Poe - ale takie widoki to i na moim Ascaso są możliwe do uzyskania

Ale Slayer technologicznie jest strasznie zaawansowany, czego o Ascaso powiedzieć raczej się nie da.
Jak dla mnie zaletą Slayera jest możliwość kontroli każdego z parametrów maszyny. Jednak jak już osiągniesz Nirvanę, to będziesz po prostu robił kawę. Maszyna na bank wiele pomaga, ale to co z danego sprzętu się wyciśnie zależy w dużej mierze od obsługującego. Slayer ułatwia powtarzalność - jednak ta maszyna z tyłu też do najgorszych nie należy

Co do samego filmu - to na tej maszynie co stoi w kącie za ich plecami miałbyś moim zdaniem takie same espresso. Ciekawe czy w ślepym teście też by było tyle zachwytów

i czy Slayer wygrałby jednoznacznie czy też było by blisko remisu

<idea>A gdyby w normalnej domowej maszynie podczas pracy pompy regulować dodatkowo OPV??? Zaczynamy od 4bar, potem otwieramy do 9 i kończymy na 6 - taka symulacja wiosełek

</idea>