Autor Wątek: Burundi-Buziraguhindwa Talor & Jorgen  (Przeczytany 2215 razy)

Offline Jakub12

  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 54
Burundi-Buziraguhindwa Talor & Jorgen
« dnia: 07 Marzec 2017, 10:46:30 »
Zainspirowany recenzją od Szczympek postanowiłem napisać swoją do kawy z tej samej palarni ale ziarna Burundi . Link do recenzji Szczympka http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?PHPSESSID=pgi6ufoi7oa9jjh2qcp4v23bn2&topic=3892]([url]http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?PHPSESSID=pgi6ufoi7oa9jjh2qcp4v23bn2&topic=3892) [/url]

Palarnia kawy: Talor & Jorgen
Kraj: Burundi
Region: Kayanza
Kooperacja: Buziraguhindwa
Odmiana botaniczna: Lokalne odmiany, głównie Bourbon
Obróbka: Pół- mokra/ Semi-Washed
Wysokość upraw: 1800-2000 n.p.m
Zbiory: Czerwiec/Lipiec 2016
Wypalenie: 15.02.2017

Od zawsze twierdzono że pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, twórcy paczuszki do jakiej jest pakowana kawa Talor & Jorgen wzięli sobie to bardzo do serca. Paczka wygląda niesamowicie, kolorowa i zabawna, zupełnie inna niż wszystkie paczki jakie dotychczas otwierałem, ale no właśnie zawsze musi być jakieś ale. Jeżeli chodzi o wygląd i design to jest to WOW, ale sama praktyczność paczki, zostawia wiele do życzenia. Osobiście mi to nie przeszkadzało, kawę niezwykle szybko wypiłem, może taki był zamysł twórców?

Ale dosyć o paczkach i całej reszcie przejdźmy do ziaren.
Same ziarna jaśniutkie i równiutkie. Po otwarciu paczki uderza nas zapach tropikalnych owoców.

Kawę zaparzyłem w V60-01, mieliłem kawę w Comandante (24 kliknięcia).
Pierwsze zalanie do 40 ml i mieszanie delikatnie zgodnie z wskazówkami zegara od 15 sekundy do 25 sekundy, później zalewałem kawę odpowiednio:
30 sekund 110ml
50 sekund 170 ml
110 sekund 210 ml
130 sekund 250 ml z zalaniem rantów.

Co uzyskałem:
Dwa pierwsze mielenia trafił się groszek, więc nawet tego nie zaparzałem.
Prawidłowe zaparzenie było od trzeciego mielenia aż do końca paczki, efekty były bardzo smaczne. Aromat tropikalnych owoców pozostał po zaparzeniu. Kawa w smaku dość delikatna, elegancka, białe winogrona, kwiatowa (kwiat bzu), dość maślana długo pozostaje na podniebieniu.
*Link Removed*

Offline Szczympek Mężczyzna

  • Wiadomości: 2245
  • Ekspres: Rota + alternatywy
  • Młynek: Comandante, E65GBW, X54, Arco w drodze.
Odp: Burundi-Buziraguhindwa Talor & Jorgen
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Marzec 2017, 18:21:54 »
Bardzo fajna recenzja, zgadzam sie w 100% (no, moze nie do końca z częścią o opakowaniu ;) )Miałem to szczęście, ze jeszcze nigdy nie trafiłem groszka/ziemniaka/warzywa w kawie z Burundi. Dodałbym, ze ziarna wydawały sie bardzo twarde, ale to moze tylko wydawało mi sie ;)

Ps: źle wstawiłeś link :)
WITAM I POZDRAWIAM :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi