Witam,
Miałem taki sam dylemat i stanąłem przed wyborem pomiędzy Rocketem Cellini (Giotto) V3 PID a ekspresem Bezzera Magica PID.
Powoli i stopniowo wkręcałem się w zakup ekspresu kolbowego w konfiguracji z HX-em i PID-em. Na początku pomyślałem o zakupie budżetowym – Rancillo Silvia, potem praktycznie byłem pewien, że Bezzera Unica PID to wybór idealny. Lektura kolejnych wątków spowodowała, że coraz poważniej myślałem o ekspresie z HX.
I stopniowo od Rocketa Appartamento doszedłem do finalnej decyzji: kupuję jednobojlerowca z HX-em i PID-em. Na końcu drogi zakupowej stanęły dwa Rockety i jedna Bezzera – reszta albo przekraczała budżet, albo po prostu była niewystarczająco ładna.
Poświęciłem dzień i wybrałem się w miejsce gdzie wszystkie trzy ekspresy można obejrzeć – pewnie wszyscy wiecie, że takie miejsce jest w Nadarzynie.
Jechałem praktycznie przekonany do Celliniego, ewentualnie Giotto i na końcu w moim rankingu była Bezzera. Na miejscu klasyfikacja się odwróciła i do domu wróciłem z Bezzerą.
Co zdecydowało:
- względy estetyczne – Bezzera (według mnie) jest najładniejsza – ma zdecydowanie ładniejszą kolbę, pokrętła od pary i gorącej wody w Rocketach nie przypadły mi do gustu
- nieznacznie dokładniejsze wykonanie Bezzery – moim zdaniem elementy są lepiej dopasowane, dźwignia do uruchomienia ekstrakcji porusza się płynniej i bez niemiłych zgrzytów
Po dwóch próbach i skalibrowaniu młynka uzyskałem w pełni zadowalające efekty. Potwierdziły się opinie z forum – dobry ekspres oszczędza rozczarowań, stresu i nerwów na początku użytkowania.