Witam.
Muszę na dniach kupić ekspres. Ma być automatyczny (prezent dla rodziców - nie będzie im się chciało bawić w kolbę). Inne rzeczy jak kawiarka czy frenchpress już mają...
Problemem jest oczywiście budżet - niestety 1600zł to ABSOLUTNE maximum - tak, wiem, czytałem, mało. Ale też z tego co poczytałem, ewentualnie akceptowalne (i wykraczające poza poziom Krupsa) mogą być dwa modele wspomniane w temacie - Nivona 626 i Siemens EQ5. Z tego co widzę, oba mają podobne funkcje, ale mogę czegoś niedopatrzeć.
Który z nich jest bardziej sensownym wyborem?
Gdzieś tu na forum znalazłem w miarę pochlebne info nt. DeLonghi 22.110B, ale jakoś wydaje mi się, że lepiej już któryś z tych dwóch wcześniej wymienionych, mam rację?