Około 19:35 dojechałem do Pucka.
Teraz siedzę sobie przy pysznej kawce od Gorana

Bardzo dziękuję za spotkanie, miłą atmosferę, za wysiłek włożony w organizację, śniadanie, kawę, piwo, ciasta, wszystkie inne atrakcje.

Warto było wstać sporo przed świtem, żeby Was wszystkich poznać.

Osobne podziękowania dla Maćka, który mnie zabrał z Gdańska w miłą podróż.
Wypełnioną ciekawą rozmową. Okazało się, że pracujemy w podobnej branży.
Więc podróż minęła szybko.

Pozdrowienia dla wszystkich, pozytywnie zakręconych, nie tylko na punkcie kawy.
Miłego wieczoru.
Jacek