Nie sądzę, aby to była szczególna zasługa tego młynka.
Faktem jest natomiast, że odpoczęłam od "obficie zastawionych" stołów cupingowych.
Kawa, po kilkudniowym odpoczynku, na czystej, źródlanej górskiej wodzie, którą osobiście zaczerpnęłam ze źródła smakowała NIESAMOWICIE

Zbieram siły do dalszej pracy, odpoczywam po przygodach z Geishami-Esmeraldami

. Praca nad tematem "Esmerald" została przerwana nie tylko dlatego, że zleceniodawca nie zaoferował mi żadnego wynagrodzenia (skoro dostał kawę od plantatorki, mógł mieć także "darmowego" roastera, przynajmniej tak myślał), ale przede wszystkim dlatego, że nie docenił potencjału kawy, jaka została mu ofiarowana "w dobrej wierze". Kawa została ofiarowana (czytaj dosłownie!) przez Rachel Peterson, w pewnym, konkretnym celu. Po wykonaniu około 30 paleń na samplerze i GW1 dowiedziałam się, że "wszystko fajnie, ale teraz prosimy o wypalenie nam próbek Geishy N". Zacisnęłam zęby i wypaliłam jeszcze 5 próbek. Gdy jedną z nich wybrano (niektóre były identyczne), zrezygnowałam ze współpracy. Tak konkretnie to powiedziałam, że OK, Geishę N wypalę, ale ofiarowana Polsce Esmeralda zostaje u mnie i ja mogę ją wypalić ją chociażby za darmo, ale już dla szerszego grona odbiorców

. Propozycja nie została przyjęta, kawki wróciły do zleceniodawcy.
Ja, po odpoczynku w górach, zajmę się tym tematem:
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=2758.0Roasterów nie ma w domu. Odpoczywają. Jest tylko Szymon: gospodarz naszego sklepu. Przed długim weekendem wysyłamy kawki do czwartku, 28 maja: do godziny 12.00. Kolejne paczuszki wyjdą ze sklepu dopiero w środę, 4 maja. Zamówienia, oczywiście, można będzie składać cały czas

Geisha Cerro Azul z Kolumbii i Pacamara Las Margeritas zostaną zaparzone na Mistrzostwach Polski Brewers i będę potrzebować dla nich troszkę czasu. Nasza palarnia zaopatrzy w kawkę 3 fajnych chłopaków

Trzymajmy za nich kciuki!
