DrUsagi, myślę, że serwis nie miał podejrzanych intencji. To znaczy może trochę miał, bo pan z serwisu jakoś wcale mnie nie zachęcał do naprawiania

Może widział też coś, czego mi wyraźnie nie powiedział przez telefon, a kiedy go zabierałam to był inny pan i nie wiedział nic.
multifan, strasznie trudne zadanie mi zadałeś!
![[emoji39]](https://forum.wszystkookawie.pl/Smileys/default/tongue.gif)
Żeby zrobić foty tej elektroniki, to trzeba ją najpierw wymontować. Nie wiem, czy potrafię, nigdy nie robiłam czegoś takiego. Z elektrycznych rzeczy wymieniałam włącznik do lampy. A, przywieszałam też żyrandol trzy razy

Robię też inne rzeczy, bardziej rękodzieło, ale nigdy nie zaglądałam do wnętrza ekspresu
Ale nie wykluczam, że spróbuję, albo kogoś poproszę
Z Trójmiasta nie jestem, mieszkam w okolicach Olsztyna, czyli jakby co, to prościej będzie wysłać. Dzięki
