Autor Wątek: Mastro Antonio  (Przeczytany 1951127 razy)

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11702
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2085 dnia: 11 Maj 2016, 08:51:33 »
W końcu to Bourbon czerwony ;).

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2086 dnia: 11 Maj 2016, 10:55:41 »
Dziś ćwiczę Pacamarę z v60. Chyba wszyscy tu już wiedzą że mam chamskie kubeczki smakowe więc mogę powiedzieć tylko tyle: dooobraaa! Mniam. Pierwszego kubasa 200ml sączyłem ponad godzinę i z każdym łykiem było lepiej, muszę spróbować na lodzie. A smak zostaje w paszczy na długo. Może to herezja: dzień zacząłem od espresso z Sulawesi AA -- ile by się nie różniła ceną nikt mnie nie przekona że to inna półka, jest rewelacyjna. Delikatna i aromatyczna, żona podobnie ją odebrała w cappu. Ambrozja warta każdych pieniędzy.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2087 dnia: 11 Maj 2016, 13:59:32 »
Generalnie też jest droga :-)..dla nas, jako surowe ziarenka.
Będziemy jednak teraz śmielsi w zakupach  :szampan:
Zamówiłam właśnie fajną Pacamarę naturalną z Salwadoru.
Pewnie będzie w czerwcu :-)

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2088 dnia: 11 Maj 2016, 14:06:14 »
Aaaaa... no to wiele tłumaczy. Znacznie drobniej trzeba ją mielić, po topredzie dobre 25° na mazzerze. A kupiłem ją tylko dlatego żeby zobaczyć różnicę A-AA.

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2089 dnia: 11 Maj 2016, 15:03:57 »
W aromacie nie ma specjalnie różnic:  może AA jest odrobinę słodsze i odrobinę bardziej "miękkie" :-)
Takie ogromne ziarna są ogólnie bardzo ciekawe. Na celowniku mam teraz głównie Pacamary, które są sprawdzanem na to, czy roaster "umie palić"  :).
Ja kupowałam wszystkie grady Indonezji właśnie po to, żeby głębiej zająć się wpływem geometrii ziaren na profil palenia.
Załóżmy, że były to przygotowania do Geishy, chiciaż Geisha jest zupełnie innym materiałem genetycznym, niż każdy inny cultivar. Ma inny skład olejków, inne ściany komórkowe, inaczej w trakcie palenia zachowują się tzw. plazmodezmy, czyli mostki cytoplazmy pomiędzy komórkami.
Niektóre Geishe wytryskają aromatem na początku a potem błyskawicznie umierają. Naturale 90 PLUS nie są jedynym przypadkiem tego rodzaju. Wydaje się, że jeden z baristów na Mistrzostwach natrafił na taką Geishę..Geishe dojrzewają długo, ich tkanki robią się gęste. Im dłużej dojrzewają i im wyżej rosną, tym będą lepsze. Naturale można suszyć mechanicznie, ale nie można przesadzić z tempem suszenia..

Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak Geishe rosną, to polecam ten film:



Dziś zrobiłam parę "normalnych" paleń i jedno "niestandardowe".
Nie będę ukrywać, że bardzo mnie zafrapował temat Geishy i na pewno będę się nim jeszcze zajmować  :szampan:

Jestem teraz w kontakcie z plantatorem z Panamy, może tam wyjadę, aby wreszcie osobiście dotknąć owocków i kwiatków.
Geishe są bardzo ciekawe z punktu widzenia naukowego..ale o tym wkrótce :-)
Cieszę się, że znalazłam na drugim końcu świata odpowiedniego rozmówcę.
Może wykreujemy dodatkową markę. Pomysłów jest dużo :-)
« Ostatnia zmiana: 11 Maj 2016, 15:26:39 wysłana przez Elka »

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2090 dnia: 11 Maj 2016, 16:09:47 »
Czy Geisha nie była też mało popularną odmianą przez to, że jest mniej wygodna w zbiorach? Jej gałęzie rosną chyba bardziej w pionie niż drzewek większości odmian?

Dziś pierwszy raz spróbowałem tej Geishy i doświadczenie to rzeczywiście nie przypomina picia innych kaw. Niezwykłe zestawienia aromatyczne i ilość skojarzeń które przywołują jest przynajmniej na średniej długości opowiadanie. Najbardziej zaskoczył mnie wibrujący aromat zarówno na sucho jak i na mokro, chyba najbliżej mu do wibrującej słodyczy pomarańczy. Jednak obraz dopiero tworzy się w otoczeni pozostałych aromatów, jak dla mnie świeżych roślin rosnących w półcieniu, przy strumieniu.

EDIT: Dla jasności ta roślinna nuta, nie ma nic wspólnego z niepożądanymi nutami w nierozwiniętej czy zdefektowanej kawie. Jest to taka bardziej atmosfera aromatu ziół i dziko rosnących kwiatów. Kojarzy mi się z miejscem w kotlinie kłodzkiej gdzie spędzałem kiedyś sporo czasu.
« Ostatnia zmiana: 11 Maj 2016, 16:56:58 wysłana przez krystians »

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2091 dnia: 11 Maj 2016, 16:36:33 »
Obecnie Cerro Azul odgazowało na tyle, żeby objawić jeszcze jedną chartakterystyczną cechę Geishy: nektarowe, śluzowate body po naciągnięciu naparu i jego ostygnięciu :-)

Krystiansie, Geishe nie były znane do roku 2004. Obsadzano nimi żywopłoty na plantacjach w Panamie, odkąd niejaki Don Pachi przywiózł z Kostaryki 160 drzewek..Potrzebna była rdza liści w roku 1996 roku, żeby rodzina Petersonów zauważyła ten cultivar. Dużego wyboru nie mieli: z zarazy ostały się tylko 3 odmiany botaniczne, w tym własnie Geisha. "Wysiekło" dosłownie pół plantacji, kupionej w 1994.

W roku 2004 Petersonowie wprowadzili mikrolot czystej Geishy na konkurs The Best of Panama i go wygrali.
Willem Boot napisał, że go "wyrwało z butów" :-).
No i kupił sobie w Panamie plantację..

Willem Boot jest roasterem już w drugim pokoleniu, nauczycielem "roastingu" oraz konsultantem. W liście do mnie napisał:

"Czy zdajesz sobie sprawę, że spotykając się z Geishą napotkałem na ziarna kompletnie inne niż, wszystko czym zajmowałem się do tej pory"?
Willem Boot poszukuje też drzew Geishy w Etiopii. O tym jednak za chwilę..

Mam ochotę spakować plecak i wyjechać..do Etiopii albo Panamy :-)
Na zawsze  :szampan:. W sumie to chciałam studiować "rolnictwo tropikalne"  :kwiat:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2092 dnia: 11 Maj 2016, 16:41:28 »
Właśnie ostatni pakiecik się sprzedał w sklepie  :uklony:
Teraz będziemy palić Geishę po zebraniu większej ilości zamówień :-)
Dziękujemy za ZAUFANIE, jakim obdarzyli nas klienci i za Państwa entuzjastyczne recenzje   :szampan:  :kwiat:

Offline M

  • Administrator
  • Wiadomości: 1789
  • Ekspres: Strega, Rota, alternatywa
  • Młynek: Philos, Aergrind, C40
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2093 dnia: 11 Maj 2016, 16:49:04 »
Mam ochotę spakować plecak i wyjechać..do Etiopii albo Panamy
Na zawsze 

Elu, zastanów się ile będą kosztować przesyłki do Polski...
Bo nie sądzisz chyba, że się od nas uwolnisz? :blue:

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2094 dnia: 11 Maj 2016, 16:58:48 »
Wcale nie chcę się od Was uwolnić  :buziak: :kwiat:
Chciałabym posadzić drzewka i doczekać się owocków..
Może urządzimy akcję crowfundingową i kupimy sobie "polską" plantację? :-)..u stóp wulkanu Baru w Panamie?


Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2095 dnia: 11 Maj 2016, 17:00:10 »
Chciałabym posadzić drzewka i doczekać się owocków..
Może urządzimy akcję crowfundingową i kupimy sobie "polską" plantację? :-)..u stóp wulkanu Baru w Panamie?



Kurcze, ciekawe ile taki płacheć ziemi kosztuje..

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2096 dnia: 11 Maj 2016, 17:24:34 »
Elu, zamierzam zrobić u Was kawusiowe zakupy w ciągu najbliższego tygodnia,  więc jeśli paliłabyś tą drogocenną Geishe i Pacamare w tym czasie to ja się chętnie zaopatrzę w taki pakiecik

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2097 dnia: 11 Maj 2016, 17:42:02 »
 
może tam wyjadę, aby wreszcie osobiście dotknąć owocków i kwiatków.
I co my będziemy wtedy pili? :o
I skąd weźmiemy $$$ na to co przywieziesz?  ???

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2098 dnia: 11 Maj 2016, 17:43:12 »
Chciałabym posadzić drzewka i doczekać się owocków..
Może urządzimy akcję crowfundingową i kupimy sobie "polską" plantację? :-)..u stóp wulkanu Baru w Panamie?



Kurcze, ciekawe ile taki płacheć ziemi kosztuje..
Jak spadnie na mnie kiedyś fortuna, to się też zacznę zastanawiać :). Na razie mogę sobie posmakować kaw i pooglądać. Jest taki album fotograficzny Sebastaio Salgado poświęcony kawie "Scent of a dream".  Tutaj obrazek z obszaru góry Toraja na wyspie Sulawesi http://i2.cdn.turner.com/cnnnext/dam/assets/151022124115-03-cnnphotos-salgado-coffee-restricted-super-169.jpg

Offline Elka Kobieta

  • Wiadomości: 1283
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: GW15
  • Młynek: Probat-100g (1973)
Odp: Mastro Antonio
« Odpowiedź #2099 dnia: 11 Maj 2016, 17:59:30 »
Sulawesi to było pierwsze takie podróżnicze marzenie związane z kawą.
Piękne zdjęcia!! :wow2:

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi