Mam pewien problem z dźwigniowym espresso. Próbuję okiełznać sitka od Ponte Vecchio w moim Karawelu.
Przy "godshotowym" ustawieniu młynka pod sitko karawelowe, identyczna doza w sitku od PV daje niższe ciśnienie wajchy, szybszy strumień i niedoekstrahowanie.
Wyższa (maksymalna) doza w PV (18g) podnosi ciśnienie w stopniu niezadowalającym. Różnych tampingów też próbowałem, jeśli cokolwiek tu zmieniają, to w stopniu niezauważalnym.
No więc spróbowałem drobniejszy przemiał przy średniej dozie (16g). Ekstrakcja czasowo się poprawiła, ale napar stracił body i zrobił się gorzki. Zatem drobniejsze mielenie zdecydowanie odpada.
Jakieś sugiestie?
Może jakiś (były?) właściciel PV podzieli się jakiej dozy używa i jak wygląda ekstrakcja?
Zauważyłem, że bez 1,5 pull'a się nie obejdzie, żeby jako-taką objętość uzyskać
