Autor Wątek: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy  (Przeczytany 24804 razy)

Offline pawdro

  • Wiadomości: 25
  • Ekspres: Rancilio Silvia, FP
  • Młynek: Baratza Vario
Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« dnia: 26 Czerwiec 2016, 11:44:24 »
Witam wszystkich,
na początku chciałem się przywitać jako nowy użytkownik forum.

W tym tygodniu kupiłem model nowy Gaggia Classic (model 2015). Początkowo zacząłem robić shoty używając Lavazza Espresso Crema e Gusto (mielona) no i w oryginalnym podwójnym sitku 14g kawy wypełniało to sitko w ok. 50% (zawsze wychodziło błotko w PF - wg. mnie logiczne przy złym przemiale i zbyt małej ilości kawy w sitku). Poszedłem wobec tego do palarni po kawę zmieloną na miejscu pod espresso. Efekt był o wiele lepszy za pierwszym razem - ciastko ładnie wilgotne (przy niewielkiej pomocy nawet wyskoczyło z sitka, kawa nawet pijalna. Może w małej części zaczęło przypominać espresso jakie piłem we Włoszech. Niestety przy następnych próbach było tylko gorzej. Na ciastku zawsze widać było kanałowanie. Poszedłem do innej palarni i w sumie efekt był podobny. Za pierwszym razem było znośnie, a potem bardzo słabo. Nie ukrywam, że irytacja powoli rośnie  ;) Kupno młynka mam w planach w następnym miesiącu, dlatego bazuje na mielonej kawie z palarni.

kanalowanie1.JPG - tutaj kawa z pierwszej palarni, 14g w sitku
kanalowanie2.JPG - tutaj przemiał jest drobniejszy, stwierdziłem że będę bazował na objętości w sitku a nie na gramach i upchnąłem wieszając się na tym badziewnym oryginalnym tamperze jakieś 18-20g

Niestety okazało się, że research pred zakupem nie zrobiłem odpowiedni. Dopiero po zakupie dowiedziałem się, że Gaggia ma problemy ze stabilnością temperaturową, ciśnienie jest o chyba za duże jak na dobre espresso (nie mierzyłem go jednak u siebie), oryginalne sitka są fatalne i dobrze byłoby zmienić na porządne IMS. I tutaj robią się problemy (czyt. koszty). Bo dołożenie PID'a, sitka IMS, dyszy RS i wymiana prysznica zbliża mnie do kosztu nowego RS.

Jeżeli chodzi o robienie samej kawy, używałem tylko dużego sitka i z 2 palarni kawa zmielona na espresso, ekstrakcja trwa jakieś 18-20s. Smak jest nieskondensowany, gorzki. Czasem czuć kwaśne refleksy zgodnie z charakterystyką kawy.

Zaczynam się powoli irytować, bo co bym nie zrobić to wychodzi co najwyżej słabe espresso. I tylko 1/10 shotów. Czytałem wątek Magdaleny i skończyło się wymianą na RS :)

Niestety jestem niecierpliwy w życiu. Powiedzcie mi czy może wydziwiam i mam zakasać rękawy i da się nauczyć parzyć poprawne espresso w tym ekspresie (bez PID'a). Czy może za miesiąc szlag mnie trafi i sprzedam Gaggie na rzecz RS? Chcąc mieć ekspres chciałem podnosić sobie ciśnienie kawą, a nie ekspresem ;)

Offline intersekt Mężczyzna

  • Wiadomości: 374
    • Blog o kawie CoffeeTribune
  • Ekspres: Rocket CELLINI V3 PID || Alternatywy: Chemex, Hario V60-01&02, Kalita 155, Melitta, Aeropress, Phin, Bialetti Moka Express 3tz, Bonavita
  • Młynek: EUREKA Mignon, BARATZA Encore, COMANDANTE MK3, Rhinowares
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:01:40 »
Jesteś podręcznikowym przykładem tego jak kończy się zabawa w espresso bez młynka :) Twoje opisy świadczą, że poczytałeś nieco o espresso. Poruszasz kwestię stabilności temperatury, kiepskich sitek fabrycznych, a jednak umknęła Ci kwestia najważniejsza - młynek. Naprawdę ani IMS, ani PID ani lepsza maszyna nie wyczarują Ci poprawnego espresso bez porządnego młyna.

« Ostatnia zmiana: 26 Czerwiec 2016, 12:07:07 wysłana przez intersekt »
Blog o kawie: coffeetribune.pl || Moje zdjęcia: https://500px.com/michaldmorawski

Offline Jaro Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 862
  • Ekspres: tygielki, phin, Izzo Alex DuettoII
  • Młynek: Macap MX900
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:05:55 »
setki razy wszyscy pisali jaka powinna być kolejność zakupów; ekspres na końcu ;)
Najbardziej boję się whisky, bo po whisky nie boję się niczego...

Offline pawdro

  • Wiadomości: 25
  • Ekspres: Rancilio Silvia, FP
  • Młynek: Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:15:33 »
Wiem, że kolejność powinna być młynek -> ekspres. Ale stwierdziłem, że przez miesiąc będę sobie testował i się uczył na kawie z palarni. W końcu taka palarnia zmieli mi ziarna jak ja sobie pod espresso (taki był mój tok rozumowania). Jeżeli tylko rada jest taka, kup sobie młyn, a nie lataj do palarni i wróć za miesiąc, to jestem pierwszy żeby tak zrobić ;)

Chodzi o to czy z dobrym młynem, jak np. Mazzer Super Jolly, będę w stanie zrobić w moim ekspresie poprawne espresso? Na youtube niektóre filmiki z robieniem espresso z Gaggi powodują u mnie ślinienie się ;)

Offline intersekt Mężczyzna

  • Wiadomości: 374
    • Blog o kawie CoffeeTribune
  • Ekspres: Rocket CELLINI V3 PID || Alternatywy: Chemex, Hario V60-01&02, Kalita 155, Melitta, Aeropress, Phin, Bialetti Moka Express 3tz, Bonavita
  • Młynek: EUREKA Mignon, BARATZA Encore, COMANDANTE MK3, Rhinowares
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:23:54 »
Nie tędy droga. Ja dziś rano musiałem skręcić nieco swoją Eurekę, bo pierwszy shot przeleciał zdecydowanie za szybko pomimo, że jeszcze wczoraj wieczorem było oki. Kawa cały czas "pracuje" i nie da się zmielić jej na zapas i pić za każdym razem poprawne shoty. Espresso, to nie drip - tutaj kilka sekund za długo lub za krótko zmienia diametralnie efekt końcowy. Poczytałeś o espresso, ale jeszcze raz zaznaczę, że umknęło Ci samo sedno - nie nauczysz się espresso bez młynka. Twoje Gaggia po małym tuningu i dobrym młynek, to nie najgorszy sprzęt na pierwsze kroki w espresso. Sam zaczynałem od Gaggia Classic.
Blog o kawie: coffeetribune.pl || Moje zdjęcia: https://500px.com/michaldmorawski

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:27:20 »
Jeżeli tylko rada jest taka, kup sobie młyn, a nie lataj do palarni i wróć za miesiąc, to jestem pierwszy żeby tak zrobić ;)

Innego wyjścia nie masz, bez młynka pod ręką zdziałasz niewiele, tylko się zestresujesz.

Offline pawdro

  • Wiadomości: 25
  • Ekspres: Rancilio Silvia, FP
  • Młynek: Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Czerwiec 2016, 12:40:00 »
Dziękuję wszystkim za rady. Do zakupu młynka już nie narzekam.

Offline Mr.Ed Mężczyzna

  • Wiadomości: 297
  • Ekspres: Rancilio Silvia V4,Bialetti Venus 4tz,Phin
  • Młynek: Bodum Bistro,Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Czerwiec 2016, 13:49:50 »
Jak już wszyscy wyżej powiedzieli, z własnym młynkiem zaczniesz powoli zmierzać w kierunku smacznego espresso, co nie oznacza jednak, że Twoje problemy znikną. Mnie cały czas trapi a to kanałowanie, innym razem czas ekstrakcji nie wychodzi albo z temperaturą się nie wstrzelę. Trudną drogę wybrałeś, zresztą ja, i wielu innych posiadaczy ekspresów też.

Offline mieto132

  • Wiadomości: 20
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Czerwiec 2016, 13:52:09 »
A tak z ciekawości,która palarnia ci tak pod ekspres zmieliła,bo jak na moje oko to to chyba nawet pod zalewajke za grubo.

edit
może nie tyle grubo co nie równo,dlatego korekty tamperowania pewnie też niewiele daja
« Ostatnia zmiana: 26 Czerwiec 2016, 13:56:20 wysłana przez mieto132 »

Offline pawdro

  • Wiadomości: 25
  • Ekspres: Rancilio Silvia, FP
  • Młynek: Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Czerwiec 2016, 15:14:02 »
Czy to normalne, że:
- po 1-2s od włączenia przycisku robienia kawy (przycisk ekstrakcji?) ekspres zaczyna świszczeć? Takie zachowanie zaczęło występować po 2-3 dniach po zakupie.
- podczas robienia kawy podstawka zaczyna wpadać w drgania. Efektem tego jest duży hałas tej blaszki na podstawce i filiżanki na niej przesuwają się. Muszę trzymać je, żeby kawa do nich się nalała  :( Rozwiązaniem tego jest podłożenie szmatki pod podstawkę, która redukuje jej drgania.

Offline Mr.Ed Mężczyzna

  • Wiadomości: 297
  • Ekspres: Rancilio Silvia V4,Bialetti Venus 4tz,Phin
  • Młynek: Bodum Bistro,Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Czerwiec 2016, 15:24:29 »
Co do świstu się nie wypowiem ale ja też muszę trzymać filiżankę, bo od wibracji przesuwa się po tacce ociekowej.

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Czerwiec 2016, 16:22:02 »
Sprawdźcie mocowanie pompki wibracyjnej. A może jakiś wodny wężyk napiernicza w obudowę.

Offline jacki666

  • Wiadomości: 13
  • Ekspres: Rocket Appartamento, Technivorm Moccamaster
  • Młynek: Eureka Mignon
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Lipiec 2016, 03:20:12 »
- po 1-2s od włączenia przycisku robienia kawy (przycisk ekstrakcji?) ekspres zaczyna świszczeć?

Zdarzało mi się to gdy po spienianiu mleka zapomniałem ochłodzic bojler, wtedy był świst. Spróbuj przelać trochę wody przez dysze (wciśnij przycisk ekstrakcji i odkryć zawór pary aż będzie lecieć sama woda).

Co do stabilności temperatury faktycznie jest z nową gaggia słabo. Spróbuj przed ekstrakcją wymusić cykl grzania bojlera, gdy się skończy cisnij od razu shota. U mnie w ten sposób wychodziły najlepsze.
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2016, 03:23:41 wysłana przez jacki666 »

Offline grex

  • Wiadomości: 1041
  • Ekspres: Phin, Moka, Aeropress+FlaVin sRGB, Slowpresso, Frenchpress
  • Młynek: Eureka single dose
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Lipiec 2016, 10:21:42 »
Gaggia ma problemy ze stabilnością temperaturową, ciśnienie jest o chyba za duże jak na dobre espresso, oryginalne sitka są fatalne. I tutaj robią się problemy (czyt. koszty). Bo dołożenie PID'a, sitka IMS, dyszy RS i wymiana prysznica zbliża mnie do kosztu nowego RS.
strasznie dużo kombinacji z tą Gaggią. Nie wiem czy nie wyszedłbyś lepiej decydując się w tej cenie na coś ze stajni ascaso. Linia Home jest wyposażona w masywny termoblok, który w porównaniu z mikro-bojlerem jest bezproblemowy i  łatwy w użytkowaniu, szczególnie dla amatorów. Żadnego cudowania z pidami, surfowaniem, nagrzewasz 15 min i gotowe. Przy tańszych modelach poniżej 2k miałbyś cały zestaw razem z młynkiem.
« Ostatnia zmiana: 08 Lipiec 2016, 10:49:11 wysłana przez grex »

Offline pawdro

  • Wiadomości: 25
  • Ekspres: Rancilio Silvia, FP
  • Młynek: Baratza Vario
Odp: Gaggia Classic - kupiłem i zaczęły się problemy
« Odpowiedź #14 dnia: 28 Lipiec 2016, 12:50:18 »
Dziękuję za wszelką pomoc, ale przez miesiąc nie udało mi się poradzić z problemami. Zmieniłem w końcu na Rancilio Silvia.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi