Dobry wieczór. Zapytam wprost: mam de longhi magnifica 3000b i dylemat, bo czytałem, że duża moc (1450) i prąd ciągnie mocno - mianowicie: czy za każdym razem po użyciu i zrobieniu kaw go wyłączać (zarówno z gniazdka, jak i przycisk z tyłu), czy tylko przycisk z tyłu, a w gniazdku niech będzie, czy wreszcie opcja c, nic nie wyłączać (ani gniazdka, ani przycisku i jak chce kawę, to tylko przycisk kliknąć z przodu, co chcę)? Trzy opcje, ale która najefektywniejsza dla oszczędności prądu oraz - co ważniejsze - by nie popsuć urządzenia?
Z góry dziękuję za odpowiedź na takie pytanie-laika.