Autor Wątek: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?  (Przeczytany 20129 razy)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Marzec 2016, 14:51:19 »
Na logikę TDS espresso to ok 9%, kawa przelewowa to 1.5%, czyli 6x mniej. Espresso to 25g x 6=150g.
Skąd wy wzieliście 80ml?

Na logikę, to americano nie musi być podobne do kawy przelewowej :).

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Marzec 2016, 15:08:56 »
 :hihihi: czy to ważne jak się nazywa :P
Oglądając dzisiejsze finały #MPB2016 zauważyłem kilka różnych definicji espresso, napoje mleczne to już ogólnie temat rzeka (choć widać trend spieniania do max 50-55C), a napój/drink kawowy wymyka się już całkiem wszystkim opisom.

Systematyki zapewne jest wiele, jeden z możliwych opisów świata:


Lungo 90ml - ale nie wiaomo jak je zrobić ;)
Americano też jest - doppio (60ml) + 90ml H2O

Inne źródło:
The drink consists of a single or double-shot of espresso brewed with added water. There seems to be no universal consensus on the way the water is added, but typically in the UK (and in Italy) between 1 and 16 fluid ounces (30–470ml) of hot water is added to the double espresso.[7]

Long Black is an Australasian term for an Americano (in contrast to Short Black for espresso), with an emphasis being placed on the order of preparation, adding water to the cup first before pouring the espresso on top.[8]

Lungo and Ristretto describe the ratio of ground coffee to espresso. Ristretto generally being a 1:1 ratio and lungo a 3:1 ratio.

The term Italiano is sometimes used in the Western United States, meaning a short Americano, specifically a 1:1 espresso/water ratio.

Trzeba pić tak jak danej osobie smakuje. Trzeba próbować i odkrywać nowe. Zasady powiesić dla ozdoby na ścianie.
LMWDP #469

Offline donkiszot Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 7056
  • Ekspres: v X ) ( ū \≈/ ] [ \ . / [↗ '] …
  • Młynek: C40MK3; Aergrind; KM3873; Wilfa; Santos Silent
Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Marzec 2016, 23:58:47 »
kiedyś widziałem tabelkę, gdzie były ładnie rozpisane wszystkie rodzaje kawy razem z objętościami  robione niby w oparciu o coś konkretnego
Tabelek i infografik jest wiele, ale ich oparcie jest takie samo jak ja i Ty, i każdy z Nas tutaj. :)

Offline Tasak69 Mężczyzna

  • Wiadomości: 345
  • Ekspres: Slowpresso, V60, belleza bellona
  • Młynek: Q1, WSFB-100S, ZF64W
Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Marzec 2016, 00:30:28 »
Trzeba pić tak jak danej osobie smakuje. Trzeba próbować i odkrywać nowe. Zasady powiesić dla ozdoby na ścianie.

To święte słowa są. Inaczej można łatwo zbłądzić:

Miałem tak ostatnio gdy uparłem się, żeby dźwignąć z la pavoni przepisowe espresso  - motałem się strasznie aż dotarło do mnie po obfitej lekturze HB w tym zakresie, że tu niemal każdemu wychodzi ciut inaczej i tak naprawdę każdy musi znaleźć swoją drogę wspólnie ze swoją maszynką do tego co chce pić.
Moją ambrozją okazało się 40ml wyciskane w jednym ruchu dźwigni z 12g określonych ziaren.
Nie przejmuję się już zbytnio czy jest to jakieś przeciągnięte podwójne ristretto czy jak tam to zwał - dla mnie smak i działanie w punkt i ilość naparu w sam raz.

W innej bajce, jako urodzony dywersant, w kilka dni po wstawieniu w naszej firmie nowego błyszczącego automatu za ciężką kasę przyniosłem sobie małego phina z dobrymi ziarnami i ręcznym rhino po czym zacząłem kapać do ślicznej musztardówki - pierwszą moją ofiarą została księgowa (ujęło ją kapanie) a kolejną główny fachowiec w naszej firmie od kawy który pół życia spędza we włoszech i ma tam większość rodziny. Po pewnym czasie prawie wszyscy docenili phina ale podstawowy zarzut jaki słyszałem od nabywcy automatu brzmiał: to nie jest żadne espresso ani latte, ani cappuccino - więc to nie jest prawdziwa kawa i picie tego to obciach ;)

A tak ogólnie to babcia mnie nauczyła, że jak już potrafię się odpowiednio zachować przy stole i znam zasady to wtedy mogę jeść paluchami i nawet czasem mlasnąć i tego się trzymam.
Zdrówka!
Tasak

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi