Autor Wątek: Moje boje z Silvią  (Przeczytany 23431 razy)

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Grudzień 2015, 19:25:15 »
Pid niestety zbuntował się i wczoraj wieczorem odesłałem go do producenta na oględziny.
Znaczy zepsul sie?

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Grudzień 2015, 19:28:42 »
Tak, przestal reagowac na komendy czy to z telefonu czy z przyciskow Sylvi.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Styczeń 2016, 10:25:34 »
meCoffee wrócił w poprzednim tygodniu. W komplecie był trochę bardziej masywny izolator/podkładka dla czujnika (który podobno mógł być powodem awarii poprzednio). Zamontowałem w sobotę i jak na razie działa. Ale na razie jeszcze nie będę chwalił bo to dopiero trzy dni.

Offline Mr.Ed Mężczyzna

  • Wiadomości: 297
  • Ekspres: Rancilio Silvia V4,Bialetti Venus 4tz,Phin
  • Młynek: Bodum Bistro,Baratza Vario
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Styczeń 2016, 10:36:45 »
Jak wyglądała sprawa kosztów wysyłki w ramach reklamacji ? Musiałeś wysyłać na własny koszt ?

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Styczeń 2016, 10:46:09 »
W sumie to nawet nie pytałem bo paczuszka mała, poszło ubezpieczonym poleconym koszt 18 PLN, nieubezpieczony był by chyba 12 PLN. A odesłali na swój koszt.

Offline Filip.S

  • Wiadomości: 68
  • Ekspres: Przelewy
  • Młynek: Ręczny
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Styczeń 2016, 23:50:17 »
Bacek, pisz proszę w wolnych chwilach jak się sprawuje meCoffe, bo też jestem zainteresowany zakupieniem tego PIDa. Wolałbym czeskiego Buna Cafe, wygląda świetnie, ma fantastyczne opcje, ale koszt (800 zł w promocji + przesyłka) i trudność instalacji związana z wycinaniem otworów w Silvii mnie odstrasza...

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Styczeń 2016, 09:48:34 »
Na razie mogę napisać tyle że nadal działa. Temperaturę trzyma w granicach +/- 0.15 C. Jak już jest nagrzany to po lekkim spuszczeniu wody czasem wyskoczy koło 1.5 C ponad. Na razie używam tylko podstawowych rzeczy czyli pid + active pid i para. Preinfuzję tyle że sprawdziłem, dwie kawy zapażyłem i działa. Na razie mam mieszankę kawy z którą nie potrafię sobie za bardzo poradzić więc nie kombinuję. Całość podłączyłem tak jak poprzednio czyli bez kontroli ciśnienia i timera włączającego. Co do kontroli ciśnienia to utwierdzili mnie w przekonaniu że dobrze chciałem to podłączyć, także muszę całość rozkręcić jeszcze raz i jeden kabelek dopiąć ale nadal liczę że materiał do izolacji bojlera w końcu dotrze.

Z takich czysto użytkowych to tablet/telefon ma swoje zalety i wady. Jak chce się go użyć to zawsze trzeba go znaleźć i ze trzy kliki na ekranie zrobić. Ale mimo wszystko szybciej pewnie sięte opcje wybiera niż tylko z jakichś trzech przycisków na PID'ach z takimi. W sumie całość można by obsługiwać i bez ale przydał by się jakiś stoper do mierzenia czasu. Wcześniej używałem do tego i tak telefonu więc tu nie ma różnicy. Planowałem jakiś mały stoper na magnesie kupić i może jeszcze na to się skuszę.

Co do pary to oryginalny termostat (Silvi) jest ustawiony na temperaturę 140 C co pewnie powoduje skoki temp aż do 150C. meCoffe standardowo przychodzi skonfigurowany na 135C i jako że para nie jest kontrolowana przez algorytm pid więc po wyłączaniu grzania też przestrzela o 10 lub trochę więcej stopni (oczywiście poniżej ustawionej temp włącza się momentalnie w przeciwieństwie do termostatu). W sofcie pewnie można by ustawić i więcej niż 135 ale chyba nie jest to pożądane gdyż użyty czujnik ma max temperaturę 150C. W zasadzie ta różnica pewnie nic nie zmienia ale jest.
« Ostatnia zmiana: 15 Styczeń 2016, 09:59:48 wysłana przez Bacek »

Offline ktl

  • Wiadomości: 5
  • Ekspres: R. Silvia v3 | Bialetti 4 Cup
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Marzec 2016, 12:39:10 »
Witaj Bacek,

mam małą prośbę, gdybyś miał przy okazji otwartą Silvie sprawdź proszę dokładnie jaki dokładnie czujnik temperatury jest dołączany do meCoffe ? Gdzieś na zagranicznym blogu ktoś napisał, że siedzi tam LM35.

Pytam dlatego, że zacząłem przeglądać datasheet LM35 i albo ja mam zaćmienie i nie potrafię odczytać tych not katalogowych albo LM35 w obudowie TO-220 ma zakres pomiarowy tylko 0-110 °C i albo meCoffe ma jakąś specjalną serię tych LM35 albo jest tam jakiś inny czujnik.

z góry dziękuję i pozdrawiam
Łukasz

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #23 dnia: 06 Marzec 2016, 12:47:05 »
No wiec jeżeli chodzi o mecoffe to niestety drugi raz ostatnio omówił mi współpracy i tym razem nie zdecydowałem się na naprawę. 
W tym tygodniu dostałem zwrot pieniędzy.  Co do czujnika to z tego co się kiedyś rozglądam jest kilka wersji i ta najmocniejsza która jest w mecoffe jest do 150. Dlatego tez przy ustawieniach pary lepiej nie przekraczać 135 stopni (bo tam z rozpędu jeszcze 10 stopni do góry idzie po odłączeniu grzania). Gdzieś powinienem miec fotkę to wieczorem sprawdzę.

Offline raf77 Mężczyzna

  • Wiadomości: 1418
  • Ekspres: rancilio epoca
  • Młynek: fiorenzato f64 evo
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #24 dnia: 06 Marzec 2016, 12:51:17 »
Ale dziadostwo.
A te najtańsze rexy lata działają.
rancilio epoca & fiorenzato f64 evo

Offline tytoos Mężczyzna

  • Wiadomości: 638
  • Ekspres: Torre 2B, Rota v2
  • Młynek: E37S, C40 IH, J-Max
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Marzec 2016, 15:54:48 »
mecoffe to niestety drugi raz ostatnio omówił mi współpracy
o masz, wyrazy współczucia. Albo jakas wada/pech, albo rzeczywiscie dziadostwo... Ja zamontowałem tydz temu REX'a i odzwyczajam się od spuszczania wody  :-)

Offline Mr.Ed Mężczyzna

  • Wiadomości: 297
  • Ekspres: Rancilio Silvia V4,Bialetti Venus 4tz,Phin
  • Młynek: Bodum Bistro,Baratza Vario
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Marzec 2016, 16:59:58 »
Czyli w moim przypadku, jeśli chodzi o przyszły wybór PID-a, sytuacja się klaruje. Dwie awarie meCoffe wskazują, że chyba pozostaje REX jako pewniejsza i tańsza alternatywa. Zresztą jakby co, to sklep który go sprzedaje mam kilka km od domu.

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Marzec 2016, 17:36:52 »
Nie wiem czy pech czy jakość. Na sieci w ogóle mało można o meCoffe znaleźć. Idea modułu jak najbardziej nadal mi się podoba ale nie chciałem już się bawić w akcję do trzech razy sztuka. Także za trzecim razem będzie już budżetowy chiński PID.

Jednak nie mam fotki czujnika ale według dokumentacji tylko wersja LM35C jest do 110 reszta powinna być do 150. Tutaj był LM35D albo L35DT

http://www.ti.com/lit/ds/symlink/lm35.pdf
« Ostatnia zmiana: 06 Marzec 2016, 17:45:10 wysłana przez Bacek »

Offline ktl

  • Wiadomości: 5
  • Ekspres: R. Silvia v3 | Bialetti 4 Cup
  • Młynek: Graef CM800
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Marzec 2016, 19:33:02 »
dokładnie tą notą się posługiwałem, tylko nie wiem czy to ja zgłupiałem czy faktycznie coś jest nie tak

www_ti_com/lit/ds/symlink/lm35.pdf

str. 4
6.3 Recommended Operating Conditions
LM35, LM35A - –55 - 150 °C
LM35C, LM35CA - –40 - 110 °C
LM35D - 0 - 100 °C

str. 5
6.7 Electrical Characteristics: LM35, LM35C, LM35D Limits
Unless otherwise noted, these specifications apply: −55°C ≤ TJ ≤ 150°C for the LM35 and LM35A; −40°C ≤ TJ ≤ 110°C for the LM35C and LM35CA; and 0°C ≤ TJ ≤ 100°C for the LM35D

str. 22, poz. ostatnia i przedostatnia
LM35DT / TO-220 / Op(erating) Temp (°C)  - 0 to 100
« Ostatnia zmiana: 06 Marzec 2016, 19:36:29 wysłana przez ktl »

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: Moje boje z Silvią
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Marzec 2016, 19:42:19 »
No to z tym D popłynąłem. Na pewno była to wersja na 150 bo inaczej się nie da. A z kolei elektronicznych chyba na większą temperaturę nie ma.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi