Ankieta

Ascaso Steel Duo PLUS czy Profitec Move

Ascaso Steel Duo PLUS
2 (25%)
Profitec Move
6 (75%)

Głosów w sumie: 8

Głosowanie skończone: 14 Kwiecień 2026, 16:07:12

Autor Wątek: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first  (Przeczytany 2406 razy)

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Kwiecień 2026, 09:58:17 »
Generalnie Lelit Elizabeth to nie jest zły wybór, Profitec Move w sumie ma wszystko co LE, ale minimalnie większy bojler parowy, reszta to kwestia marki, designu i detale wykonania. 
Lelit ma plastikowe pokrętła pary, dość lekka konstrukcja 12kg, "subiektywnie" obudowa wydaje się tania, a Move dla odmiany, drewniane akcenty, proszkowanie malowana obudowa 19kg.

...ale funkcjonalności-owo, aż dziw bierze, ale to niemal identyczne maszyny. Tylko, że różnica w cenie jest diametralna.

Co do tematu usterek Silvii to dość ciekawe, ja mam akurat zwykłą wersje która ma wręcz legendarną trwałość, ze względu na komercyjne komponenty w środku od renomowanej marki, niektórzy użytkownicy używają tych ekspresów 20 lat bez usterek, moja Silvia już ma 7 lat i zero problemów. Więc dziwne, aby większa i nowsza Silvia Pro była pod tym względem gorsza.

Move - 8k
Elizabeth - 4.7k (60% ceny Move ;)
Silvia Pro X - 7.1k
« Ostatnia zmiana: 10 Kwiecień 2026, 10:03:25 wysłana przez pawel890 »

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Kwiecień 2026, 10:45:54 »
Jako użytkownik Eli chciałem zwrócić uwagę na kilka rzeczy, których tu nie poruszasz, a są dość istotne.

O, super i dzięki, że dołączyłeś jako użytkownik jednej z rozważanych maszyn ze swoimi cennymi uwagami.

Zwróć uwagę na wymiary, bo różnią się mocno w porównaniu do innych maszyn. Zwizualizuj sobie jak to będzie wyglądało w Twoim kąciku kawowym.

Wymiary to nie problem bo mam miejsce kuchni nawet na kombajn z kawiarni:)

Kwestia dolewania wody - to jest poruszane jako największa wada.
Pytanie co będziesz lał do ekspresu. Ja leję wodę z filtra BWT. Miałem filtr pod zlewem, ale było uciążliwe lanie do dzbanka, a później do ekspresu używając specjalny lejek.
Zamontowałem pod ekspresem drugi filtr, wyprowadziłem rurkę i mam kranik przy ekspresie - także leję wodę mając rurkę w zbiorniku na wodę - to spore ułatwienie.
Na takie ciekawe patenty jak u Ciebie nie mam warunków w tym miejscu gdzie będzie stała kolba. W przypadku LE bedę wyciągał zbiornik (a docelowo pewnie dolewał do niego ręcznie z dzbanka). Kranówę mam przefiltrowaną w stacji uzdatniania ale brak możliwości doprowadzenia czegokolwiek do ekspresu.

W opcjach zaawansowanych zmieniłem, aby pokazywało realną temperaturę i po włączeniu widzę jak przez ok 12min nagrzewa się do 120stopni, później spada do zadanej temperatury.
Myślę, że jak ktoś się spieszy to zrobi 2 flashe i spokojnie po 15min od włączenia można robić kawę.
Ja zwykle czekam te 14min i przed zrobieniem kawy przez wylewkę leje wodę na herbatę.
Kawę robię bliżej 20min od włączenia.

Sama wylewka jest bardzo chwalona, woda leci szybko, mieszana jest z obu bojlerów, używam bardzo często. Przy okazji mam wymianę wodę w bojlerze pary.
Ok, cenne info - do przeżycia ten czas o porankach jak z programowanego gniazdka się przygotuję. Pomyślę jak w tych „spontanicznych” sytuacjach.
O wylewce czytałem bardzo dużo dobrego właśnie w EL.

Widzisz - rozwiązanie z wymianą wody w bojlerze przez korzystanie z wylewki to też cenna uwaga, która trochę mnie uspokaja pod problem stojącej wody. U nas często herbata leci, ale do dzbanka głównie więc muszę przemyśleć jak by z tego korzystać (czy po prostu przelewać/odlewać częściej bo jednak rano idzie albo dzbanek herbaty rodzinnie albo nic a specjalnie włączać do kolbe do przelania i wymiany wody chyba nie - pomyślę)

Co do budżetu to te 7k to wydaje mi się nieco mało na zestaw Ela+młynek, bo sam młynek robi większą różnicę niż ekspres, wiec jak dokupisz sitko, NPF, prysznic, 2 tampery, funele, WDT itd. to na młynek mało zostanie. Ja zdecydowałem się na DF83V, on wydał mi się odpowiedni do Eli.
Wspomniany budżet dotyczył stricte kolby + młynka. Dodatki są poza budżetem - część rzeczy już zbieram i do miesiąca będzie baza. Mam już wagę, WDT (igły), puck IMS, Z tamperem się wstrzymuje do momentu zamówienia kolby. W Ascaso Plus ten stalowy co dają na początek wysrtarczy tak samo jak NPF i sitka oraz prysznic competition. W EL przy jego różnicy w cenie od domówiłbym NPF i sitka. Funnel i jakis dystrybutor też będe miał w momencie przyjazdu kolby.

Te 7k to jako netto czyli 8600 brutto do wydania na kolbę z młynkiem.
Młynki, które wypisałem to rozwiązanie tymczasowe na start nie docelowe. Tak żeby w tym budżecie na te 2 rzeczy było coś sensownego na start a za jakiś czas (parę miesięcy może rok) mogę dokupić coś w przedziale 2,8-3,2k

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Kwiecień 2026, 11:00:25 »
Generalnie Lelit Elizabeth to nie jest zły wybór, Profitec Move w sumie ma wszystko co LE, ale minimalnie większy bojler parowy, reszta to kwestia marki, designu i detale wykonania. 
Lelit ma plastikowe pokrętła pary, dość lekka konstrukcja 12kg, "subiektywnie" obudowa wydaje się tania, a Move dla odmiany, drewniane akcenty, proszkowanie malowana obudowa 19kg.

...ale funkcjonalności-owo, aż dziw bierze, ale to niemal identyczne maszyny. Tylko, że różnica w cenie jest diametralna.

Co do tematu usterek Silvii to dość ciekawe, ja mam akurat zwykłą wersje która ma wręcz legendarną trwałość, ze względu na komercyjne komponenty w środku od renomowanej marki, niektórzy użytkownicy używają tych ekspresów 20 lat bez usterek, moja Silvia już ma 7 lat i zero problemów. Więc dziwne, aby większa i nowsza Silvia Pro była pod tym względem gorsza.

Move - 8k
Elizabeth - 4.7k (60% ceny Move ;)
Silvia Pro X - 7.1k

No właśnie. Po nocnej analizie i paru reckach doszedłem też do tego, że funkcjonalnie Lelit Elizabeth jest na poziomie Profiteca Move. Utwierdzasz mnie w tym przekonaniu.
I te 3,3k różnicy  (może równo 3 bo ma już z automatu NPFa fajnie wykonanego) za design, jakość wykonania to dość dużo. Nie mogę patrzeć na to pokrętło pary w LE, zbiornik na wodę, tackę i żyletkową blachę. Mam jobla z takimi rzeczami i przy mojej głowie nawet jak bede zadowolony z kolby to bedzie mnie to drażniło z czasem coraz bardziej pchając do zmiany. Jednak to 3k różnicy i praktycznie na pozostałą funkcjonalność to nie wpłynie.
Bardzo rozsądnym wyborem wydaje się być Elizabeth.

Co do Silvii to podkreślałem, że gdzieś mi się wryło w głowę to po kilku opiniach z forum o tych problemach, ale generalnie to może czysty przypadek (niezawodne silniki, bezawaryjne też znajdą egzemplarze z problemami w samochodach;p). Cenowo to jest to PRAWIE pomiędzy ;)
Stąd się Ascaso wzięło bo w zakładanym budżecie teoretycznie masa zalet łącznie z dodatkami i wykonaniem. Namieszało o tyle, że jak zacząłem zgłebiać  temat to stwierdziłem, że jak już zmiany i wydatek do DB a tu chyba jedyny ciekawy thermoblock się trafił :)

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #33 dnia: 10 Kwiecień 2026, 12:13:45 »
Janusz, czy dobrze rozumiem, że ta zmiana oprogramowania miła miejsce po pewnym czasie od premiery V2? W sensie, że wersja V2 najpierw pracowała inaczej a po update softu inaczej?

Dokładnie tak. Wersja V2 weszła do produkcji w czerwcu 2023 r. Zmiana oprogramowania i funkcjonalności w modelach DUO PID miała miejsce (o ile mnie pamięć nie myli) w momencie wejścia do produkcji modelu DUO PID PLUS. A więc w sierpniu 2024 roku. Od tego momentu obydwa modele mają tę samą płytę sterującą.
Co do "pryskania" wody z dyszy pary to trudno mi to ocenić nie widząc danego filmiku, czasu od włączenia termobloku pary do nagrzania termobloku pary, czasu między nagrzaniem termobloku do temperatury pary, przejścia w rytm pulsacyjny pompy a otwarciem zaworu pary i nie znając przy tym ustawień temperatury na termobloku pary. W poprzedniej wersji para uruchamiana była przełącznikiem. W tej najnowszej wersji oprócz przełącznika jest także pokrętło do ręcznego otwarcia zaworu pary. Dzięki temu dobrze jest po uruchomieniu pompy w rytm pulsacyjny odczekać chwilę aby "para się nabiła" i dopiero po chwili otworzyć zawór pary. Para będzie wówczas bardziej "sucha" i większej mocy. Wiele więc w tym względzie zależy od użytkownika i jego umiejętności wykorzystania danego urządzenia. Poza tym woda lecąca z dyszy pary to wynik kontaktu gorącej pary z zimnym metalem. Pewnie ilość tego pryskania mogłaby być mniejsza gdyby najpierw został otwarty zawór pary w celu nagrzania dyszy, następnie zamknięty i ponownie otwarty. Gdy wróci GmtB z urlopu to będziemy mogli nagrać filmik obrazujący przygotowanie do spieniania, ilość skroplin wody i samo spienianie mleka. No i porównać to wykonując to samo na ekspresie DB.

Wersja Plus to tylko dodatki względem Duo rozumiem? Bo jest parę akcesoriów, które by mi odpadły z dokupowania w najbliższym czasie (jak NPF). Ten prysznic competition to chyba godne uwagi (produkcja Ascaso?)  -chociaż to chyba tanio można zmienić w zwykłym Duo? i czy sitka inna z Plusa dają realną różnicę?

Wersja PLUS to przede wszystkim innej konstrukcji zawór pary - z lewarkiem. Umożliwia to szybkie, jednym ruchem dłoni otwarcie lub zamknięcie zaworu pary. To także nowa płyta sterująca dająca m.in. możliwość zmiany temperatury termobloku pary, pokazująca liczniki kaw, umożliwiająca dzięki funkcji CLEAN obniżenie temperatury termobloku pary w celu jego odkamieniania. Wersja PLUS ma także w grupie kawowej uszczelkę grupy z zielonego silikonu - znacznie większa trwałość niż uszczelki gumowe. Ma oczywiście 4 sitka PRECISION COMPETITION oraz sitko w grupie COMPETITION. Jeden z użytkowników pomierzył je precyzyjnymi przyrządami i stwierdził, że są one identyczne z sitkami VST. Każde z tych sitek kosztuje 69,00 zł. Dużo taniej niż VST lub IMS. Wersja PLUS ma także dwie końcówki dyszy pary, dwa portafiltry (z podwójną wylewką i NPF) z uchwytami z drewna orzech włoski, tamper 58 mm ze stali nierdzewnej, podświetlenie powierzchni roboczej, elektryczny podgrzewacz filiżanek, wyjmowaną do góry kratkę ociekową (poprzedniej wersji były otwory na powierzchni roboczej). Sitka dają różnicę. Wiele osób je dokupuje do posiadanego sprzętu. Często też sprzedajemy sitka ASCASO PRECISION COMPETITION 57 mm 14-16 g do posiadaczy ekspresów LELIT z grupą 57 mm.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #34 dnia: 12 Kwiecień 2026, 16:05:20 »
@Janusz
Dzięki.
Materiałów na YT jest masa odnośnie Ascaso Duo Plus, wygląda bardzo ciekawie.
Na mleko trzeba poczekać trochę dużej (ok 10sek dłużej niż tradyjne DB), ale efekty są zadowalające i pewnie mi to wystarczy. Te parę sekund nie robi problemu.

@pawel890
Mam Ci lekko "za złe" wbicie klina z tym Move bo mnie mega zainteresował. Może i jest blisko funkcjonalnie i w efektach parzenia do LE, ale jednak wykonanie, wygląd, budowa (w środku), fajny system automatycznego czyszczenia, wygodniejszy zbiornik na wodę (z możliwością łatwego umycia) - mimo sporej różnicy w cenie do LE to wolałbym dopłacić jednak.
Ma jeszcze jedną świetna opcje - można ustawić kalendarz całego tygodnia (pn-nd) z dwoma nastawieniami na każdy dzień na czas włączenia i wyłączenia. Zajebista opcja.

Pozostaje ostateczna decyzja bez innych opcji na 100% - Ascaso Duo Plus czy Profitec Move.
Dwa różne światy te kolby a co chwile zmienia mi się w głowie wybór pomiędzy nimi ostatecznie ;)) Ta świeża woda w Ascaso fajna sprawa. Przy wyjazdach weekendowych czy parodniowych z nieużywanym ekspresem to przemawia. Efekty końcowe w uzyskaniu espresso chyba zbliżone będą. Wydaje się, że jeśli wkręcę się mocniej w temat (może z czasem zostanie tylko rutyna) to jednak Move da więcej możliwości.


Offline pafcio0 Mężczyzna

    • Nanopalarnia Toruńska :)
  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2455
  • Ekspres: Profitec Move, Arrarex Caravel, Alternatywy
  • Młynek: Niche Zero, Sculptor 064, Fiorenzato F6d, armia ręcznych
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #35 dnia: 12 Kwiecień 2026, 17:32:15 »
Ma jeszcze jedną świetna opcje - można ustawić kalendarz całego tygodnia (pn-nd) z dwoma nastawieniami na każdy dzień na czas włączenia i wyłączenia. Zajebista opcja.

Eee, wystarczy jedna potrzeba zmiany ustawień i odechce Ci się klikać w dwa guziczki żeby przeprogramować. Byle gniazdko wi-fi zjada to "programowanie" na śniadanie.

Move jest fajny, polecam. Pro 300 też wiele lat u mnie przepracował - bez żadnej czkawki. Ale jeśli chodzi o DB to mam doświadczenie tylko z Profitkami - kto wie czy tak już nie pozostanie.
U Teściowej używam Silvii (bez pro) i różnica jakości na korzyść Profiteca jest znaczna. Skaczące filiżanki po rezonującej blaszce tacki ociekowej to jakiś dramat...
« Ostatnia zmiana: 12 Kwiecień 2026, 17:51:06 wysłana przez pafcio0 »

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Kwiecień 2026, 18:08:50 »
Ma jeszcze jedną świetna opcje - można ustawić kalendarz całego tygodnia (pn-nd) z dwoma nastawieniami na każdy dzień na czas włączenia i wyłączenia. Zajebista opcja.

Eee, wystarczy jedna potrzeba zmiany ustawień i odechce Ci się klikać w dwa guziczki żeby przeprogramować. Byle gniazdko wi-fi zjada to "programowanie" na śniadanie.

Move jest fajny, polecam. Pro 300 też wiele lat u mnie przepracował - bez żadnej czkawki. Ale jeśli chodzi o DB to mam doświadczenie tylko z Profitkami - kto wie czy tak już nie pozostanie.
U Teściowej używam Silvii (bez pro) i różnica jakości na korzyść Profiteca jest znaczna. Skaczące filiżanki po rezonującej blaszce tacki ociekowej to jakiś dramat...

W przypadku DB to jestem przekonany do Move, mało materiałów jest póki co dostępnych, ale widać, że to rozwinięty Pro 300. Próbuję sobie uzasadnić jeszcze ten wybór względem Ascaso i ciężko mi o solidne argumenty :/

 

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #37 dnia: 12 Kwiecień 2026, 18:53:13 »
Musisz chyba odpowiedzieć sobie jaki work-flow przemawia do ciebie najbardziej.
Teoretycznie do 2 kaw mlecznych Ascaso będzie lepszy. Do wielu kaw Move będzie miał więcej pary, podobnie jeśli chodzi o czyste espresso - powinien być lepszy. Jeśli masz aspiracje to Move wydaje się być lepszym wyborem, jak potrzebujesz czegoś leniwego to Duo Pid.
Osobiście sam planuję kupić Move, materiałów jest bardzo dużo w internecie głównie zagranicznym.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Kwiecień 2026, 19:03:40 »
Do wielu kaw Move będzie miał więcej pary, podobnie jeśli chodzi o czyste espresso - powinien być lepszy.

??? Wydaje mi się, że kwestię ilości pary już opisałem. DUO parę będzie miał non stop. Może spieniać jeden dzbanek po drugim. Nawet 10 dzbanków. Move będzie miał parę do momentu gdy jej zabraknie w bojlerze parowym.
Jeśli chodzi "czyste" espresso to najbardziej czyste będzie ze świeżo napływającej wody.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Kwiecień 2026, 20:08:26 »
@pawel890
A Ty głównie pod espresso korzystasz czy mleczne również z ciekawości?
Co do workflow to z racji, że to pierwsza kolba to wiele rzeczy muszę wydedukować a czas i życie pokaże:) Nie oczekuję leniwej obsługi bo przy obu trzeba się pobawić i przyznaję, że przygotowuje się do tego i nie mogę doczekać. Komercyjny automat oddałem już w rodzinie ;))
Serce woła Move, rozum wyhamowuje na Duo Plus - to już zostaje mi do zdecydowania ostatecznego. Prześpię się z tym i rano zdecyduję już :taktak:

@Janusz
Pawłowi chodziło, że będzie mocniejsza para (przez stwierdzenie "więcej pary"). Zastrzeżeń co do pary w Duo nie mam - te 10 sekund więcej to nie problem.

Ostatni temat:
Ciężko mi uzyskać jakąś pomoc ws. młynka. Tutaj mało padło gęstego na moje pytanie a w osobnym wątku w młynkach jest nieco oschle ;)
Dzisiaj siedzę nad tym bardziej :sciana: pomóżcie dla domknięcia tematu całości.
Oczekuję bardziej włoskiego espresso (gęste body, słodsze, czekoladowo-orzechowe). Kupuję lokalnie speciality z pobliskiej palarni  (100% arabicę Brazil, którą bardzo lubię). Jak będę dalej szedł kiedyś w ramach rozwoju to kupię młynek pod inne, bardziej owocowe, czystsze odmiany.
Ponoć do tego co chcę lepsze stożkowe żarna, ale niby płaskie z Mignon (Zero 65 AP/Zero) czy DF64 też się nadają. Patrzę też na Varia VS4 i kurdę nie wiem. Budżet  do 2k i mogę z bólem podnieść na te 2,2-2,3 jeśli będzie warto.

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #40 dnia: 12 Kwiecień 2026, 20:20:14 »
Spójrz na tę nowość z żarnami stożkowymi:
https://caffebarca.pl/produkt/mlynek-do-kawy-dc63-red-burrs-czarny/
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #41 dnia: 13 Kwiecień 2026, 07:54:10 »
@Konkwistador Ja pije głównie czarne kawy - 90% moich napojów, dlatego bardzo mi zależy na podstawie czyli solidnym espresso jako baza do tych napojów, mleczne kawy zazwyczaj bardziej wybaczają.

Co do młynka, jeśli szukasz włoskiego espresso i pełnego body to płaskie żadna, tak jak pisałem wcześniej jakiś DF albo Eureka - to solidne młyny z bardzo dobrą reputacją na świecie, większość z nich stosuje płaskie żarna z bimodalną charakterystyką. Same płaskie żarna nie świadczą o niskim body, popatrz na strony producentów Mazzer albo Eureka do tych samych modeli młynków dodają różnej charakterystyki żarna płaskie.

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #42 dnia: 13 Kwiecień 2026, 08:46:15 »
Młynek zamówiłem w nocy - Starseeker E55 Pro po przeczytaniu https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15909.0 i obejrzeniu kilku filmików. Za te pieniądze i opinie aż musiałem sprawdzić:) Jak się okaże wydmuszką to kupię coś innego. Zresztą nawet do samej nauki i sprawdzenia różnicy może szybciutko dokupię DF64 bo ma spoko cenę i rozszerzy mi możliwości eksperymentów:)


@pawel890
Natrafiłem wczoraj przypadkiem na coś bardzo ciekawego - hybryda bojlera z termoblokiem: Quick Mill Silvano i AVX Hero Pro-X. Świetne rozwiązanie się wydaje dla kogoś kto chce tradycyjnego bojlera, więcej czarnych kaw i czasami mleczne. Quick Mill wydaje sie być fajną jakościowo marką (na yt mało testów wprawdzie i tutaj też niewiele o tym modelu). AVX Hero Pro też przyzwoicie wyglada i opcji ma sporo - dzisiaj sobie poczytam z ciekawości jeszcze;)

Offline pawel890 Mężczyzna

  • Wiadomości: 30
  • Ekspres: Rancilio Silvia
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #43 dnia: 13 Kwiecień 2026, 09:05:10 »
Trochę eksperymentalna ścieżka jak na początek przygody z kolbą, trochę nie rozumiem dlaczego mimo braku wiedzy i doświadczenia pchasz się w eksperymenty, zamiast sprawdzonych maszyn. Głównie mi chodzi o AVX, natomiast Quick Mill to z drugiej strony solidna firma, ale czy ten model jest popularny sprawdzony, to już inna sprawa.

Tutaj masz ciekwą stonę z danymi z reddit, jak ludzie parowali najczęściej dany model z różnymi młynkami: gear.barist.app/set-up/machine/profitec-move

Offline Konkwistador

  • Wiadomości: 29
  • Ekspres: Profitec Move
  • Młynek: Fiorenzato AllGround Sense, Starseeker E55 Pro
Odp: Elizabeth vs Silvia Pro X vs Pro 300 – pierwsza kolba, espresso-first
« Odpowiedź #44 dnia: 14 Kwiecień 2026, 18:47:39 »
Trochę eksperymentalna ścieżka jak na początek przygody z kolbą, trochę nie rozumiem dlaczego mimo braku wiedzy i doświadczenia pchasz się w eksperymenty, zamiast sprawdzonych maszyn. Głównie mi chodzi o AVX, natomiast Quick Mill to z drugiej strony solidna firma, ale czy ten model jest popularny sprawdzony, to już inna sprawa.

Tutaj masz ciekwą stonę z danymi z reddit, jak ludzie parowali najczęściej dany model z różnymi młynkami: gear.barist.app/set-up/machine/profitec-move
Przypadkowo natrafiłem na tego Quick Mill Silvano i wydawało się to ciekawe bo solidna marka, bojler, pid a thermoblock jako dodatek gdy z mniej się z mlecznych korzysta. Na papierze ciekawie, ale podzielam Twoje słowa "ale czy ten model jest popularny sprawdzony, to już inna sprawa".
Jest decyzja i dzięki pawel890 bo mnie naprowadziłeś.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi