Z takim budżetem to faktycznie można by w kolbę z młynkiem uderzać. Taki Steel Duo z kawami mlecznymi sobie świetnie poradzi. Albo nieco taniej Steel PID, Czy Steel czy Silvia - tu już trzeba by tylko się zastanowić czy więcej niż 4 kawy mleczne na raz robimy - nie że się nie da, ale się znudzi

I z młynkiem się zmieścisz w budżecie

A w tej cenie to i używanego HXa z E61 i młynkiem też można trafić.

Bezsprzeczne zalety kolby to jakość/smak espresso - a czuć to w mleku także, oraz łatwość utrzymania czystości.
Na automat do kaw mlecznych chyba szkoda takich pieniędzy. Może Liryka OTC wystarczy jeśli to ma być tylko mleko?

Pytanie co jest dla ciebie kawą mleczną - czy 25ml espresso + 125 ml mleka, czy tego mleka ma być duuużo więcej?
Zdroworozsądkowo ciężko wybrać. Musisz chyba określić najpierw priorytety i własny smak. Czy preferujesz kubek 400ml z kawiarnii czy może 150ml cappu, czy wreszcie może małe espresso. A potem można sprzętu szukać. Jak dla mnie ekspres automatyczny najlepiej sprawdza się tam gdzie najmniej liczy się jakość kawy, a najbardziej wygoda jej przygotowania i brak sprzątania - choć ktoś tą maszynę serwisować musi, ale o tym to już mało kto pamięta.
