Autor Wątek: Stary młynek żarnowy Zassenhaus  (Przeczytany 4029 razy)

Offline Pavlos

  • Wiadomości: 2
  • Ekspres: Dripper
  • Młynek: Zassenhaus
Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« dnia: 19 Grudzień 2016, 19:26:22 »
Witam,
zaczynam przygodę z prawdziwą kawą dlatego szybko potrzebowałem przerzucić się ze starego udarowego młynka Niewiadow który produkował masę pyłu zamiast zmielonej kawy. W tej chwili bardziej smakują mi kawy delikatniejsze kawy z metod alternatywnych dlatego też z racji ograniczonego budżetu kupiłem plastikowy driper i rozpączołem poszukiwania równie budżetowego młynka. Po przeczytaniu forum okazało się, że ceny młynków polecanych przez użytkowników zaczynają się od 200zł. Młyłynki te trzeba od razu modyfikować żeby uzyskać sensowną stabilizację, a i tak ich przemiał pozostawia wiele do życzenia. W niektórych postach proponowano poszukać starych młynków z żarnami metalowymi uznanych firm. Postanowiłem pójść tą drogą i po miesiącu poszukiwania zakupiłem ten oto młynek firmy Zassenhaus. Cena 30zł + koszta przesyłki. Po dostarczeniu od razu zabrałem się za testy. Okazało się jednak, że młynek mieli jedynie bardzo grubo. Trzy obroty korbki i nie było 18g kawy, postanowiłem więc młynek rozkręcić. W środku po szybkich oględzinach okazało się że górne żarno jest założone odwrotnie(nie wiem po co ktoś to zrobił, może rozebrał i nie wiedział jak złożyć). Postanowiłem je obrócić, nieźle trzeba było się namęczyć żeby rozkręcić młynek, musiałem wkręcić w żarna szmatkę żeby się udało. (Wie ktoś co zrobić żeby ta korbka nie zaciskała się tak bardzo mocno na ośce?) Po obróceniu wszystkiego, wycentrowaniu jak najlepiej tylko umiałem, skręceniu wszystkiego spowrotem, kolejne testy. Teraz trzeba było się już trochę nakręcić, ale w końcu kawa się skończyła i przyszedł czas na sprawdzenie rezultatów, jaki byłem ucieszony gdy zamiast pyłu w szufladce zobaczyłem równo zmieloną kawę, jako takiego pyły na pierwszy rzut oka nie uświadczyłem. Kawa wyszła dużo lepsza niż z młynka udarowego.
Ale nasuwa mi się pytanie czy nie można by kupić jeszcze coś lepszego w podobnym przedziale cenowym?  Czy żarna jeszcze dadzą rade czy są już na wykończeniu? Proszę o ocenę czy pchać się w renowację tego młynka,czy szukać czegoś jeszcze lepszego? Zdjęcia młynka są w stanie w jakim do mnie przyszedł. W tej chwili jest wymyty, zdarty z grubsza nalot z rdzy, prezentuje się trochę lepiej.

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Grudzień 2016, 19:58:11 »
Sam odnowiłem kilka starych młynków uznanych firm (w tym kilka Zassenhausów) i wciąż z nich korzystam do alternatyw. Powiem ci, że te młynki są fantastyczne do metod przelewowych (znacznie lepsze od tych japońskich wynalazków za ok 200 zł, z żarnami ceramicznymi. Miałem porównanie między hario slim, a jednym z moich starych młynków. Różnica w jakości przemiału jest ogromna na korzyść staruszka ;))
 ze zdjęć wynika, że zdecydowanie warto wziąć się za jego renowację. Stan żaren wydaje się być bardzo w porządku (nie ma rdzy, wyszczerbień na ząbkach). Korbka będzie się dociskała podczas mielenia i jest to normalne i pożądane zjawisko. Problemem może być jego późniejsze odkręcenie, np.do czyszczenia. Można to łatwo zrobić używając klucza do rur/ klucz "żabka". Odsuwasz pokrywę, chwytasz kluczem za ośkę (na wysokości tuż pod pokrywą) z którą jest zespolone stożkowe żarno górne i wtedy po odkręceniu śrubki nad korbką możesz elegancko i bardzo łatwo zdjąć korbkę, kręcąc nią w przeciwnym kierunku do kierunku mielenia :)

Offline piotr Mężczyzna

  • Wiadomości: 116
  • Ekspres: V60, Kalita, Aeropres, Bialetti Brikka, Sama Export, La Cimbali m21
  • Młynek: Dienes, Concept KM5120, Mazzer S.J
Odp: Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Grudzień 2016, 21:52:17 »
 Pavlos słuchaj picasso83 jest ekspertem w starych dobrych młynkach mam jeden jego egzemplarz  :taniec:

Offline Pavlos

  • Wiadomości: 2
  • Ekspres: Dripper
  • Młynek: Zassenhaus
Odp: Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Grudzień 2016, 22:14:33 »
Czym w takim razie pokryć drewno po szlifowaniu? Oryginalna powłoka w wielu miejscach jest poprzecierana i w tych miejscach szybko sie brudzi. Ma ktoś jakiś patent jak zabezpieczyć logo na czas szlifowania? Czy może jednak je usunąć? Jak zabezpieczyć elementy metalowe po wypolerowaniu? Myślałem o chromowaniu ale jest problem ze znalezieniem kogoś kto by to zrobił.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Grudzień 2016, 22:27:58 »
Logo zabezpiecz taśma malarską,  tylko porządną a nie taką po 2pln.
Jak wszystko z zewnątrz przelecisz papierem ściernym to zostanie albo woskowanie albo lakier. Osobiście lubię  pracować bezbarwnym Vidaron'em.  Puszka 200ml chyba za 10 PLN. Ładnie pędzlem się go nanosi.
Metal po polerce zostaw. Jak nie będzie stał w wilgoci to nic mi się nie stanie. Chrom będzie majątek kosztować jak nie masz zaprzyjaźnionego galwanizera.

Żarna wyglądają bardzo ok.
LMWDP #469

Offline picasso83 Mężczyzna

  • Wiadomości: 531
  • Ekspres: Profitec Pro 500 PID, Fellow Aiden, Aeropress, Clever Dripper, V60, Phin, tygielek, Chemex, Kalita Wave, French Press Bodum, Hario Mizudashi, Hario V60 Ice Coffee Maker, Gabi Master A
  • Młynek: Ceado E6P, Fellow Ode 2; Ręczne: Comandante Nitro Blade, Kinu M47 Phoenix, Aergrind
Odp: Stary młynek żarnowy Zassenhaus
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Grudzień 2016, 22:35:19 »
Pavlos, do pokrycia drewna możesz użyć wosku starwax antiquaire (ja używałem go do renowacji młynków i jestem z niego bardzo zadowolony). Co prawda taka powłoka nie będzie tak trwała jak lakierowanie, ale w dotyku młynek jest znacznie przyjemniejszy i wygląda znacznie lepiej:) Ja bym loga nie usuwał. Użyj taśmy malarskiej do zabezpieczenia loga (naklej taśmę na logo) i zamiast szlifowania lepiej użyć zmywacza starych farb i lakierów w postaci żelu (ja używałem SCANSOL) i usuń całą powłokę lakierniczą (oczywiście za wyjątkiem logo). Dzięki temu szybko i wygodnie pozbędziesz się starej powłoki i będziesz mógł nałożyć zabezpieczenie drewna, ot choćby wspomniany wosk :)
Jeśli idzie o zabezpieczenie elementów metalowych to dobrym pomysłem jest pasta polerska (ja używałem k2 Aluchrom- nakładana wełną stalową). Nie dość, że świetnie odnawia metal to jeszcze go konserwuje :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi