Autor Wątek: Phin  (Przeczytany 252698 razy)

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Phin
« Odpowiedź #780 dnia: 04 Luty 2025, 11:35:57 »
To może być sprawa dosyć mocno palonej kawy (Italian Roast), która oddaje więcej dwutlenku węgla. Oprócz tego, dla smaku, zmniejszył bym temperaturę parzenia o kilka stopni.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Phin
« Odpowiedź #781 dnia: 05 Luty 2025, 14:12:52 »
Ja to ciemno palonych kaw raczej nie parzę powyżej 86 °C, żeby nie mieć nadmiernej goryczy.

@WS masz może jakiś ulubiony przepis na kawę z phina, dla kaw przelewowych?


Jest taki zestaw kamionkowy z tilajtem wewnątrz.
Można też elektryczny podgrzewacz do kubków. Ja to po prostu wpierw wlewam wrzątek do kubka, do któ4ego będzie napar przekapywał. Jak dla mnie po tych 5-8 minutach temperatura idealna do picia tzn. nieco powyżej 40 °C
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2025, 14:17:43 wysłana przez krystians »

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Phin
« Odpowiedź #782 dnia: 05 Luty 2025, 17:59:03 »
Dripy robiłem w średnim 200 ml phinie. Parametry klasyczne, jeśli chodzi o dozę, czas parzenia i temperaturę wody. Regulatorem była grubość przemiału. Objętości niewielkie 200 ml. Większe dripy z kolei lepiej wychodziły w tradycyjnych francuskich czy też belgijskich zaparzaczach, które, być może, są protoplastami phinów. Są one dokładnie wykonane. Bez zbędnych luzów, co można zobaczyć na poniższym zdjęciu. Ale na dnie jest tylko jeden filtr, a co za tym idzie szybszy przepływ w tym urządzeniu, wymagający większej dozy, żeby zmieścić się w czasie parzenia. Zaletą dripów z phina jest pełny, niefiltrowany smak. No i nie trzeba kupować dodatkowych filtrów.

https://images76.fotosik.pl/703/3f2dba99fb540f61gen.jpg
Phin


https://images76.fotosik.pl/704/73a0faef47d56205gen.jpg
Phin
   

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Phin
« Odpowiedź #783 dnia: 05 Luty 2025, 18:09:06 »
Dzięki, jak dzieliłeś zalewanie takiego dripa ?

Te dwa phiny różnią się chyba materiałęm wykonanania? Ten po lewej wygląda na nierdzewkę, a po prawej? Trochę jak posrebrzane, trochę jak aluminium.. Sympatycznie wygląda to sitko z uchwytem jak od koszyka. Faktycznie wykonane jest to starannie.
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2025, 18:12:10 wysłana przez krystians »

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Phin
« Odpowiedź #784 dnia: 05 Luty 2025, 18:40:07 »
Parzenie to preinfuzja + trzy zalania co 30 sekund.
A co do wykonania, to jeden faktycznie jakby z nierdzewki, a drugi posrebrzany od wewnątrz. No i na zdjęciach jest tylko połowa urządzenia. W zestawie jest jeszcze mała szklaneczka z uchwytem. Jeżeli chcesz, to mogę zrobić zdjęcie kompletnego zestawu. A jeśli chodzi o producentów, to często spotykane są belgijskie Durobory.
« Ostatnia zmiana: 05 Luty 2025, 18:57:12 wysłana przez WS »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi