Dzień dobry
Jestem jednym z użytkowników R60 od ponad miesiąca.
Po zakupie samego ekspresu, czekałem tez na nowy młyn.
Dopiero jak dotarł następca F4Nano, zacząłem się przyzwyczajać.
Aktualnie pracuję nad podłączeniem wody z sieci, co u mnie nie jest zbyt proste.
Odniosę się do dźwigienki. Uważam, że daje po prostu więcej możliwości od automatu wyłączającego pompę po zakończeniu planowanego czasu ekstrakcji.
Mnie osobiście kręci samo eksperymentowanie i osobisty wpływ na to co ścieka mi do filiżanki, tym bardziej, że R60 wjechał wypierając dźwignię La Pavoni.
Na razie ćwiczę z różnymi rodzajami ziarna. Staram się znaleźć optymalne ustawienia i czasy. Podłączenie na stałe do wody też zmieni sytuację.
Przede mną święta i czas mojej wzmożonej aktywności przy ekspresie wzrośnie zdecydowanie. Będą goście, więc i możliwości wykazania się będą większe

A aromatycznym pozdrowieniem...