozkłada na ażurowych podłożach zamocowanych na podwyższonych platformach, tak by mogły bezpiecznie i spokojnie się wysuszyć. Stanu owoców w trakcie suszenia pilnują ludzie; reagują na każde potencjalne zagrożenie, np. usuwają psujące się owoce, chronią całość zbioru przed deszczem, przed nadmiarem słońca. Do ekstremalnej pieczołowitości posunęli się farmerzy w Panamie: ich produkty nie mają żadnych defektów i po prostu zachwycają. W związku z tym ceny ich produktów są bardzo duże.

Ziarna z Etiopii bywają różne, mają różną klasyfikację w zależności od stopnia jednorodności danego zbioru. Klasa 1 jest najbardziej jednorodna, wszystkie ziarna są zdrowe i treściwe. Kolejne poziomy klasyfikacji mają jakiś procent defektów. Tak czy owak, Grade 2 lub Grade 3 są także pyszne i pachnące. Może nawet bardziej intrygujące są te kawy z pewną ilością defektów niż te czyste. Przykładem jest palona przez nas Etiopia YirgaCheffe Rocko Mountain Grade 3. Jest to świetne ziarno, mniej lub bardziej niejednorodne. Niejednorodne, bo pochodzi ono z wielu poletek pokrytych drzewkami wielu różnorodnych odmian. Niejednorodne, bo może proces selekcji nie jest aż tak staranny jak w Panamie, bo przecież skala produkcji jest dużo większa w Etiopii.

Pytanie konkursowe brzmi: jakie to ziarna przechodzą przez sita selekcji w obróbce naturalnej a dają o sobie znać dopiero po wypaleniu? Ziarna te wywołują wrażenie, jakoby palacz w procesie palenia popełnił błąd, tak jakby jego kawa była niejednorodna: jedne ziarna są ciemniejsze, inne jaśniejsze, jeszcze inne mają jakiś pośredni kolor...
« Ostatnia zmiana: 14 Sierpień 2016, 19:05:59 wysłana przez Antonio »

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2318 dnia: 14 Sierpień 2016, 19:12:34 »
Whiters albo bianconi ?

Cytat z Waszego bloga

" Te znalezione przez Pana defekty nie są wcale jakieś krytyczne i straszne, bo to raptem tak zwane "whiters" albo "bianconi" czyli białe ziarna. Są one takie jakie są i nie poddają się płomieniom w piecu, ale podejrzewam, że to nie w nich tkwi Pańska niechęć do tej pięknej kawy."

http://mastroantonio.pl/news/n/66/Kontrowersyjne%20aromaty

Pozdrawiam, Marek.
« Ostatnia zmiana: 14 Sierpień 2016, 19:34:10 wysłana przez Miklas »
https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2319 dnia: 14 Sierpień 2016, 20:09:49 »
Ok, zaliczone :). Poproszę o dane via PW.

Offline Miklas Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 3244
    • Instagram
  • Ekspres: Astoria CKE + sitka IMS, AeroPress, FrenchPress, Hario V60-02, V60-01, Kawiarka Bialetti 3tz
  • Młynek: Macap M4D, Kinu M47
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2320 dnia: 14 Sierpień 2016, 21:27:33 »
Cieszę się i jest to dla mnie zaszczyt, że mi przypadła nagroda, tym bardziej, że robiłem już u Ciebie zakupy i jak dotąd,a jest to co prawda dopiero początek mojej przygody z kawą przez wielkie K , Twoja, czy może bardziej Wasza kawa smakowała mi najbardziej. Były to Kenia Marimira i Salwador los Pirineos.

Chyba to takie szczęście początkującego, bo jako świerzak chłonę wiedzę jak gąbka, a Wasz blog i Twój wątek tu na forum jest kopalnią wiedzy, a ja jestem świeżo po lekturze.

Jeszcze raz dziękuję.

Pozdrawiam, Marek.

https://www.instagram.com/mm_coffee_corner/ mój kawowy kanał na Instagramie. :-)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2321 dnia: 19 Sierpień 2016, 12:30:08 »
Paczka z Hondurasem pewnie już dotarła na miejsce. W porównaniu z Kenią i Salwadorem, ten akurat Honduras jest nieco ciemniej wypalony, doskonały do espresso. Ale to nie koniec jego wdrażania, bo zapewne spróbujemy i jaśniejszego, bardziej "przelewowego" palenia. Ciekaw jestem Twoich wrażeń.

Dzisiaj Ela wypaliła ziarno z tego samego źródła w Hondurasie, ale z obróbki Red Honey. Oprócz tego w sklepie Synestezji wkrótce pojawi się kolejne palenie Kenii Rungeto Peaberry i nowa wersja Juicy.

Mastro Antonio zaś od dziś proponuje trochę przewrotną wersję mieszanki z robustą. Przewrotną, bo bez Brazylii: Honduras Natural 60% i Robusta Kaapi Royal 40%. Jest do gęste, bombowe, odlotowe. Na razie pojawiła się tylko robocza nazwa: HR40. Może pomożecie mi z bardziej handlową nazwą? ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Sierpień 2016, 12:35:02 wysłana przez Antonio »

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1251
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2322 dnia: 19 Sierpień 2016, 12:36:38 »
Creamy - dużo robusty więc pewnie dużo cremy

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2323 dnia: 19 Sierpień 2016, 16:10:15 »
Dzisiejszy Honduras Honey jak najbardziej do dripu:


Słodki, miękki, lekki, aksamitny :).

Offline dopeman

  • Wiadomości: 1044
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2324 dnia: 19 Sierpień 2016, 16:31:14 »
Ja mam tak zawsze jak już zamówię to nagle wysyp nowości! :)

Nazwy handlowe propozycje:

- Hondusta lub Roburas :D
- Natural Royal ;)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi