;

Autor Wątek: Latte Art - coś nie wychodzi .......  (Przeczytany 4896 razy)

Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Latte Art - coś nie wychodzi .......
« dnia: 31 Październik 2016, 13:55:44 »
Witam wszystkich,

od razu na poczatku powiem, że zanim założyłem ten temat od wielu misięcy próbuję i niestety dalej mi nie wychodzi, dlatego w końcu postanowiłem się Was poradzić....

od roku posiadam expres Profitec Pro 700 oraz młynek Fiorenzato F64 Evo.
na początku trochę trwało zanim się "dogadałem" z młynkiem, ale teraz wydaje mi się, że jest ok.
po wielu próbach w końcu dobrałem też kawę, która mi smakuje i jedyne co mi nie wychodzi to .... Latte Art.
może nie jest to najważniejsze na świecie, ale z drugiej strony robiąć ładne cappuccino fajnie było by jeszcze coś namalować  ;)

próbuję od miesięcy i raz wychodzi mi lepiej, raz gorzej i ostatnio stwierdzam, że zamiast iść do przodu to chyba się nawet cofam.
niestety mimo wielu prób nie wiem co tak naprawdę jest przyczyną, dlatego nakręciłem film, abyście mogli zobaczyć jak to robię.
na początku wydawało mi się, że to kwestia samych umiejętności wlewania mleka lub jego spieniania, ale teraz już nie jestem pewien czy to nie jest kwestia odpowiedniego zrobienia espresso (bardziej gęstego) lub samych filiżanek (próbowałem na innych bardziej okrągłych ale efekt podobny)







z góry dziękuję za pomoc





Offline Mario Barista Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 577
  • Pomógł: 6
  • Ekspres: Ascaso Basic| Aero| Dripper| Chemex| FP|
  • Młynek: Ascaso I-2 mini| Elektra MXC|
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Październik 2016, 14:20:18 »
Nie mam takiego sprzętu, ale chyba espresso trochę wodniste? Mleko za bardzo spienione? Z pół kubka zrobiłeś cały. To chyba ciut za dużo i na bardzo napowietrzyłeś IMHO. Czyli ta faza kiedy dysza łapie mleko i powietrze, a Tobie rośnie mleko w dzbanku trwała za długo.

Wskazówka. Po spienieniu przelej sobie mleko do czegoś rozgrzanego może być zwykły kubek, a potem przelej znowu do dzbanka w którym spieniałeś. Mleko będzie miało jednolitą konsystencję.
Nr2. Wylej sobie nadmiar mleka z dzbanka. Zanim zaczniesz malować w dzbanku chcesz mieć tyle mleka ile zmieści ci się w filiżance i dodatkowe ok. 30 ml. Nie więcej.
Ja bym inaczej chwytał dzbanek, ale może tak jest tobie wygodniej. Nie wiem, ale Ty możesz sobie po testować inne chwyty, zobaczy filmy na YT.
No i wlewanie. Robisz plamę, a potem ją chowasz, kiedy chcesz malować masz już pełen kubek. Nie rób plamy na początku. (Jak? Musisz inaczej spienić mleko). Sam początek wlewania to wlewanie mleka 'pod' kawę, ona ma się wymieszać nie zostawiając białych śladów. Potem zbliżasz dzbanek do powierzchni cremy i już malujesz co chcesz. Chodzi o czas, ty go nie masz bo musisz schować plamę po tym jak ją zrobiłeś.


Ja dopiero uczę się dawać rady innym więc nie wierz w to co napisałem, a testuj tylko i patrz na efekty.




Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Październik 2016, 20:34:53 »
dzięki za odpowiedź.
tak, też mi się wydaje że to espresso zdecydowanie zbyt wodniste i to może być główny problem, zastanawiam się tylko jak zrobić aby było gęste :-(
obecnie w czasie 25s otrzymuję jakieś 25ml, jak ustawię młynek na drobniejsze mielenie, to wtedy pewno w czasie 25s będzie 15-20ml czyli zbyt mało.
pytanie jak zrobić, aby w czasie 25s dawało 25ml gęstego espresso?

czasami na filmach widzę, że jak sie ta kawa przelewa przez kolbę to wychodzi taka fajna gęsta "napowietrzona" zawiesina, a mi po prostu leje lub jak dam na drobniejsze mielenie to po prostu kapie po kropelce lub później tak "szarpie"........


Offline Mario Barista Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 577
  • Pomógł: 6
  • Ekspres: Ascaso Basic| Aero| Dripper| Chemex| FP|
  • Młynek: Ascaso I-2 mini| Elektra MXC|
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Październik 2016, 20:42:47 »
jaka kawa? świeża? mielenie tuż przed zaparzeniem? 18g kawy na podwójne espresso, ciut grubiej mielić. Czas jest również umowny, 25 sec to 'średnia'. Dobre espresso możesz mieć przy 19 sec równie dobrze jak przy 28 sec




Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Październik 2016, 21:05:13 »
kawa świeża Johan & Nystrom - Espresso Isola, zawsze mielona przed zaparzeniem.


Cytuj (zaznaczone)
18g kawy na podwójne espresso, ciut grubiej mielić

grubiej? wydawało mi się, że jak będzie grubiej mielona to szybciej przez nie przeleci woda i wtedy dopiero będzie wodnista.
co do ilości to mam dokładnie 18g, sitko kalibrowane VST.

Offline Mario Barista Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 577
  • Pomógł: 6
  • Ekspres: Ascaso Basic| Aero| Dripper| Chemex| FP|
  • Młynek: Ascaso I-2 mini| Elektra MXC|
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Październik 2016, 21:28:35 »
No to nie grubiej, myślałem że parzysz na jakiś 14g więc kiedy radziłem zwiększyć do 18, lekkie zgrubienie byłoby wskazane. Jeśli masz 18g świeżej kawy to albo musisz bardzo grubo mielić że taka 'lura' albo nie wiem co. Mielenie ma być takie, że ledwo wyczuwasz grudki kawy jeśli je zgniatasz w palcach, coś jak cukier puder. Możesz też fotkę wrzucić.




Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6377
  • Pomógł: 93
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Listopad 2016, 02:35:14 »
Tamping marny, a kanał okrutny, to i espresso wodniste. Ale to nie przyczyna w malowaniu, malować można i na herbacie.

Co do malowania, to tak, za gruba piana. Przyrost 25% Cię interesuje, wtedy masz klasyczne włoskie cappu i wtedy też malowanie idzie łatwiej.
Co do samych czynności przy malowaniu, to wszystko całkiem git (gdy zrobisz jak robisz teraz z lepszym mlekiem, to będzie git) oprócz tego delikatnego cofnięcia tuż przy górze plamy na serce, ona ma się wtedy zacząć wcinać/zawijać do środka, a Ty ją jeszcze wyciągasz do góry, to i wcięcie serca ginie.


Ja dopiero uczę się dawać rady innym więc nie wierz w to co napisałem, a testuj tylko i patrz na efekty.
Już nie bądź taki skromy :)

Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Listopad 2016, 12:33:37 »
zmieniłem na drobniejsze mielenie, ale zwiększyłem czas mielenia, dlatego mam dalej ok 18.0g
teraz w trakcie ekstrakcji espresso pierwsze krople zaczynają "kapać" dopiero po 6-7s (wcześniej już po 3s leciał strumyk) i na początku to jest kapanie, a dopiero po może kolejnych 10s zaczyna się lekki strumień .
teraz aby uzyskać 30ml to muszę czekać ok 40-43s od rozpoczęcia czyli od przekręcenia dźwigni.
no i teraz naszło mnie w sumie podstawowe pytanie, czy czas 30s dla espresso liczy się od pierwszych kropel czy od przekręcenia dźwigni?

po Waszych radach i przy "gęstszym" espresso wzorki zaczynają lepiej wychodzić :-)

dodatkowo oglądałem dziś wiele filmów na YT i zauważyłem, że wszyscy, którzy tam prezentują Latte Art wykonują je w sumie na podwójnym espresso, bo zaparzają go z dużego sitka.
ja w sumie zawsze cappuccino robię z pojedynczego espresso, czy to ma znaczenie przy malowaniu i jak powinno być?


Offline Cinello

  • Wiadomości: 387
  • Pomógł: 11
  • Ekspres: V60
  • Młynek: Kinu M47
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Listopad 2016, 12:55:13 »
Korzystasz z wagi? Ważysz ile gramów kawy masz dokładnie w sitku? Powinieneś uzyskać 36 gramów naparu. Czas jest teraz za długi. Liczysz go od przekręcenia dźwigni.

Tak jak pisał donkiszot o herbacie... możesz malować nawet mlekiem po mleku + trochę kawy żeby zrobić delikatny kontrast. To ile kawy masz w filiżance nie ma znaczenia. Liczy się to kiedy zaczniesz malować. Nie możesz zacząć zbyt późno bo nie będziesz miał czasu zrobić wzorku.

Offline vini Mężczyzna

  • Wiadomości: 55
  • Pomógł: 2
  • Ekspres: Kolba, AP, Phin
  • Młynek: Baratza Vario, Quito
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Listopad 2016, 13:09:11 »
zmieniłem na drobniejsze mielenie, ale zwiększyłem czas mielenia, dlatego mam dalej ok 18.0g
(...)
ja w sumie zawsze cappuccino robię z pojedynczego espresso, czy to ma znaczenie przy malowaniu i jak powinno być?

Tu jest dla mnie niejasne. 18 g kawy to ilość na podwójne espresso chyba?

Piękny sprzęt BTW :)

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6377
  • Pomógł: 93
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Listopad 2016, 13:26:40 »
zauważyłem, że wszyscy, którzy tam prezentują Latte Art wykonują je w sumie na podwójnym espresso, bo zaparzają go z dużego sitka.
To tylko kontrast.

Poczytaj temat o espresso.

Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Listopad 2016, 13:40:42 »
Cytuj (zaznaczone)
Korzystasz z wagi? Ważysz ile gramów kawy masz dokładnie w sitku? Powinieneś uzyskać 36 gramów naparu. Czas jest teraz za długi. Liczysz go od przekręcenia dźwigni.

tak korzystam, dlatego wiem że mam zawsze ok 18g.
czyli aby uzyskać 36g naparu w krótszym czasie musiałbym trochę grubiej mielić, ale wtedy będzie wodniste bo właśnie tak wcześniej miałem.
teraz aby było to drobniejsze mielenie to przestawiłem młynek tylko o 1 ząbek, więc jak powrócę to będzie tak samo.
ten młynek Fiorenzato jest super, ale w sumie nie wiem bo co tam tyle regulacji mielenia, gdyż 1 ząbek różnicy to przepaść i w sumie niezależnie od rodzaju kawy zawsze poruszam się o 1 maksymalnie 2 ząbki, chyba że czegoś w nim nie rozumiem ......


Cytuj (zaznaczone)
Tu jest dla mnie niejasne. 18 g kawy to ilość na podwójne espresso chyba?

Piękny sprzęt BTW :)


tak, miałem na myśli podwójne espresso.

sprzęt piękny - działa super i ciągle mi się podoba, a dodatkowo cieszy oko i podniebienie :-)
BTW - wybrany dzięki poradom z tego forum !


Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 6377
  • Pomógł: 93
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Listopad 2016, 13:51:13 »
teraz aby uzyskać 30ml to muszę czekać ok 40-43s od rozpoczęcia czyli od przekręcenia dźwigni.
Przeczytaj temat o espresso.

Ekstrakcję przyjęło się liczyć od pierwszego kontaktu wody z kawą, a więc od dźwigni w Twoim przypadku. Jeśli używasz podwójnego sitka na 18g kawy, to powinieneś chcieć ~50ml w czasie wyjściowym (to o wiele bardziej zależy od kawy) 25-30s. Pojedyncza wylewka o niczym tu nie świadczy. Pytanie jakie tam masz sitko.
Do tego można dołożyć zabawę w pomiar gramatury naparu, ale jeśli wszystko jest ustawione jak trzeba, to i gramy będą zgodne w granicach błędu powyższej teorii pierwszej.

Co do klasycznego cappuccino: 25ml espresso (wg. Włochów z 7g, ale to zupełnie inna kawa, więc nie ma się co tym sugerować, najczęściej będzie to 9-11g) + 100ml mleka spienionego do objętości 125ml. W sumie 150ml napoju.

Offline Marciano

  • Wiadomości: 37
  • Pomógł: 0
  • Ekspres: Bezzera Giulia S, Chemex, Aeropres, moka Bialetti
  • Młynek: Mazzer Mini E + żarna SJ, Rancilio Rocky
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Listopad 2016, 20:47:51 »
Moim zdaniem przyczyna takiego, a nie innego espresso to przede wszystkim dystrybucja. W zasadzie tamping był wykonany jedynie po lekkim stuknięciu w kolbę, po lewej stronie sitka jest dołek; woda z grupy leci głównie przez ten dołek, a tylko mniejsza część przez resztę. Nic nie da zmiana grubości, jeśli dystrybucja nie będzie równa. Albo stukaj w kolbę przed użyciem tampera, dopóki uzyskasz równe ułożenie, albo użyj WDT distribution technique.

Bardzo fajne filmiki swoją drogą, jestem ciekaw dalszych komentarzy naszych ekspertów. Sam muszę podobne nakręcić, przydałaby mi się garść rad.

Offline doll00 Mężczyzna

  • Wiadomości: 68
  • Pomógł: 1
  • Ekspres: Profitec Pro 700
  • Młynek: Fiorenzato F64 EVO
Odp: Latte Art - coś nie wychodzi .......
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Listopad 2016, 20:20:22 »
przeczytałem temat o espresso - 86 stron  :P
coś tam się więcej dowiedziałem, ale dalej nie wychodzi mi takie gęste jak np. w poniższym filmie.
co najbardziej dziwne, to na tym filmie po przekręceniu dźwigni przez pierwsze 10s nic nie leci, a później zaczyna lecieć równomierny strumień aż do samego końca.
ja jak zmielę drobniej to zaczyna lecieć po 7s i wpierw kapie, a dopiero później po 17s zaczyna powolutku lecieć.
jak zmielę tylko o jeden ząbek grubiej, to zaczyna ładnie lecieć już po 3s, ale przy 15s zaczyna już "rwać strumień" i widać, że napar zaczyna być bardzo rzadki.

już się zaczynam zastanawiać czy ten młynek jest właściwy, bo jak patrzę na filmach to inni regulują o kilka zębów, aby poczuć różnicę.
oczywiście po zmianie ustawień młynka zawsze ważę, aby było właściwie....




Cytuj (zaznaczone)
Moim zdaniem przyczyna takiego, a nie innego espresso to przede wszystkim dystrybucja. W zasadzie tamping był wykonany jedynie po lekkim stuknięciu w kolbę, po lewej stronie sitka jest dołek; woda z grupy leci głównie przez ten dołek, a tylko mniejsza część przez resztę. Nic nie da zmiana grubości, jeśli dystrybucja nie będzie równa. Albo stukaj w kolbę przed użyciem tampera, dopóki uzyskasz równe ułożenie

faktycznie tamping miałem niedokładny i przez to woda mogła penetrować filter nierównomiernie.


 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi