Pierwsze niezbyt dobre wrażenia po 2 dniach użytkowania ekspresu i zaparzeniu 5 kaw.
1) Na pewno główna przyczyna to kawa kiepskiej jakości z marketu, mielona, Pedros, a dobrą mieszankę zamówiłem u Antonia i czekam.
2) Sypię do sitka na 2 kawy - czyli tego głębszego - 5.5 małej łyżeczki i ubijam być może za mocno, nie mam wprawy, a kawa wydaje mi się zbyt drobno zmielona. Zapala się zielona lampka, przestawiam funkcyjne pokrętło na kawę i kawa płynie, jednam trzymając się tego czasu 25 sek. to otrzymuję pełniutką filiżankę do kawy, creme jest tyle tylko że nie tak dużo jak na filmach. Smak kawy kiepski, ale tak jak piszę to na pewno wina jakości tej kawy.
3) Gdy wyjmę kolbę to widzę dużo wody w kolbie, w poprzednim ekspresie (5 bar ten ma 15) fusy były bez wody tak że trudno było opróżnić sitko. Być może to dlatego, że w tym ekspresie sitka są bez dziurek od dołu a w tamtym były.
4) Sporo sobie poczytałem na tym i innych forach jednak i więcej czytam tym większy mętlik w głowie.
Może ktoś mi tu coś podpowie tak najprościej na początek, potem na pewno będę coraz więcej z tego pojmował i stosował.