Dzień dobry,
Trafiłem tutaj szukając dla siebie pierwszej kolby, a właściwie drugiej, bo lata temu miałem Delonghi i mniemanie, że umiem w robienie kawy…
Dla wygody od lat mam kolejną maszynkę z tej stajni, automat. W statystykach ponad 10 tysięcy wykręconych kaw i dzielnie nie chce się zepsuć, Primadonna S Evo. Mam też dripa, i czasem deserowo coś przeleję, od święta.
Mój ideał kawy to gęste, ale smaczne espresso, niemożliwe do uzyskania w automacie.
Żona pija americano. Dla gości i mlecznych kaw zachowam obecny ekspres.
Robię rozpoznanie w temacie i wiem już, żeby kupić lepszy młynek (raczej SD), i kolbę z przeznaczeniem pod espresso.. no właśnie. Wertuję forum, i wolałbym mieć dobrej klasy używkę, niż nowy sprzęt nowy, bo zwyczajnie bardziej podobają mi się takie vintydżowe chromy, polery, niż nowsze stylistycznie i proste wizualnie sprzęty typu Gaggia czy Ascaso, wybacz Panie Januszu
Korciło mnie kupić maszynę od Tasaka, QM Andreja Premium, ale chyba już poszedł..
I też nie wiem, czy tędy droga.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki
