Dodam, że kolega, którego wciągnąłem w temat kawy, ma GC i MDF.
Nawet mu PID założyłem do niej.
On już parę lat używa jest bardzo zadowolony.
Jechaliśmy razem do teatru.
Spotkaliśmy się u niego. On się szykował i powiedział, żebym sobie sam kawę zrobił, przy okazji Cappuccino dla jego żony.
No ok, mówię.
Przecież miałem, małą Gaggie wcześniej i Rancilio Silvia, to żaden problem.
Oj panie, może"droga przez mękę", to za duże słowa ale poziom trudności w porównaniu do Epoca+Fiorenzato F64 Evo, to tak razy 4.
Wszystko lata, za lekkie, nie stabilne, młynek nie chce ładnie do sitka sypać, jakieś bryły.
Kawę zrobiłem.
Ale cieszyłem się, że tylko dwie musiałem zrobić.