Autor Wątek: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres  (Przeczytany 7923 razy)

Offline Geralt0073 Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1038
    • wszystkookawie.pl
  • Ekspres: Fracino Cherub, Syfon Hario, Drippery Hario i Tiamo, Phin, Chemex, Tygielek, AeroPress;
  • Młynek: Fiorenzato F83 E, LaCimbali Cadet, Mahlkonig EK 1 BF, Tiamo M. S. H.
Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« dnia: 22 Lipiec 2015, 22:29:03 »
I tak mija kolejny dzień, kiedy patrzę na smutnego Cheruba i nachodzą mnie refleksje: czy ta mała dźwigienka to jest właśnie to?
U ranGo miałem przyjemność pić wspaniały napar z wielkiej dźwigni Izzo, a teraz, gdy moje małe LaPavoni nie sprawia mi już często problemów ciągnie mnie, by odpalić Cheruba.
Nie ma co oczywiście porównywać espresso z pełnych rozmiarów Izzo i z malutkiego LaPavoni - to przepaść. Oczywiście kiedyś by to żadna różnica nie była, ale po tych kilku latach picia kawy został wyczulony smak.
Mała dźwignia bardziej absorbuje, na więcej rzeczy ma się wpływ, ale ten słuszny smak uzyskuje się raz na kilka prób.
Zwykły ekspres - ładuje się kawę, włącza się pompę i wypływa prawie za każdym razem to samo.
No to obsługa omówiona, a efekty?
Jakoś mi czegoś brakuje w espresso z małej dźwigni, nie brakowało mi tego u ranGo, ale po kolejnych miesiącach nie uzyskuję tego, czego szukam.
Może do innego smaku przyzwyczaił mnie Cherub?
Zresztą póki HX jest jeszcze mój, to go jeszcze odpalę, męczą mnie te różnice w smaku, w ilości użytej kawy, w konsystencji, w ilości piany (jeżeli ktoś by szukał dźwigni, to istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że to LaPavoni trafi na sprzedaż).

Offline Jaro Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 862
  • Ekspres: tygielki, phin, Izzo Alex DuettoII
  • Młynek: Macap MX900
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Lipiec 2015, 22:52:27 »
pamiętaj, że wszystkim nam chodzi, aby gonić króliczka, a nie go złapać ;)
Najbardziej boję się whisky, bo po whisky nie boję się niczego...

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Lipiec 2015, 23:02:55 »
Zostaw obie maszyny.
Jak mam czas (rzadko) to odpalamy dźwignie. Jak ma być szybko i prosto to HXa. Dobrze mieć wybór.
Choć Peppinke i Caravela pewnie bym szybko sprzedał to jednak na razie tego nie zrobię. Na razie ;) bo kto wie kiedy się królik pokaże na horyzoncie, a na kaffee netz tych królików kilka było ;)
LMWDP #469

Offline Geralt0073 Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1038
    • wszystkookawie.pl
  • Ekspres: Fracino Cherub, Syfon Hario, Drippery Hario i Tiamo, Phin, Chemex, Tygielek, AeroPress;
  • Młynek: Fiorenzato F83 E, LaCimbali Cadet, Mahlkonig EK 1 BF, Tiamo M. S. H.
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Lipiec 2015, 23:14:04 »
Cytuj (zaznaczone)
pamiętaj, że wszystkim nam chodzi, aby gonić króliczka, a nie go złapać

Oczywiście, że chodzi o nowe doświadczenia, ale na Cherubie mogłem sobie wyrobić zdanie o kawie.
Przy pomocy LaPavoni dochodzę do wniosku, że kawa ma niewielkie znaczenie, bo z jednej mieszanki można uzyskać niezliczoną ilość smaków, często nie pasujących do stopnia palenia, pochodzenia ziaren.
Są to ciekawe doświadczenia, ale są też denerwujące.
Nie zmierzam do rutyny, bo na to za wcześnie i ciągle uważam dźwignię za coś, czym chcę wyrabiać espresso.
Jednakże do samych rozważań w tym temacie natknęło mnie brak jakiejkolwiek powtarzalności przy tak małej maszynie jak LaPavoni,
Nawet od dłuższego czasu nie wypalam kawy, bo określenie tego jak mi single wyszły jest w tym ekspresie niemożliwe.
Zatem czy taki sprzęt powinien zostać odłożony tylko do zabawy?
Czy jeżeli się już decydować na ekspres dźwigniowy to z pełnowymiarową grupą, dużym bojlerem i z możliwością chociaż częściowego powtarzania efektów?
Tutaj zaczyna się pojawiać dla mnie pytanie: do czego jest mi aktualnie potrzebny ekspres?

Ciągle uważam tę małą dźwignię za ciekawe doświadczenie, ale...
No właśnie, co chwilę pojawia się jakieś ale. Do tego jeszcze: skąd na to wszystko brać pieniądze? :lol2: Na szczęście to moja jedyna wymagająca nakładów materialnych pasja.

Cytuj (zaznaczone)
Zostaw obie maszyny.
Żeby to było takie proste...
Na obie nawet miejsca nie będę miał.

Nie tak dawno zainteresowałem się dźwigniową Bezzerą, ale to chyba tylko przelotne zauroczenie.

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Lipiec 2015, 01:00:53 »


Cytuj (zaznaczone)
Zostaw obie maszyny.
Żeby to było takie proste...
Na obie nawet miejsca nie będę miał.
Miejsce to nie problem. W przyszły czwartek będę w Skarżysku, zapakuj - przechowam. ;)

Offline Geralt0073 Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1038
    • wszystkookawie.pl
  • Ekspres: Fracino Cherub, Syfon Hario, Drippery Hario i Tiamo, Phin, Chemex, Tygielek, AeroPress;
  • Młynek: Fiorenzato F83 E, LaCimbali Cadet, Mahlkonig EK 1 BF, Tiamo M. S. H.
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Lipiec 2015, 01:34:16 »
Co za szczodrość 2:

Offline piomic

  • Wiadomości: 2589
  • Ekspres: Rocket Cellini Evoluzione
  • Młynek: MSJ
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Lipiec 2015, 06:38:39 »
Powiem więcej: obiecuję w miarę możliwości systematycznie wprowadzać dźwignię i tłoczek na wertykalny spacer.

Offline Spinacz Mężczyzna

  • Administrator
  • Wiadomości: 4848
  • Ekspres: Ascaso Baby T Plus
  • Młynek: G-Risto Pro ZF64
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Lipiec 2015, 06:50:22 »
Jak ma być szybko i prosto to HXa.
U mnie dokładnie odwrotnie - jak szybko to dźwigienka bo rozgrzewa się w kilka minut ;)

Offline Geralt0073 Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1038
    • wszystkookawie.pl
  • Ekspres: Fracino Cherub, Syfon Hario, Drippery Hario i Tiamo, Phin, Chemex, Tygielek, AeroPress;
  • Młynek: Fiorenzato F83 E, LaCimbali Cadet, Mahlkonig EK 1 BF, Tiamo M. S. H.
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Lipiec 2015, 21:27:41 »
Cherub już od jakiegoś czasu pracuje pełną parą, brakowało mi tego.
Teraz znów jestem w stanie odróżnić kawy, bo dana mieszanka ma przeważnie podobny smak, a inna mieszanka smakuje inaczej :taniec:
I tak, obecnie jest to dla mnie zupełnie nowe, a raczej odkryte na nowo uczucie.

Offline DrUsagi Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 6342
  • Ekspres: Conti CC100 PM, FE-AR La Peppina, Arrarex Caravel, alternatywa, w renowacji: Pedretti KIM Express
  • Młynek: Gastronomiczne 65mm, małe stożki głównie pod alternatywę
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Lipiec 2015, 21:56:16 »
To się chyba powtarzalność nazywa ;)
Sam wiem że dźwignia bez sprężyny (Caravel) jest trudniejsza w obsłudze niż jej koleżanka ze sprężyną (Peppina). Sprężyna eliminuje niewytrenowaną ręke.
LMWDP #469

Offline Geralt0073 Mężczyzna

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 1038
    • wszystkookawie.pl
  • Ekspres: Fracino Cherub, Syfon Hario, Drippery Hario i Tiamo, Phin, Chemex, Tygielek, AeroPress;
  • Młynek: Fiorenzato F83 E, LaCimbali Cadet, Mahlkonig EK 1 BF, Tiamo M. S. H.
Odp: Kolbowy z pompą a mały dźwigniowy ekspres
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Lipiec 2015, 22:16:14 »
Ręka swoją drogą, bo już ostatnio to ze stoperem wszystko robiłem i jeżeli chodzi o rękę, to nacisk, czas były bardzo powtarzalne, ale tu jeszcze dochodzi ruchliwość temperaturową, itd.
A właśnie ta stabilność temperatury mnie gubiła.


Tak! Powtarzalność! To ostatnio był wręcz dla mnie archaizm. :D

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi