Autor Wątek: Mały DB - Profitec Pro 300  (Przeczytany 37696 razy)

Offline arizonaoov Mężczyzna

  • Wiadomości: 182
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Niche Zero, Comandante C40
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #45 dnia: 24 Wrzesień 2020, 13:28:08 »
Super, bardzo fajna recenzja @idolw
Też mi się ta maszyna podoba jako ekspres. Niemniej czy ładniejszy od Elżbiety? Rzecz gustu. Na pewno Profitec ~1k droższy.

Online kafcio Mężczyzna

  • Wiadomości: 892
  • Ekspres: LaMa Micra, Chemex, V60, Kalita, TCA-2, Gene Roaster
  • Młynek: Ceado E37S, Santos#4, e55Pro, 1Zpresso K-max
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #46 dnia: 24 Wrzesień 2020, 14:18:04 »
HX do mnie nie przemawia ze względu na flush (choć z PID teoretycznie nie trzeba), więc pozostają dwa bojlery.
Recenzja dobra i sprzęt zaiste piękny. Jednak to co piszesz o HX to trochę mit, żeby nie powiedzieć nieprawda. Wystarczy trochę popracować na HXie. Ale rozumiem, że ze zwykłych opinii użytkowników DB można wysnuć takie trochę przesadzone wnioski. Trzeba pamiętać też o korzyściach HXa, jest to konstrukcja prosta i sprawdzona. Jeden większy bojler z jednym elementem grzewczym - mniej się może zepsuć. I od zera HX się szybciej nagrzeje i nabierze gotowości przez te właśnie skłonności do przegrzewania w stanie spoczynku niż DB.

Offline Kasper Mężczyzna

  • Wiadomości: 599
  • Ekspres: Bezzera Magica
  • Młynek: OE Pharos 2, C-40 IH
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #47 dnia: 24 Wrzesień 2020, 14:27:57 »
A ja się trochę zgadzam (jako użytkownik HX'a). Mając DB nie interesuje Cię całą zabawa w liczenie czasu flusha i gotowości do pracy. Jeśli ktoś chce mieć łatwą w użytku maszynę to HX może być problemem...

Wystarczy trochę popracować na HXi
Na DB zapominasz o całej zabawie w temperaturowy 'menedżment'.

Nie rozumiem tylko jednego, gdzie w HX z pidem zamocowany jest czujnik temperatury, jeśli:
HX do mnie nie przemawia ze względu na flush (choć z PID teoretycznie nie trzeba)
Bo jeśli czujnik miałyby być w wymienniku to temperatura bojlera pary będzie za niska, a jeśli w bojlerze pary to trzeba robić flusha tak samo jak przy presostacie z tym, że chcąc uzyskać inną temperaturę ekstrakcji łatwiej to osiągnąć pidem, bo nie trzeba zmieniać schematu flusha ani kręcić presostatem tylko 'sobie kliknąć'.
« Ostatnia zmiana: 24 Wrzesień 2020, 14:33:02 wysłana przez Kasper »

Offline pytlakos

  • Wiadomości: 330
  • Ekspres: Isomac Tea II
  • Młynek: Mazzer SJ, Kinu M47 Phoenix
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #48 dnia: 24 Wrzesień 2020, 15:30:21 »
PID z brakiem potrzeby robienia flusha nie ma związku. PID to taki lepszy presostat, dokładniej utrzymuje wodę w zadanej temperaturze, więc powtarzalność  jest lepsza. Flush mimo PIDa jest tak samo konieczny, chyba że ekspres sam w sobie jest konstrukcyjnie zrobiony tak, że nie trzeba.

Offline idolw

  • Wiadomości: 89
  • Ekspres: Profitec Pro 300, Chemex, French Press
  • Młynek: Niche Zero
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #49 dnia: 25 Wrzesień 2020, 18:00:23 »
Dziękuję @arizonaoov za miłe słowa.

W moim przypadku sprawa jest taka, że moja żona może z DB korzystać bez problemu. Z HX by narzekała, chyba, że HX z PID, ale to już cena się zmienia.

Co do estetyki - rzecz gustu. Mi się Elisabeth mniej podoba, przynajmniej na obrazku.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #50 dnia: 25 Wrzesień 2020, 18:30:34 »
Piszecie tu o konstrukcji HX i DB. Tyle ich jest ile różnych maszyn różnych producentów. Maszyny HX wspólną mają może zasadę działania, a różnią się bardzo charakterystyką temperaturową w czasie pracy. Wierzę, że są takie maszyny HX, które mają bardzo stabilną temperaturę zaparzania i nie wymagają w pracy żadnych nadzwyczajnych środków obsługi. Diabeł tkwi w szczegółach: w kształcie grup, w długościach rurek, średnicach ograniczników itp. itd. HX to chyba jednak bardziej złożona maszyna -- w sensie zarządzania ciepłem -- i jako taka być może bywa niedoskonała, niewykorzystana w wykonaniu wielu producentów.

Zaletą maszyn DB jest mniejszy (gabarytowo, charakterystyka cieplna) układ kawowy. Rozgrzanie małego bojlera czy "bojlerogrupy" wymaga mniejszego ciepła niż rozgrzanie dużego bojlera parowego w układach HX. Włączamy taką nowoczesną maszynę DB (PID i grzałka w bojlerze, PID i grzałka w grupie) i w zasadzie po kilku minutach można pracować...
« Ostatnia zmiana: 25 Wrzesień 2020, 18:34:53 wysłana przez Antonio »

3DSK

  • Gość
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #51 dnia: 25 Wrzesień 2020, 19:05:36 »
Ja bym też nie demonizowała HX-a. Z obsługą swojego miałem na początku jakieś problemy, ale to była kwestia wprawy,  później była bajka. Stabilność temperaturowa też była na wysokim poziomie. No i spienianie mleka, wg mnie w HX było dużo lepsze niż w DB.

skansen

  • Gość
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #52 dnia: 25 Wrzesień 2020, 20:33:01 »
No i spienianie mleka, wg mnie w HX było dużo lepsze niż w DB.

Jeśli mowa o przesiadce z HXa z bojlerem 2000ml (Oscara) na DB z bojlerem parowym 1500ml (Bianka) to rzeczywiście spienianie mogło być lepsze w Oscarze niż Biance. Przyczyn bym jednak upatrywał w większej pojemności bojlera niż w różnicy konstrukcji HX vs DB.

Nie sądzę by HX z bojlerem 2000ml spieniał lepiej niż DB z bojlerem parowym 2000ml. Oczywiście zakładając, że inne parametry są takie same - ceteris paribus :)

Offline idolw

  • Wiadomości: 89
  • Ekspres: Profitec Pro 300, Chemex, French Press
  • Młynek: Niche Zero
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #53 dnia: 25 Wrzesień 2020, 20:58:15 »
Ja bym też nie demonizowała HX-a. Z obsługą swojego miałem na początku jakieś problemy, ale to była kwestia wprawy,  później była bajka.

Tak można mówić, jak się jest jedynym użytkownikiem. Jak ma korzystać rodzina, która po prostu chce kawy, to jest trochę inaczej. Przynajmniej u mnie w domu.
Ja w HX dalej nie rozumiem tych cooling flushy - dlaczego upuszczać wody za każdym razem? Przecież ekspres może akurat być w dolnym przedziale i flush obniży temperaturę poniżej żądanej.

Offline Kasper Mężczyzna

  • Wiadomości: 599
  • Ekspres: Bezzera Magica
  • Młynek: OE Pharos 2, C-40 IH
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #54 dnia: 25 Wrzesień 2020, 21:13:02 »
chyba, że HX z PID, ale to już cena się zmienia
@idolw Po raz drugi - jakie to ma znaczenie? Dwa posty pod Twoją wypowiedzią tłumaczą, że jest inaczej niż Ci się wydawało, a Ty dalej swoje.

Ja w HX dalej nie rozumiem tych cooling flushy - dlaczego upuszczać wody za każdym razem? Przecież ekspres może akurat być w dolnym przedziale i flush obniży temperaturę poniżej żądanej.
Można było tak od razu, po co tworzyć i rozpowszechniać mity o PIDzie?

Odpowiadając na cytowany fragment - oczywiście może, przez krótki czas zaraz po ekstrakcji.
HX to bojler w bojlerze. W dużym bojlerze pary umieszczona jest grzałka, panuje tam temperatura znaczenie powyżej 100C. Woda do ekstrakcji kawy wychodzi z 'małego bojlera' a właściwie wymiennika ciepła (HX heat exchanger) czyli kawałka zamkniętej rury umieszczonej w wodzie dużego bojlera. Grzeje ją woda z bojlera, nie ma swojej grzałki. Jeśli woda na zewnątrz wymiennika ma np 115C to po pewnym czasie woda w samym wymienniku będzie miała taką samą temperaturę. Ale żeby zaparzyć kawę potrzeba temperatury znacznie niżej. Tutaj wkracza do akcji flush czyli przypuszczenie pewnej porcji wody przez wymiennik, co ma na celu "dolanie" do niego trochę zimnej wody bezpośrednio ze zbiornika, w celu ochłodzenia zawartości wymiennika, żeby woda już o optymalnej temperaturze uderzyła na kawę.
« Ostatnia zmiana: 25 Wrzesień 2020, 21:17:17 wysłana przez Kasper »

3DSK

  • Gość
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #55 dnia: 25 Wrzesień 2020, 21:18:46 »
A co powiesz Skansen na ekspresy, które maja 3.5 litrowy bojler i ciśnienie w nim 1.2 bara, też lepiej spieniają niż 2l z Hx-a?
Źle o Hx wyspowiadają się Ci, którzy z nich nie korzystali, też miałem obawy. Flush w Hx może być problematyczny jak mamy grupę e61 i trzeba wajchą machać. W Oscar miałem zaprogramowany przycisk, chyba na 7s, jeżeli dobrze pamietam. Pierwsze uruchomienie, naciśnięcie przycisku, pózniej kilka krótkich  flushy,  pstryknięć i wszystko, proste. Oscar miał specyficzny flush, trochę inny, ale to przez budowę grupy. Flushy był potrzebny przy starcie i naprawdę długim przestoju.

skansen

  • Gość
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #56 dnia: 25 Wrzesień 2020, 22:02:34 »
A co powiesz Skansen na ekspresy, które maja 3.5 litrowy bojler i ciśnienie w nim 1.2 bara, też lepiej spieniają niż 2l z Hx-a?
Pisałem o sytuacji  gdy inne parametry (w tym ciśnienie) są takie same a przynajmniej zbliżone. Zakładając takie same parametry (pojemność bojlera, temperatura/ciśnienie, końcówka dyszy itd) nie widzę przewagi HXa nad DB.
Ale, niech Ci będzie, że HX lepiej spienia :)

Offline szym-h Mężczyzna

  • Wiadomości: 432
  • Ekspres: phin, pl41tem
  • Młynek: Cunill Tron, mym54
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #57 dnia: 26 Wrzesień 2020, 10:37:43 »
Przepraszam, ale do mnie nie trafia argumentacja
Pierwsze uruchomienie, naciśnięcie przycisku, pózniej kilka krótkich  flushy,  pstryknięć i wszystko
bo wygląda to na bardziej skomplikowane niż (przy DB z pidem) "zapinasz kolbę i wciskasz guzik"

Offline Kekacz Mężczyzna

  • Wiadomości: 960
  • Ekspres: Lelit MaraX V2, (było: RS V4 PID, Gaggia Baby Twin)
  • Młynek: Eureka Single Dose, Timemore Slim Titanium, (było: F4 Nano V2, Gaggia MDF Stepless)
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #58 dnia: 26 Wrzesień 2020, 11:15:46 »
Proszę bardzo, MaraX, HX z pidem i dwoma sensorami temperatury. Włączasz, za 30 minut zapinasz kolbę, dźwignia w górę, w dół, jest kawa. Bez flushy. Wracasz za godzinę, przepłukujesz, albo i nie, prysznic z drobinek kawy po poprzednim parzeniu, zapinasz, dźwignia, kawa.
W młynku: Prima Intenso
"Im więcej wiem o kawie, tym mniej wiem o kawie"

Offline szym-h Mężczyzna

  • Wiadomości: 432
  • Ekspres: phin, pl41tem
  • Młynek: Cunill Tron, mym54
Odp: Mały DB - Profitec Pro 300
« Odpowiedź #59 dnia: 26 Wrzesień 2020, 11:27:13 »
Dzieki, i to jest konkret.
Mógłbyś mi opisać, jak zmiana sprzętu z RS wpłynęła na Twoje espresso?
Może być na pw

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi